emj10 napisał(a):

Po pierwsze to nie ja decyduję o tym, czy karny był z dupy, czy nie, a sędziowie. Ręka była, ewidentna.
Po drugie karnego dla Jagi nie było, bo to było widać nawet z trybun, że to była zwykła śmierć z głodu. Powtórki potwierdziły, że powinna być żółta dla Jagi za próbę wymuszenia w samej końcówce spotkania.
Po trzecie jak to wspomniał już Kocur po bąku było ok. 10 min przerwy (tyle ja doliczyłem się na zegarku), więc wydawało się, że przedłużą mecz o 10-12 minut. Zaskoczeniem na trybunach było przedłużenie meczu o jedynie 8 minut.
|
Pojebało? Nawinął Guilherme(chyba?) aż miło, a ten go podciął. Karny jak ch.uj
Gwiaździsty napisał(a):

|
A ja mam. Do czasu ostatniego meczu ewentualne 3 pkt. w Poznaniu nie będa nam już do niczego potrzebne. Wczorajszy mecz pokazał, ze zawodnicy nie dopuszczą do takiej sytuacji by mieli grać w pucharach.
|
Nie twórzmy teorii spiskowych na miarę Smoleńska. Zawodnicy są po prostu słabi. Ja wiem, że ch.uja w tych pucharach ugrają, ale chodzi o jakiś sygnał dla kibiców, że wszystko idzie w dobrą stronę, a nie marazmu przez następne parę sezonów.