
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
Zwolenników zamachu tu raczej nie ma, bo zwolennik to "osoba popierająca kogoś lub coś" (za SJP), a nie wiem czy ktoś tutaj popiera zamachy. Dużo osób ma za to spore wątpliwości co do przyczyn, a hipoteza zamachu jest jedną z hipotez którym warto się przyjrzeć. Uważam że to co napisałeś idealnie pasuje do takich osób jak Ty: "podchodzicie do tego tak emocjonalnie, że łykacie każdą bzdurę." - od " ląduj dziadu", poprzez "tak lądują debeściaki" i "decydującą rozmowę braci" i "jak nie wyląduję to nas ..." po "TNT To Nie Trotyl" "nigdy nie będziecie obiektywni jeśli nie zapoznacie się z argumentami drugiej strony" - a żaden z was nie chce słuchać drugiej strony, widać po Tobie - zero argumentów i inwektywy. Ja śledzę śledztwo ws katastrofy od początku i zapoznałem się z materiałami z obu stron. Zawsze jestem otwarty na dyskusję ale o konkretach, nie o "Macierenkach". " Zamykacie się na "swoją prawdę" i nawet nie dopuszczacie do siebie, że to mogło inaczej wyglądać." - o to dokładnie o was, tylko raport Millera/MAK, reszta to oszołomy i basta. Dodam od siebie, że przeczytałem zarówno raport MAK jak i polskie uwagi do raportu MAK, także raport Millera i materiały zespołu Macierewicza, w tym 28 miesięcy po Smoleńsku. Niestety ciężko z tej "pancernej" strony spotkać osobę która ma choć trochę wiedzy o treści w/w i choć trochę pojęcia o tym jak powstawał raport Millera. 2-3 lata temu sądziłem, że prawdopodobieństwo zamachu jest niewielkie (1%?), wierząc że komisja Millera jednak wie co robi i że w przypadku takiego wypadku można liczyć na jej profesjonalizm. Podejrzewałem splot nieszczęścliwych okoliczności spotęgowanych pogodą, stanem technicznym lotniska i błędnym naprowadzaniem. Oświadczenia komisji o braku śladów materiałów wybuchowych przyjmowałem za "dobrą monetę". Nie moglem wówczas nawet przypuszczać, że jedyne badania jakie zostały wtedy wykonane dotyczyły parasolek i banknotów, że wraku i miejsca katastrofy nikt nie badał, że nikt nie sprawdził czy samolot nie uległ awarii. Rok temu Lasek stwierdził że w zasadzie to przecież nie było potrzebne, ale oni nadprogramowo "oglądali" wrak (!). Gdyby mi to ktoś opowiedział kilka lat temu, że będzie taki wypadek i tak będzie prowadzone śledztwo, nigdy bym w to nie uwierzył. Po zapoznaniu raportem Millera, metodyką, a przede wszystkim zakresem badań które zostały wykonane, a właściwie nie zostały wykonane,a potem z dodatkowymi danymi m.in. TAWS38, obstawiam prawdopodobieństwo zamachu na 80%. W odróżnieniu od was, Panowie Pysiowie, Jurijowie i inni Asowie, wierzących od początku w winę pilotów i presję Kaczora, moje przekonanie o tym co tam się stało wyrobiłem sobie po 3 latach sledzenia sprawy i zapoznawania się ze wszystkimi materiałami, w szczególności argumentami komisji Millera. Pisanie do mnie, że "nigdy nie będziecie obiektywni jeśli nie zapoznacie się z argumentami drugiej stron",jest żałosne. PS. Właśnie eloelo, może ktoś w końcu wyjaśni o co chodzi z tym zakrywaniem TAWS38 zielonym prostokątem. Cytat:
![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
||
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|