Tasio1906 napisał(a):

utwierdzam się w przekonaniu, że po.ebało się Wam w głowach. Według przedsezonowych zapowiedzi mieliśmy bić się o utrzymanie. A teraz wszyscy oczekują zwycięstwa w meczu z Legią, która sztab szkoleniowy ma liczniejszy niż my kadrę piłkarzy.
Odczepcie się od Michała, dajcie mu czas do końca sezonu!
P.S
Polskie znaki nie gryzą
|
Czyich przedsezonowych zapowiedzi? Mówisz chyba o marzeniach krawaciarzy. Każdy mecz pokazuje, że jak się chce to można, niestety chce się jedynie fragmentami. Na początku kiedy grajkom się wydawało że muszą zap... bo polecą z ligi to walczyli. Jak się okazało że walcząc to mogą tą ligę wygrać zaczęły się kalkulacje i przy dobrym wyniku asekuracja, czyli dopuszczenie do gry przeciwnika, a raz oddaną inicjatywę ciężko odzyskać.
Najbardziej osłabł Garguła, Mały cały czas się miota, na DP jednej z ważniejszych pozycji karuzela. Tylko obrona w miare trzyma poziom.
Smuda musi im uświadomić że bez ciągłego biegania g.. z tego będzie. A jak będą biegać to stać ich na wszystko.