Elefant napisał(a):

Boguskiemu wyjdzie dobry mecz, czasami dwa lub trzy, raz na dwa trzy lata.
Właściwie to nawet nie jest kwestia meczu tylko kilku dobrych zagrań w nim, tak jak wczoraj.
Nie zmienia to oceny tego zawodnika. Nie wiem jakim cudem przedłużono z nim kontrakt.
|
Ja po prostu myślę, że jesteś zwykłym laikiem, więc wjeżdżał na Ciebie nie będę
Gość zawsze daje z siebie wszystko, jest bardzo ruchliwy, co sprawia, że nie tylko jest często pod grą, ale stwarza okazje kolegom. Istnieje coś takiego jak gra bez piłki i Rafał jest piłkarzem godnym naśladowania w swoim zachowaniu na boisku. Inna sprawa to gra z piłką, Rafał praktycznie po ponad 2 letniej absencji nigdy nie powrócił do swojej optymalnej formy.
Facet ma kawał serca i olbrzymią siłę woli, bo wielu by się po prostu złamało i poddało, po tym ile on spędził w gabinetach lekarskich. Ostatnio z resztą coś jakby drgnęło i Rafał gra dużo lepiej. Przypomina tego chłopaka z dawnych czasów, którego uważałem w owym czasie za naszego najlepszego piłkarza (właśnie jego, a nie Pawła). Trzymam kciuki, że podtrzyma passę i nawiąże do dawnych czasów. A nawet jeśli nie, to nadal uważam, że Rafał to są płuca Wisły i bez niego na boisku gramy dużo gorzej. Widzisz mały obrazek, a nie potrafisz się skupić na całości niestety.
Tyle w temacie.