
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#11
|
|
Witam w momencie wartym odnotowania swoich przemyśleń.
Przyjmując za prawdę słowa wypowiedziane przez pana Cupiala, jestem mu wdzięczny za jego Wiślacką determinację. Przywołane tam sukcesy jego Wisły, mówią wszystko o ciągu dalszym Wisły Cupiała. Cupiał nadal w Wiśle to kolejny dar od Boga dla Wisły i tyle w temacie rozważań nad właścicielstwem Wisły. Cupiał trochę bardziej dyplomatycznie uzależnia zmianę trenera od lata w zależności od wyników, w przypadku Kulawika PP. Myślę, że ma świadomość klęski ligowej, lecz w/g mnie nie docenił błedów Bednarza wystarczajaco, aby liczyć się ze spadkiem ligowym, co w/g mnie niestety, ale jest możliwe. Liczenie na PP także jest lekko nie na miejscu w obliczu ostatniej rewolucji bez sensu. Mam nadzieje, że trudno jest publicznie przyznać się do ostatnich błędów, ale i także trudno jest dalej ciagnąć samodestrukcyjną historię Bednarza o rzekomych kłopotach finansowych Wisły i TF czyli Cupiała. Przynajmniej Cupiał stawia sprawę jasno, że bez gry i wyników kasy nie będzie dla piłkarzy, a to nie to samo, co beznadziejne zagrywki Bednarza o końcu swiata nad Wisłą i niechybną jej śmiercią. Wydaje mi się, że tak jak Cupiał jawnie mówi o zmianie trenera latem, tak pupilka i ulubieńca RN TF i Wisły usunie jeszcze szybciej ze stołka i to nie tylko za jego pseudo oszczędności czy samodestrukcję klubu, lecz przede wszystkim za jego antytransfery, gdyż nie uwierzę, że z Jackiem na sztandarze chce zdobywać LM. liczę na nowego Cupiała w Wiśle, mądrzejszego o 15 letnie doswiadczenie klubowe, bardziej cierpliwego i systematycznego oraz bezkompromisowego wobec prawdziwych nieudaczników czy winowajców, a nie wobec przykładowego Petrescu, w imię pseudo oszczędności w efekcie końcowym tak nieuczciwych rozliczeń. Abstrachując od bardzo wskazanej Akademii pilkarskiej, mam nadzieję, że ktoś chwalący się produktem i zakładami okablowującymi prawie cały świat, postara się choćby wybudować na Wiśle, własną bazę treningową, godną szyldu Telefoniki, bo to wstyd dla kogoś takiego, chcieć wejść na międzynarodowy rynek pilkarski, bez własnego zaplecza jeśli już nie produkcyjnego, to przynajmniej treningowego. Cieszy dopinanie spraw stadionowych z miastem i tym bardziej należy stworzyć te choćby parę boisk i sal treningowych dla 1 drużyny i ME, bez których wszystkie słowa z wywiadu Cupiała mijaja się z celem, gdyż boiska owe to nie żaden prestiż klubowy, lecz podstawy podstaw jego funkcjonowania, na których czy to polscy czy tym bardziej zagraniczni pilkarze Wisly, muszą mieć szansę na profesjonalne a nie tymczasowe funkcjonowanie. Swoją drogą mam nadzieje, że to już ostatni przeskok rewolucyjny od młodych polaków po powrót zaciągu zagranicznego, gdyż dość już skakania od sasa do lasa, pod wpływem nieprzemyślanych impulsów nerwowych oraz idiotycznych doradców. Rozwój - systematyka i względna stabilizacja , powinny być mottem odnowionego Cupiała i jego Wisly, czego jemu i wszystkim kibicom oraz sobie życzę i takie działania będę wspierał zawsze i wszędzie z całych sił. Ps. ciekawe, komu nie przedłużono kontraktu po Atenach
Ostatnio edytowane przez kot : 25.02.2013 o godz. 18:56.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|