Drozd napisał(a):

|
Skoro tak wyłożył piłkę na tacy to wspomnij od kogo Barientos piłkę dostał i czy wykładając musiał ją sobie poprawiać. Czy może ktoś grając na alibi podał mu ją idealnie w tempo i w idealne miejsce nie wspominając, że zrobił to z pierwszej piłki. Takie to właśnie Twoje ZERO. Wstydził byś się...
|
To było OCZYWISTE zagranie, przewidywalne do bólu, ciężko było to zepsuć, chociaż Rafałowi akurat zdarza się to często. Sztuką nie było podać do Barientosa tylko dośrodkować z lewej nogi. Nie ośmieszaj się...
Burliga gra w ofensywie pięć razy pożyteczniej od Bogusia.