Griszka30KR napisał(a):
|
Za Smudy owszem był wycisk,ale na poczatku grali przyzwoita piłke.Jak wszyscy zachwycali,ze odbudował sie Sadllok,Stlilic,formą Burligi itp.Potem zaczeli grac przeciwko Niemu i poszło.Na poczatku u Kazia zagrali,zeby udowodnic ,ze to Smuda to ten zły(teraz zachwycamy sie Donaldem),a teraz siedli z powrotem na laurach,no bo kto im każe coś robić,kumpel Kaziu?
|
Dyzma zrobił swoje, potem mógł odejść jak ten murzyn. Wiadomo że to mało inteligentny człowiek i na dłuższą metę nie potrafi budować "szatni". Poza tym skąd masz informację że dla piłkarzy Moskal jest kumplem Kaziem? Ja w wielu wywiadach czytałem że to pozory i że Moskal potrafi konkretnie zjebać i trzyma dyscyplinę. Na razie poprowadził Wisłę w paru meczach, jesteśmy w górnej 8, mamy szanse na puchary i zobaczymy jak to wyjdzie na koniec. Ja będę go oceniał na koniec następnego sezonu a póki co to samo co w podpisie