|
Dokładnie tak jest jak napisałeś. Dodajmy do tego, że to jest Rosja, czyli w żadnym razie nie jest to kraj, gdzie panuje demokracja, rządzony twardą ręką z instytucjami sądowniczymi podporządkowanymi państwu, a także z wszechobecną korupcją. Ten kraj ma również prawo do gospodarowania swoim terytorium tak jak mu się żywnie podoba i na przeszkodzie nie stoją w tym wypadku żadne międzynarodowe procedury.
Co do wraku. Przecież on nie jest zwracany na podstawie żadnej międzynarodowej umowy, nawet w przypadku tego naszego bilateralnego porozumienia z początku lat 90-tych nie było wspomniane ani słowa na ten temat. Wrak nie jest zwracany na podstawię widzimisie wymiaru sprawiedliwości Rosji, które sądzę, że może trwać jeszcze dziesiątki lat.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 24.10.2013 o godz. 12:01.
|