wikink1 napisał(a):

|
MUSZĘ ZOSTAĆ ADWOKATEM CUPIAŁA bo to nie on odpowiada za to ze 40 milionowym kraju nie ma piłkarzy ,i kompletne nie pojmuje pretensji do właściciela Wisły za brak szkolenia .To państwo powiano się tym zajmować te szkółki powinny mieć co najwyżej patronat klubów. taki wyszkolony młodzieniec dopiero powinien trafiać do klubu.
|
A rozumiem, że państwo powinno partycypować w póżniejszych zyskach z sprzedaży takiego grajka ? bo jak inaczej to rozwiążesz?
A piłkarzy tak nie ma, że taki AC Milan i jakaś Barcelona zorganizowały swoje szkółki w Polsce. Dziwni są, oj dziwni.
A ja nie pojmuje jak można oczywistych oczywistości nie pojmować. Wszędzie na świecie kluby same sobie organizują szkolenia,same wychowują i sprzedają. Ale rozumiem, że w modelu przez ciebie nakreślonym to państwo powinno wyszkolić, oddać za darmo a zyski ze sprzedaży idą do kieszeni właściciela

. Wolny rynek na tym polega, że każdy może sobie trenować gdzie chce a później odejść gdzie chce.
W Polsce póki co nie jest nawet napoczęty narybek zdolnej młodzieży. A potencjał jest gigantyczny. Tylko debile z Barcelony i Milanu to zauważyły i tylko one z tego będą czerapły profity. No bo tak to z debilamy bywa, ktoś mówi, że się czegoś nie da a taki idzie i to robi. I nagle okazuje się, że się da. No ale to debile.