FraMat napisał(a):

Smuda jeszcze 20 lat temu z Widzewem coś tam jako trener pokazywał, choć i tak już wtedy na arenie międzynarodwej, jego drużyna (wielki Widzew) była okreslana jako "nieumiejąca grać w piłkę". Sukcesy wynikały z tego samego, co potem w Amice: bieganie, zadziorność, przypadek.
Teraz, po 20 latach nie może być lepszy.
Jesteśmy z przyjściem Smudy, z myślą trenerską 30 lat za Europą
|
Co ładniej się uśmiechał? Czy siuraka pokazywał?
Acha przypominam, że Polska piłka bazuje tylko i wyłącznie na tych trzech aspektach które wymieniłeś. Smuda ewenementem nie jest....