Revolver napisał(a):

No i niby CO?
Zwycięstwo z takimi leszczami, jak dzisiejsza Jaga, to zas*any obowiązek Wisły. Jeżeli Moskal wygra w końcu dwa, trzy razy z rzędu, to może wtedy powtórz pytanie. Przypomnę, że jest to dopiero czwarte zwycięstwo w tym sezonie.
|
Wygrana z kilkoma innymi zespołami to też był zasrany obowiązek, ale jak widać nie wyszło.
Nikt nie mówi, że od tego meczu podbijamy świat, ale ciesz się, chłopie, z wygranej i niezłeg gry, a nie piernicz smutów.
Niektórzy to by chyba woleli, żebyśmy przegrali - przynajmniej mieliby rację.