Lukasz napisał(a):

Pytanie co dalej bo raczej najazd na Sikorskiego nie spowodował długoterminowego uczucia ulgi i poprawy sytuacji na młynie.
Lukasz.
|
Jak Cię tak boli ten Sikorski nie wiem, kup mu bombonierkę z przeprosinami albo jakieś kwiatki.
Niektórzy to żyją w dziwnym świecie - lekki pojazd , 'na wesoło' a reakcje jakby gościowi dom spalili i żonę zgwałcili.
W takie Argentynie(Nunez coś o tym wie

) , to by z domu nie wyszli grając taką chujnie a tu wielki problem
Myślisz że jeden z drugim będzie się tym przejmował?Kasa na koncie w terminie(u nas z tym różnie), wyjść do galerii albo na rynek wyjdą.Wszystko.
Niestety rozpuściliśmy tak grajków jak i niektórych kibiców i takie są efekty.Ja wiem że problem jest o wiele większy i adresatów jest więcej niż tylko grajki ale od czegoś trzeba zacząć.
Teraz zresztą będzie jeszcze lepiej i chłopaki pograją sobie do pustych trybun.