
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#1
|
|
2 lata temu mecze wygrywaliśmy do zera. Gdyby teraz też tak było to 2 remisy na własnym boisku były dwoma zwyciestwami.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#2
|
|
Może jakieś skandowanie nazwiska Brożka na meczu? Pamiętajcie, że to chłopak który przyszedł do Wisły w 1998 czy 1999 roku, rozegrał tu ponad 320 meczów. To nie jest jakiś najemnik, to wiślak z krwi i kości który od zawsze dobrze żył z trybunami, który teraz potrzebuje wsparcia, a nie wyrzygów hejtu w sieci.
![]()
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#3
|
|
No więc nie wyliczaj, bo takie porównywania "dwa lata temu to..." są o kant dupy rozbić. Liczy się tu i teraz. Dużą rolę w naszej zdobyczy punktowej odgrywa w tym sezonie terminarz i co gorsza - sędziowie. Ostatnie dwa mecze - tracimy punkty ze względu na decyzje sędziów. Gdyby nie to, byłyby dwie wygrane, większa pewność siebie zawodników, peany na cześć Moskala i ogólnie atmosfera sielanki...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#4
|
A więc zwalamy nasze remisy na sędziego? super. Równie dobrze gdyby nie Cierzniak to wczoraj poleglibyśmy z kretesem i sędziowanie nie miało tu nic do rzeczy. Nie zasługiwaliśmy wczoraj piłkarsko na nic więcej niż remis. Z Lechią może i sędziowanie było beznadziejne, ale to wciąż drużyna odpowiada za stracone bramki. Nasze przestoje w grze i cofnięcie po strzeleniu bramki to również wina sędziego? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#5
|
Cierzniak to taki sam zawodnik, jak każdy inny na boisku, nie wiem co ma na celu pisanie takich pierdół, że "gdyby nie on to poleglibyśmy z kretesem"... Miał jedną świetną interwencję i tyle. Potem wykonywał to, co do niego należało. Zagrał dobre zawody, podobnie jak Mączyński na przykład. |
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2013
Offline |
#6
|
|
Albo zaczniemy punktować (mam na myśli wygrane) albo stawka nam ucieknie, a my zostaniemy w czarnej dupie bez trenera i z podłamanymi zawodnikami. Presja rośnie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#7
|
|
Dokładnie tak, mowy tu o rzucie karnym być nie może. Jeśli już coś można tu było gwizdnąć to faul na Burlidze...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8
|
|
oj nie przesadzaj
mowa może być zawsze, tak jak można uznać bramkę po tym jak piłka przekroczy linie autową o pół metra wróci do gry i wpadnie do siatki. Albo tak samo jak można gwizdnąć bramkarzowi posiadanie piłki dłuższe niż 5 sekund i dać pośredni w 90 minucie meczu z 6 metra dla przeciwnika. Można? Można! BTW : A zauważyłeś ze ataki Pogoni szły głównie stroną Burliga? pierwsze 10 minut to bury nie wiedział w która strone ma biec i czy ma biec. Potem jak wpuścili Przybeckiego to Burliga jeszcze bardziej kręcony tylko Przybecki jest głupi i jak zrobił coś dobrze to potem to .......ił. Ogólnie Łukasz wg. mnie gra do momentu powrotu do zdrowia Sadloka a potem ławka. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#9
|
|
W takim sensie to można gwizdnąć wszystko
![]() Bury niestety od początku sezonu jest mocno pod formą, nie ma go w ofensywie, w defensywie kręcą nim wszyscy. Idzie często "na raz" i niestety przegrywa te sytuacje. Jak piszesz - wraca Sadlok, Bury siada na ławce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Wielkopolska
Offline |
#10
|
|
Czyli wychodzi na to, że nic winą Moskala nie jest. A posty na zasadzie "jest gra, ale wyników nie ma" to jak pisanie "operacja sie udala tylko pacjent zmarl"
.![]()
Z WIŚLACKIM pozdrowieniem
![]() Wiślak z Wlkp. Radosław Sobolewski – DZIĘKUJEMY!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#11
|
|
Czytanie ze zrozumieniem - Moskal jak każdy popełnia błędy. Szkoda, że widzicie w jego osobie jedyne źródło naszych problemów...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Wielkopolska
Offline |
#12
|
|
Na pewno nie jest JEDYNYM zrodlem naszych problemow, ALE to trener odpowiada za druzyne, wyniki etc.
Czy zwalniać Kazia z miejsca - coz, mysle ze mozna byloby dac jeszcze np. dwa mecze i jeśli będą z nich dwa punkty albo jeszcze gorzej - jeden czy zero to wtedy mu podziękować za wspolprace. ![]()
Z WIŚLACKIM pozdrowieniem
![]() Wiślak z Wlkp. Radosław Sobolewski – DZIĘKUJEMY!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#13
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
#14
|
A opowiadając o ciężkim terminarzu uzmysłowcie sobie, ze gdyby nie Cierzniak to mielibyśmy wiecej porażek. Trener nie trzyma zespołu w ryzach i to widać. Szatnia nie stoi murem za trenerem. Zaden piłkarz nie wstawił sie za nim ani nie zająknął słowem o 'dobrej' pracy Moskala czy chociaz atmosferze. To cos jednak znaczy. Wisły prawdopodobnie nie stać na żadnego trenera, ktory byłby duzo lepszy niz Moskal. Ale czy Wisle stać na to aby bić sie w tym sezonie o utrzymanie i miec jeszcze niższa frekwencje? Śmiem wątpić. I nie wyrzucajcie tu argumentów, ze wierni kibice zawsze beda chodzic na mecze niezależnie od ligi. Bo owszem, tak jest i bedzie. Ale chyba chodzi o to Zeby na każdy mecz przychodziło koło 20 tys a nie 4-5tys. A to czy to sie komuś podoba czy nie, zależy od wyników. Od frekwencji zależą finanse, ktore prawdopodobnie nadal sa w kiepskim stanie.
Ostatnio edytowane przez pomeran : 22.08.2015 o godz. 16:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#15
|
To, że nie powiedzieli nic przed kamerą nie znaczy, że w klubie się o tym nie rozmawia. Gadałeś z kimś z klubu? To czy zawodnicy stoją za trenerem czy nie, nie musi wyjść w wywiadach. To wychodzi w klubie. Nie wierze, że zawodnicy nie rozmawiają o obecnej sytuacji w Myślenicach i nie wierze w to, że Gaszyński czy Cupiał nie wiedzą o ich opinii na ten temat. |
|
|
|
Member
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#16
|
|
|
No tak ale w normalnych klubach rozlicza się za wyniki po jakimś czasie. Kilku lat, bo tyle zajmuje budowanie kadry i wdrażanie wizji poważnego trenera.
Nie dajmy sobie wmówić, że wywalanie ludzi po kilku meczach to jest norma. Nie, to jest buractwo. Ale kto bogatemu zabroni... (Nie jestem zwolennikiem Moskala! Ale tak samo drażni mnie budowanie tego klubu od dupy strony i krótkowzroczne rozumowanie "juz teraz szybko ....a miszcza miszcza bo ja chcem ja muszem"). Cytat:
Dodatkowo dająca kierownictwu jasny przekaz- z nim mamy lajtowo, on jest fajny, jeszcze przyjdzie tu ktoś przy kim będziemy musieli zapieprzać. Takie wstawianie się nie jest najrozsądniejszym pomysłem. Co innego Gaszyński. Postąpił świetnie. To nawet nie kwestia lojalności wobec Moskala a honorowa. Jeśli ma mieć autorytet prezesa to jego decyzje mają być respektowane. Decyzją było postawienie na Moskala. Gdyby nie zareagował pokazałby nieodwracalnie, że jest miękką pałą i kolejną marionetką na sznurku. I tak w pewien sposób jest ale tym zachowaniem postawił pewne granice. Cytat:
A frekwencja to dowcip z długą brodą. Już tysiące głów myślało jak ją zwiększyć a jest na takim poziomie jakim jest. Na pewno Moskal nie jest odpowiedzialny za frekwencję. No chyba, że wygrywałby wszystkie mecze po 3, 5 do zera to wtedy faktycznie może jakoś by wzrosła. Frekwencja to temat rzeka. Ale ja raczej problemów upatruję w krakowskim piekiełku i fakcie, że przeciętny telewizyjny Janusz nie do końca wie, czy wróci do domu cały czy może w kawałeczkach. Specyfika naszego miasta. Nie możemy się porównywać z miastami jak Poznań gdzie w całym województwie jest praktycznie jeden liczący się klub i łażenie w szaliku po mieście nie wzbudza większych emocji u nikogo. ![]()
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#17
|
|
Ale na teraz Moskal jest optymalną opcją dla Wisły, nie stać nas na nowego trenera, mamy jeszcze Smudę na karku - zatem Mokal=dobro klubu. Wiem, że wobec wyników to może być karkołomny wniosek dla Ciebie, ale już Ci wytłumaczę tok rozumowania.
Po pierwsze, amnezja. Ja dobrze pamiętam czasy Probierza, Kulawika itd. cechowała je toporna gra, próba zrobienia z Wisły pełnej niezłych technicznie zawodników - siłowych toporów. Dopiero przyjście Smudy pokazało potencjał drzemiący w tej drużynie, a Moskal jest gwarantem, że wiele z tej piłki nie ucieknie. Nowy trener (tylko kto?) nic więcej nie zdziała (a przypominam, że jesteśmy niepokonaną drużyną i naprawdę niewiele nam brakuje, żeby te mecze wygrywać). W tym zespole nie trzeba nowej miotły, bo nie ma co na razie zamiatać. Brakuje nam jakościowych zawodników i tyle. Napastnika na tę chwilę nie ma i żaden trener tego nie zmieni, Brożek całe okienko twierdził, że musi mieć rywala, by się zmobilizować i teraz pokazuje, co znaczy brak konkurencji. Druga sprawa kasa, co zmieni przyjście nowego trenera, któremu trzeba będzie sporo bulić, jeśli znów chłopaki będą miały dziury we własnych pensjach. Podniesie to morale? Nie ma kasy na Was, ale jest na nowego trenera? Jak dla mnie wyniki nie są złe, a mam nadzieję, że zacznie się robić nieco lepiej i z tą walką o utrzymanie bym nie przesadzał. Moskal powinien dostać czas na koniec rundy, bo tutaj dwa zwycięstwa mogą całkowicie zmienić odbiór jego pracy. Niepokoi mnie tylko jedna rzecz o której wspomniałeś, że piłkarze nie są murem za Moskalem i zastanawiam się dlaczego. Jedna opcja jest taka, że to kolega korpo-prezia Gaszyńskiego, który sporo pewnie obiecał, a niewiele z tego zrealizował (czysta teoria z mojej strony) + pozbył się kilku kolegów jak Dudka czy Garguła (choć to dobry ruch, to na szatni się mogło odbić). Druga, to że Moskal grał jeszcze z kilkoma Panami ze składu, a później był asystentem, kto kiedykolwiek miał do czynienia z asystentem, to wie, że nie można traktować go do końca poważne i może dla kilku graczy to jest nie do przeskoczenia, że teraz Moskal jest pierwszym trenerem (chodzi o szacunek). Trzecia, rzeczywiście warsztatowo Moskal może mieć niewiele do zaoferowania i to byłby już ból. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#18
|
|
Gdybyśmy grali tak jak w pierwszym meczu z Górnikiem to Moskal jest do wywalenia bo to był żenujący poziom ale tak nie jest dla przykładu.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#19
|
Z Zabrzem był huj dupa kamieniu kupa ale potem było o niebo lepiej. Lepiej jednak nie mieć wyników ale grać dla oka niż nie mieć wyników i grać aż zęby bolą. Ale zauważcie ze nasze 2 najlepsze transfery (RC, KM) są z przypadku. Wyobraża ktos sobie co by było jakby za Mąka musiał grać Cywka? Tak btw, Cywke chciał Moskal, póki co zadałbym pytanie co on w nim takiego widział bo ja nie jestem w stanie znaleźć pozytywów w jego grze. Tak samo Popovic, którego niby to tyle obserwowaliśmy a póki co suche buły na dodatek ślamazarne. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#20
|
|
Wlasnie gra wyglada dosc dobrze ale co z tego jak wynikow nie ma. Moim zdaniem warto jeszcze poczekac i zaufac trenerowi. Oby Wisla zaczela wygrywac bo o utrzymanie nie chce zeby sie bila.
![]()
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#21
|
|
Jezeli klub ma zaklepanego trenera z dobrym CV ktory pociagnie zespol w gore to ok mozna rozwazyc zmiane trenera, natomiast jesli ma przyjsc do nas taki sam KAzk tylko z serbi czy czech, ktory bedzie na dorobku to nawet nie powinno sie poruszac tematu zmiany trenera. Osobiscie uwazam ze Moskal do konca rundy powinien zotac
![]()
Urodziłem się z Białą Gwiazdą w sercu i z nią umrę
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#22
|
|
Ja też śmiem twierdzić ze wątpie a nawet prawdopoodnie uważam ze być może winę ponosi Kazimierz Moskal i byc może powinien zostać zwolniony i zastąpiony kimś być może z pewnością lepszym niż KM (A KM trenerem jak pomeran napisał jest słabym).
A opowiadając o ciężkim terminarzu uzmysłowcie sobie, ze gdyby nie fatalna forma Brożka mielibyśmy same wygrane.... Należy też pamiętać ze nie jesteśmy Wisła Kraków ad. 2004 tylko 2015. I nie gadamy z Petrescu tylko z Ulatowskim
Ostatnio edytowane przez szprotson : 22.08.2015 o godz. 16:46.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
|
Umówmy się,gdyby nie Cierznaik,to już z 3 porażki byśmy zaliczyli...
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#24
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#25
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#26
|
Jeśli bramkarz zostaje wybieranym graczem meczu to nie dlatego, że spełniał tylko swoje obowiązki. Z Pogonią wystarczyło tylko grać tak jak od 80 minuty przez większość spotkania, a nie tylko przez ostatnie 10 minut. Skoro już Moskal nie potrafi nam na to odpowiedzieć (w końcu "nie ma nic ciekawego do powiedzenia"), to może chociaż piłkarzy czemu przy korzystnym wyniku zaczynają błądzić na boisku jak dzieci we mgle? W końcu od trenera nie odpowiada za naszą grę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#27
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#28
|
|
A gdyby nie Brożek to już ze trzy wygrane byśmy mieli, a co dopiero gdyby nie sędziowanie... Więc nie bądź śmieszny...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
Fakt gdyby nie Brożek,to może byly by wygraneale to przecież Moskal na Niego stawia,zadbał o Jego formę... Popatrz na Piasta ,gzdie też nie ma jakiś mega pieniędzy ,składu ,a jakoś idzie....Ciekawe czemu? ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#30
|
|
Bo ich sędziowie nie kręcą w każdym meczu... tak jak nas, ale Ty wolisz zasłaniać oczy. A ślepota na jawne kręcenie własnego klubu to jakaś gangrena...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|