Drozd napisał(a):

Ale przecież brak jakiejkolwiek myśli w grze to nie efekt zajechania. Problem w tym, że Smuda nie potrafi trenować, czyli uczyć jak grać. Jak ma grajków, których uczyć nie trzeba to ma wyniki oczywiście też do pewnego nie najwyższego poziomu. Bo piłka to gra zespołowa i szarżami na fantazji z ułożonym przeciwnikiem nic się nie ugra.
Zagadka. Co się zmieniło że jest taka przepaść między jesienią, a wiosną?
|
Strzelam...Drzewa zakwitły?
sambo napisał(a):

|
ja jestem ciekaw jak jest z rachunkami za telefon - pytam poważnie
|
Smuda jesli juz koniecznie musi dzwonic do NRD to korzysta z aparatu na zetony i stare 20zl.
A Bednarz? Jemu telefon jest niepotrzebny. Po pierwsze, ze nie ma do kogo dzwonic, a po drugie...jak juz znajdzie jelenia to nikt od niego nie odbiera.
Do kontaktu z operacyjna baza uzywa - Woki-Toki na baterie "telewizorki".