|
Senior Member
Offline
|
#10

04.10.2012, 11:00
|
KOMINEK napisał(a): 
KOMINEK napisał(a): 
Fakt:
Na dodatek na przeszkodzie stanęły kwestie finansowe - Smuda chciał zarabiać zdecydowanie więcej niż oferował krakowski klub. Nie pomogło nawet osobiste spotkanie z właścicielem klubu Bogusławem Cupiałem.
Jednak jak donosi "Fakt" popularny "Franz" ma poprowadzić Wisłę od nowego sezonu. Na razie pod Wawelem w ramach strażaka zatrudniono Tomasza Kulawika.
Czyli
a) Smuda będzie czekał rok na Wisłę ?
b) w przyszłym roku finanse nie będą mu przeszkadzały
c) w przyszłym roku bos sypnie kasą bo w tym roku nie może sypnąć
k...a mać
|
Jasne że c), tyle że z korektą. W tym roku bos nie ma ochoty sypnąć kasą, a w przyszłym …, a kto to wie
Akurat w takim postępowaniu i opisie jest logika. W ramach tego składu osobowego Smuda nie wierzy we własny sukces, a jeśli od nowego sezonu będą wzmocnienia to wówczas się zgodzi. W sumie chce kasy dla siebie i na transfery, a boss teraz jej mu nie da, jak i nie wyłoży na wzmocnienia. W kolejnym rozdaniu to może właściciel będzie bardziej szczodry i na to liczy Franz. Logika w tym jest ...
PS. Ja jedynie mam nadzieję, że po pierwsze jeśli bos będzie miał już gest to tym nowym szkoleniowcem z nowymi transferami nie będzie ani Smuda, ani zwłaszcza dyr. sportowym nadal J. Bednarz ! A po drugie , słyszę zewsząd, że sezon już stracony, ej że ! Kryzys kryzysem, ale to dopiero początek do licha !
_________
Barti napisał(a): 
|
Nie powinno być: "By Wisła grała ładnie" powinno być: "By Wisła grała skutecznie". Specjaliści od ładnej gry to już byli...
|
Niech że i gra skutecznie, bo wyniki sa najważniejsze, ale raz na jakiś czas musi być trochę ładnej gry, bo piłka ma też dawać przyjemność w jej oglądaniu, a nie żeby tylko była radość z wyniku, a w trakcie meczu stały ból zębów (wyłączając moment gdy nasi tłuką bramkę).
Ostatnio edytowane przez milosz : 04.10.2012 o godz. 11:10.
|
|