|
Łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Był kiedyś rewelacyjny młody trener Lechii co się zwał Tomasz Kafarski. Kafar przyszedł i z miejsca zaczął zdobywać punkty i został okrzyknięty najzdolniejszym trenerem młodego pokolenia. Kto teraz o nim pamięta? Drugi podobny to trener Rumak. Za chwile się okaże, że porumakował do młodzieżówki Lecha. W zeszłej rundzie za przykład trenerskiego cudotwórcy był stawiany trener Nawałka. Teraz czytam w Waszych postach uuuu kiepsko... Przegrał więc dziad. Widzę, że za piłkarski wzór stawiany jest Stokowiec. Zakładam, że do czasu, aż przeperd**i ze cztery mecz pod rząd. Tyle warte są dla mnie opinie wszystkich "chorągiewek".
Co do trenera Kulawika: dla mnie na każdym kroku w zeszłej rundzie udowodnił, że trenowanie pierwszej drużyny Wisły Kraków go przerosło. Mam do niego szacunek i sentyment z czasów piłkarskich, ale oddzielmy to co było od tego co jest. Umówmy się, że trener Kulawik był najtańszą opcją i w sezonie, w którym się nie spadnie i nic nie wygra nie ma sensu zatrudniać kogoś za pół albo ćwierć dużej bańki rocznie. Pisałem o Kuli już wielokrotnie wcześniej i nadal uważam, że ta posada, którą ma aktualnie i do czerwca jest ostatnią poważną propozycją w ekstraklasie. Kula nie umie swoimi decyzjami odwrócić losów meczu i nawet nie próbuje tego zrobić vide mecz w Lubinie, nie potrafi wpłynąć na piłkarzyków (na piłkarzy wpływać nie trzeba) a na konferencjach prasowych opowiada historie niczym złotousty Robert (nie mam tu na myśli wyłącznie remisu z GKSem Katowice na początku sezonu). Gość jest zagmatwany niczym jego fryzura, brak mu charyzmy (to dziwne bo na boisku mu jej nie brakowało), ale naprawdę to jest trener..... przeciętny niczym Tomek Jirsak w Wiśle.
Z utęsknieniem czekam na porządnego trenera a za takiego uważam przykładowo trenera Nawałkę, ale jeszcze z większym utęsknieniem czekam na wywalenie większości leni z kadry Białej Gwiazdy. Liczbę nierobów szacuję na jakieś 15 sztuk. Poza tym módlmy sie o jak najwyższą pozycję w ekstraklasie i zdobyty Puchar Polski bo nie wiem czym zachęcimy BC do jeszcze jednego szaleństwa i namówimy piłkarzy do grania dla Wisełki.
Do what you mean and mean what you do.
|