yarow napisał(a):

Dobierał "sobie". I tak ich dobrał nawet nie tylko ponad 100 ale i ponad 200 (chyba 240 uczestniczyło w I Konferencji).
I to się nazywa nie mieć "teorii spiskowych" 
Rozciągając przykład z Rońdą na pozostałych naukowców dokonujesz manipulacji. W afekcie czy celowej, nie wnikam.
Ponadto, twierdząc, że ci naukowcy od "worków na śmieci" skompromitowali się, po pierwsze:
zniesławiasz ich pracę naukową ponieważ ta grupa naukowców amerykańskich na temat worków na śmieci w kontekście drzewa brzozowego w Smoleńsku nie wypowiadała się.
Po drugie, o workach na śmieci w tymże kontekście, mówił redaktor, którego nazwiska już nie pamiętam, a który via "Gazeta Wyborcza"ogłosił, że tam na zdjęciach "smoleńskich" są worki na śmieci a nie brzoza.
Wspomniałeś o panu Lasku, że byłby skończony ... On i tak jest skończony. Pobiera pensję z moich pieniędzy po to, aby bronić skompromitowanego raportu (Millera).
Przecież tzw. komisja Laska właśnie po to powstała i oficjalnie aby (nie dociekać prawdy, badać naukowo cokolwiek ale by) bronić oficjalnej wersji Katastrofy i dawać odpór "obłąkanym teoriom" czyż nie?
Powstała ona zupełnie oficjalnie i bez skrępowania w celach bezczelnie propagandowych (a nie naukowych).
Raport Millera jest skompromitowany i nie mówię o brzozie. Nikt nie odszczekał wielu kłamstw, takich jak "gen. Błasik w kokpicie", a które zostały już dawno obalone jak w tym konkretnym przypadku przez Instytut Ekspertyz Sądowych. Placówka "państwowa" dodam. Raport ten, opiera się więc na kłamstwach a za moje pieniądze wynajmuje się ludzi, których zadaniem jest bronić tego kłamliwego raportu.
Ci, którzy oficjalnie reprezentują Rzeczpospolita Polską, kradną więc (bo ja się nie zgadzam) z mojej kieszeni pieniądze na to, aby za moje pieniądze kłamano (broniono kłamliwego raportu więc kłamano) w oczy moim współobywatelom i kłamano w tak znaczącej Sprawie.
|
No niestety tak jest ,że nie było żadnej oddolnej inicjatywy naukowców , którzy by rozpoczęli swoje badaniach wspólnie na swoich uczelniach. To Macierewicz jest inicjatorem tego wszystkiego i to wokół niego zaczęli się pojawiać ,ostatnio jak grzyby po deszczu, naukowcy .Także to nie była żadna spontaniczna reakcja środowisk naukowych ,które mają jakieś wątpliwości co do katastrofy ,tylko im Macierewicz dał sygnał i dopiero wtedy poszły konie po betonie.
Jakoś ten Cieszewski dziwnie ucichł ,gdy okazało się że podał parametry nie brzozy ,tylko worków na śmieci. Jakoś nie broni jak lew teraz swojej tezy ,że brzoza była złamana wcześniej, także przypuszczam ,że jest to kolejna kompromitacja i fałszywa wrzutka.
Komisja Laska powstała po to ,żeby dać odpór szaleństwu Macierewicza i zaprzeczać jego kłamstwom .Niestety dla sprawy, jest ona złożona ze spokojnych , stonowanych naukowców ,którzy medialnie nie mają szans z takim Macierewiczem ,który potrafi przed kamerami kłamać z uśmieszkiem na twarzy.Masz pretensje ,że Lasek bierze pieniądze ? Dobrze ,że bierze ,przynajmniej solidnie i rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, w przeciwieństwie do naukowców Macierewicza ,którzy pieniedzy może nie wzieli ,ale się ośmieszają swoimi wystąpieniami o rozgotowanych parówkach , czy puszkach po piwie . To jest poziom jarmarku a nie poważnej komisji naukowej.
Okradają cie ? Tak samo mnie okrada Macierewicz ,który powinien się zajać jako poseł realnymi problemami ,to nie dosć ,że tego nie robi ,to jeszcze okłamuje społeczeństwo i celowo wprowadza je w błąd. To jest jeszcze gorsze od kradzieży.