martin_6 napisał(a):

Nieważne, jak jest w rzeczywistości, ludzie przed telewizorami widzieli, że Dudę zatkało po strzale. Jakby się do tego odniósł później i powiedział to, co Ty napisałeś, to by się jakoś wybronił. Zrobił najgorzej jak mógł. Duknął tylko "Panie Prezydencie..." i zamilkł. Wiadomo, że by go uciszali prowadzący, jakby próbował od razu, ale gdyby w tym momencie próbował się nawet wciąć i na chama coś powiedzieć (jak to robił chwilami Bronek), to efekt byłby lepszy, ludzie by zobaczyli, że ma na to kontragument.
Tak pijarowo oceniam, nie merytorycznie. Przyznaję Ci rację, że argument z dupy, ale strzał okazał się celny przez złą reakcję Dudy.
|
nawet moge sie z Toba zgodzić , tylko uwierz mi , lud gó...o obchodzi etat Dudy, to jest bzdet , kapiszon , nikt na to nie zwrócił uwagi , co jest ważne dla ludu Duda wypunktował perfekcyjnie , a oświadczenie końcowe? , porównaj bula atak na Pis i przekaz Dudy , i co społeczeństwo zapamięta z końcowego oświadczenia obu kandydatów ? straszenie Pisem czy coś co ich bezpośrednio dotyczy ?
to o czym piszę od wczoraj w rozbudowanej formie przedstawił Karnowski , w punkt
http://wpolityce.pl/polityka/244826-...rzegral-debate