Zatrudnienie Smudy wiąże się już z totalnym podążaniem w stronę destrukcji z cichą nadzieją na starcie ligi, jak można zatrudniać gościa który już 2 razy na ryj poleciał?A tak na marginesie tego po co Smuda przyjdzie do Wisły, to po co przyszedł do ostatniego pracodawcy?Cupiał jak będzie chciał to posypie kasiorą, i bajera złotoustego Franka nie ma tu nic do rzeczy.Smuda z chęcią by zakotwiczył w Krakowie nie tylko ze względów sportowych, nie zdziwił bym się nawet jakby zaczął trenować koszernych
