emj10 napisał(a):

Po pierwsze to nie ja decyduję o tym, czy karny był z dupy, czy nie, a sędziowie. Ręka była, ewidentna i chyba w tej kwestii wszyscy się zgadzają.
Po drugie karnego dla Jagi nie było, bo to było widać nawet z trybun, że to była zwykła śmierć z głodu. Powtórki potwierdziły, że powinna być żółta dla Jagi za próbę wymuszenia w samej końcówce spotkania.
Po trzecie jak to wspomniał już Kocur po bąku było ok. 10 min przerwy (tyle ja doliczyłem się na zegarku), więc wydawało się, że przedłużą mecz o 10-12 minut. Zaskoczeniem na trybunach było przedłużenie meczu o jedynie 8 minut.
|
Ad 1 - ale możesz to ocenić racjonalnie i chociaż próbować być obiektywnym - ręką ewidentnie odchodzi od piłki, próbuje ją odrzucić, ale nie jest w stanie bo zawodnik z piłką jest za blisko. Przypominam Ci, że czasy, że ręką w polu karnym = karny to odległa historia.
Ad 2 - co to ma do rzeczy ? Gdzie pisałem, że Jadze należy się karny ? Też uważam, że nie było, Frankowski mógłby jeszcze żółta zarobić ewentualnie za symulkę. Pisałem o sytuacji Dudy z Drągowskim, gdzie ewidetnie specjalnie się zamachnął i uderzył kolanem bramkarza. Tak btw to chyba za bardzo napompowali tego całego Dudę, bo po przebojowej części sezonu teraz jest cieniem samego siebie. A i chyba pod kopułką niezbyt, bo to kolejne jego kretyńskie zachowanie ostatnimi czasy.
Ad 3. - no i właśnie o to chodzi. Ja nie mam "ale", że przedłużyli mecz o 8 czy 9 min, bo mogli. Chodzi mi o to, że w ostatniej akcji dostajecie karnego z dupy i to jest clue całej sytuacji.
Z trojga złego, bez kitu życzę mistrzostwa Jagielloni, są w stanie na luzaku to zrobić(Lechia jeszcze pogubi pkt wg mnie). Mecze z Lechem i Legią za sobą, na 4 mecze 3 u siebie, Lech teraz może stracić pkt z Lechią a Legią z Pogonią (chyba, że będzie jak zwykle

)