
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy wybierasz się w sobotę na R22? | |||
| Tak |
|
37 | 39,36% |
| Nie |
|
17 | 18,09% |
| Nie idę bo mam zakaz stadionowy! |
|
40 | 42,55% |
| Głosujących: 94. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#11
|
|
Przegraliśmy mecz, bo Ruch w przeciwieństwie do nas miał napastnika....
Paweł Brożek zupełnie bez formy..... Co akcja to albo palił, albo dał się przepchnąć, a jeśli już doszedł do dobrej sytuacji to mu się gdzieś piłka zaplątywała między nogami. Guerier w tym momencie też jak dziecko we mgle... :( Dodatkowo, miałem rację mówiąc, że jak jest Sarki i Guerrier jednocześnie to nasza gra wygląda dużo lepiej, nawet jeśli Sarki jest powstrzymywany to wymusza zejście obrońcy i asekurację i się dziura robi w środku. Granie czwórką nominalnych środkowych pomocników to jak strzał w kolano. Generalnie u nas dużo granie klepą i bawienie się w dziada momentami ale mało konkretów i brak precyzji bardzo raził. Ruch grał prościej i konkretniej, może ma słabszych technicznie piłkarzy, ale jego gra wyglądała na świetnie poukładaną w porównaniu do naszej 'szamotaniny' bo tak to często u nas wyglądało. Pewnie jak Brożek byłby w formie to byśmy to wygrali, a tak nie zasłużyliśmy nawet na remis mimo tych dwóch stykowych sytuacji w polu karnym Ruchu. Nalepa zagrał przyzwoicie i tylko tyle. Jakby był Głowacki to pewnie większość z tych groźnych kontr Ruchu by się na nim zatrzymało. Strasznie szkoda tych punktów, ale niestety nie zasłużyliśmy na nic więcej, bo zagraliśmy praktycznie tak samo jak w Gdańsku. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|