serek.c2 napisał(a):

|
No więc nie wyliczaj, bo takie porównywania "dwa lata temu to..." są o kant dupy rozbić. Liczy się tu i teraz.Dużą rolę w naszej zdobyczy punktowej odgrywa w tym sezonie terminarz i co gorsza - sędziowie. Ostatnie dwa mecze - tracimy punkty ze względu na decyzje sędziów. Gdyby nie to, byłyby dwie wygrane, większa pewność siebie zawodników, peany na cześć Moskala i ogólnie atmosfera sielanki...
|
To ktoś inny rzucił hasło, że od 2-3 lat mamy ten sam problem po strzeleniu bramki. Nie. Problem mamy od 8 miesięcy.
A więc zwalamy nasze remisy na sędziego? super. Równie dobrze gdyby nie Cierzniak to wczoraj poleglibyśmy z kretesem i sędziowanie nie miało tu nic do rzeczy. Nie zasługiwaliśmy wczoraj piłkarsko na nic więcej niż remis. Z Lechią może i sędziowanie było beznadziejne, ale to wciąż drużyna odpowiada za stracone bramki.
Nasze przestoje w grze i cofnięcie po strzeleniu bramki to również wina sędziego?