
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#1
|
|
Ma ktoś całość artykułu z dzisiejszego DP?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#2
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#3
|
|
Jak wywalą Bednarza a zostawią Kapke to chyba spadnę z krzesła...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#4
|
|
Kapka poleci
ale gdzie? on byl ,jest i bedzie............ ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#5
|
|
Jestem zdania, ze trwa przeciąganie liny miedzy Bednarzem a Kapka. W tej chwili Kapka ze względów taktycznych wspiera Smude. Ale pewna osoba w klubie zawsze bedzie kopała pod kimś dołki i donosiła , takie już ma przyzwyczajenia...
Moze to dziwnie zabrzmi, bo zawsze byłem krytykiem Bednarza. Ale to właśnie Bednarz jest dla nas w tej chwili jako takim gwarantem "normalności" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6
|
|
Właśnie to samo sobie uświadomiłem i dlatego też idę spać. Muszę ochłonąć, może w ciągu najbliższych dni mięta mi przejdzie.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków
Offline |
#7
|
|
Coraz więcej osób przekonuje się do Bednarza , bo jeśli nie jemu to komu mamy juz ufać
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#8
|
Mam nadzieję, że ktoś wreszcie przejrzał na oczy i po tym okienku Towarzysz Zdzisio poleci, a jego miejsce zajmie jakiś sensowny dyr sport, który w przeciągu kilku miesięcy sprowadzi nam do Wisły piłkarzy na utrzymanie.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 04.07.2013 o godz. 08:54.
![]()
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#9
|
Generować straty nie można w nieskończoność, ktoś musi pokryć dług. Do tej pory robiła to Telefonika, ale jak wiadomo teraz chyba Telefonika ma większe problemy na głowie niż pompowanie kasy do Wisły Kraków. Przyszły ciężkie chwile, niedługo będziemy płacili mniej piłkarzom niż sąsiadka z kałuży. I to niestety będzie ta normalność o której tak wszyscy mówimy...ale chyba nie do końca zdajemy sobie z niej sprawę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#10
|
Najgorzej to mieć klub który sam się pogrąża niczym ŁKS czy Polonia i skończy gdzieś w IV lidze w najlepszym przypadku. Poziom 20-25 tysięcy przeciętnej miesięcznej pensji to właśnie poziom parchatych. Ale oni przy tym poziomie i tak nie są w stanie się utrzymać bez pomocy Comarchu. Jeśli Wiśle się to uda to będę optymistą i powiem że prędzej czy później ale wrócimy na szczyt ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#11
|
Inną sprawą jest to, czy w razie niepowodzenia na polu sportowym i dalszego spadku liczby kibiców na meczach Wisły, osiągnięcie równowagi finansowej jest w ogóle możliwe, bo budżet na poziomie nawet 33 mln, o którym wspomina Bednarz, wydaje się być trudny do osiągnięcia ze sprzedaży biletów, gadżetów, pieniędzy od telewizji... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#12
|
Jeśli unormujemy sytuacje finansową, tzn. ograniczymy wypłaty, będziemy je realizować regularnie to wtedy i piłkarze do nas chętniej będą chcieli przychodzić woląc mniej a pewniej, niż więcej na papierze. Do tego ta baza treningowa poprawi naszą sytuacje, zejście na kosztach stadionu również. Bardzo ważne dla przyszłości Wisły będzie model korzystania ze stadionu, ile będziemy płacić, co dostaniemy w zamian, na czym będziemy mogli zarabiać, czy jakieś korzyści będziemy mieli z reklamowania się podmiotów związanych ze Stadionem Miejskim na R22 podczas meczy Wisły Kraków. Normalność powinna przyciągnąć tez kibiców, oczywiście nie tych co oczekują na CUD I LIGĘ MISTRZÓW, ale tych pomiędzy fanatykami a kibicami sukcesu. Normalność to będzie dla Wisły najlepsza reklama, jej ostatnio bardzo brakuje, a to odstrasza wszystkich: potencjalnych piłkarzy, sponsorów i kibiców. Marketing jest ponownie do stworzenia. Brakuje nam wszystkiego: od pracowników, poprzez stałą obecność reklam Wisły i meczów na telebimach w Krakowie i komunikacji miejskie, poprzez akcje z piłkarzami organizowane w mieście, itp., itd. My musimy ludziom pokazywać, że jesteśmy ich klubem, klubem związanym z miastem i jedynym klubem, który ma szanse z KRAKOWA RYWALIZOWAĆ Z LEGIĄ i AMIKĄ. Ludzie to muszą wiedzieć i chcieć nas wspierać, ale bez zachęty niczego nie będzie. Oprócz akcji SKWK ze ściąganiem dzieciaków za darmo na stadion i akcji ze szkołami. Warto by się zastanowić, czy nie przekazywać voucherów na mecze. Voucher obejmowałby dziecko, natomiast rodzic musiałby sobie zapłacić za siebie (ewentualnie można by dać mu jakąś zniżkę dla zachęty). Taka akcja powinna być co jakiś czas ponawiana lub prowadzona bez przerwy. Bezpłatne wejście dla dzieciaka (lub za 1 zł) powinno zostać przywrócone do lat 12, jak było dawniej. Klub co prawda nie zarobi na bilecie dziecka, ale zarobi na napojach i jedzeniu i wyjdzie na tym zdecydowanie lepiej. Oczywiście tak jest na Sektorze Rodzinnym, ale mało kto chce tam chodzić, takie zasady powinny być też na wszystkich innych sektorach (poza C, gdzie dzieciaków poniżej 12 lat w ogóle nie powinno być). Czuję, że mało zejdzie karnetów - kupią fanatycy i pikole, które nie wyobrażają sobie nie przyjść na mecz WISŁY. Reszta będzie kupować przez NET na poszczególne mecze. Klub, aby zwiększyć sprzedaż karnetów powinien umożliwić przekazanie karnetu (np. 3-5 razy w sezonie) komuś innemu, który mieści się w tej samej taryfie cenowej lub umożliwić dopłatę. Powinno umożliwić się także karnetowcom zmianę miejsca i sektora podczas sezonu. Mamy długi sezon, dużo meczy i ciężko sobie wszystko na tak długo planować, klub musi być elastyczny - a to zwiększy sprzedaż. Oczekuję na dzisiejszą konferencję i mam nadzieję, że po niej ruszą działania na stadionie z poprawą obsługi kibiców, powstaną prawdziwe stoiska gastronomiczne, będzie można tam kupić smaczne jedzenie za rozsądną cenę, będzie można kupić pamiątki w sklepie z prawdziwego zdarzenia oraz wydać kasę w restauracji, pubie które powinny powstać na R22.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 04.07.2013 o godz. 11:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#13
|
|
No bo widać, że np Zdzisio dyro ds. sportowych jest jednak jeszcze mniej kompetentny. A Jacek chyba bardziej się sprawdzi jako prezes.
![]()
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał? Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad. [/FONT] naoway.deviantart.com |
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2010
Offline |
#14
|
|
Sytuacja w klubie jest jaka jest - szkolenia brakuje nam od lat, Cupiał się strachał, że mu podkupią młodzież, lata odpuszczania, szkoda, zwłaszcza patrząc, co teraz robią w akademiach Legii czy Lecha. Takie pierdoły jak karnety, o których piszecie, też swoje robią. Jednym się tylko pocieszam - nawet, jakbyśmy byli super zarządzanym klubem, to i tak nie ma gwarancji utrzymania (dobry tekst na ten temat: http://krotkapilka.pl/artykul,realia...go_biznesu,798), a co dopiero mówić o czymś więcej. Futbol to jest dziwny biznes i może dlatego tak szybko się biznesmeni pokroju Wojciechowskiego zrażają i szacun dla Cupiała, że się trzyma.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#15
|
|
Sytuacja wyglada tak, ze pierwszy sklad mamy na dolne rejony E-klasy, gorne I ligi. Ławka poziomem jest na poziomie II ligi.
Bierzmy pod uwage ze sezon będzie zdecydowanie dłuższy i kontuzje napewno się pojawią. To wszystko dzieje sie w momencie kiedy liga zostanie podzielona na pol, i pewne jest ze bedziemy grali w tej gorszej polowce gdzie bedzie zażarta walka o utrzymanie a roznice punktowe niewielkie. Mówi sie o 3 okienkach na wzmocnienia(wogole duzo sie MÓWI w wiekszsci glupoty), z tym, ze pierwsze okienko zostaje odpuszczone. Informacje o tym, ze nastepne bedzie lepsze mozna wlozyc miedzy bajki, bo niby czemu? Mowienie, ze najpierw trzeba druzyne wyczyscis jest bezsensu bo kims trzeba grac, kims kto prezentowałby chociaż sredni poziom ekstraklasowy a u nas takich graczy jest jak na lekarstwo. Czyszczenie powinno isc rownolegle z zatrudnianiem nowych graczy. Poprostu nie mozna zrobic stop klatki i powiedziec reszcie ligi - zaczekajcie. Argument ze okienko konczy sie dopiero w sierpniu nie ma tu znaczenia bo jesli nie ma pieniedzy na pensje bo zejsciu tak duzych kontraktow jak Ilieva,Jaliensa juz teraz to nie bedzie ich rownież za miesiac czy za 6. Na naszych oczach niszczy sie marke klubu, ktora była wypracowywana przez lata. Nielatwo i nietanio bedzie ja odbudowac. Wisla stała sie synonimem amatorki i problemów finansowych a brak tego drugiego wyróżniał ten klub przez lata. Co jak co ale tu wywiazywano sie z kontraktów placac zawodnikom na czas nawet jesli byli pomylkami, i wlasnie te czasy mineły a wraz z nimi oddalismy wedke, ktora umozliwiała przyciagniecie dobrych piłkarzy. Cupial juz nie jest gwarantem czegokolwiek jak dawniej, ot poprostu jest jednym z wielu wlascicieli klubow, którzy nie maja za duzego pojecia o biznesie a do tego maja niewielkie srodki/checi na inwestowanie w pilke nozna. W swiat poszla informacja,ze przetestujemy kazdego nie wazne nawet, ze nie jest pilkarzem, przyjmujemy graczy ze wzgledu na prywatne koneksje. Przekaz jest jasny i zostal okreslony przez Smude zaraz jak przyszedl: "tu nie jest tak jak w innych klubach profesjonalnych". Podobno sciagamy pilkarza z Haiti ktory dostepny bedzie po starcie sezonu a nie jest az takim talentem aby na niego czekac kiedy punktow od poczatku bedziemy potrzebowac jak powietrza. Program naprawczy zaimplementowany przez Cupiała a wykonywany rekoma Bednarza ogranicza sie do cięć na wszystkim. Nikt jeszcze nie uzdrowił jakiejkolwiek organizacji poprostu zwijajac ja. Podsumowujac na te chwile nie widac jakiegokolwiek swiatelka w tunelu, ba zdaje sie ze w naszym kierunku zmierza pociag z napisem walka o utrzymanie lub I liga. Panu Cupialowi bardzo szczerze dziekuje za lata sukcesow jakie nam dal, ale czas sie zdecowac zostawia nas i idziemy dalej bez niego czy w koncu zatrudni ludzi wiedzacych co robic z klubem pilkarskim. Tak, tak bez Cupiala bankowo spadniemy i bedziemy grali lige moze nawet 2 nizej ale to moze byc poczatek czegos nowego i po burzy znow za jakis czas zaswiei slonce - przynajmniej bedzie nadzieja, trwanie w takim bagnie w jakim sie znalezlismy prowadzi wprost do powolnej smierci klubu okupionej drwinami - nikt juz wtedy nie wyciagnie reki do skompromitowanego klubu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#16
|
Aby jakikolwiek klub walczył o wyższe cele potrzeba trzech rzeczy: kasy, kasy i jeszcze raz kasy.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 11.07.2013 o godz. 08:32.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: NH
Offline |
#17
|
|
Jak woda zalewa Ci dom to napierw bierzesz sie za jej odpompowanie a dopiero potem malowanie scian i ustawienia nowych mebli. Moze to naiwne, ale tak wlasnie chce wierzyc. Wszyscy chcielibysmy Wielkiej Wisly na teraz. Cupial tez tak chcial ale rezultaty w ostatnich latach, pomimo licznych sukcesow nie sprostaly oczekiwaniom. Takiej drogi jak teraz klub jeszcze nie podejmowal... moze warto sprobowac.
![]()
"Not to touch the earth not to see the sun"
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#18
|
|
Czyli nie ma co deliberowac, zwijamy sie poprostu. Sa jednak biedniejsze kluby gdzie panuje wiecej normalnosci co przeklada sie na przyzwoita jakosc sportowa i zarzadzanie. (ja tu mam na mysli nawet I lige).
Co do kasy chwilowo tak, dlugofalowo potrzebne jest jeszcze madre zarzadzanie bo przeciez kase to my mielismy i gdzie nas to zaprowadzilo. A gdyby ktos poczynil pewne inwestycje problemy Cupiała nie odbiły by sie nam taką czkawka. |
|
|
|
Guest
|
#19
|
|
Mówienie Smudy o 3 okienkach pokrywa się z gadaniem Bednarza o tym, że jeszcze jeden ch.jowy sezon przed nami, a za rok ruszymy. Tylko czy nie padniemy przez ten czas no i skąd znajdzie się wtedy kasa której dziś nie ma?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Bednarz mówił tak również przed minionym sezonem. Ilość chujowych sezonów się mnoży, a Wisła ledwo dycha.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#21
|
|
Może nie aż tak skrajnie - gramy na przeczekanie, póki Cupiał nie stanie finansowo na nogi.
A co będzie w międzyczasie ciężko powiedzieć - płyniemy z prądem. Być może I liga, być może nowy właściciel. Edit: @arti Cupiał naobiecywał Smudzie transfery a Bednarz kasę i cuda za półtorej roku. Swoją drogą niezły jest Boguś w obietnicach. Maaskantowi obiecał transfery na LM, Vaalckxowi milion euro na bazę treningową, 3-4 transfery Smudzie, kibicom walkę o mistrzostwo, osobom w klubie ze nie zostawi Wisły (przy opłatku). Nawet taka samą marchewkę dawał Kulawikowi - 'Obiecuje że jak wygrasz PP zostaniesz'.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 11.07.2013 o godz. 09:43.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#22
|
|
Odpowiedz jest prosta, z nikad, to tylko gadanie. Kiedys ofensywa byla zapowiadana co sezon teraz zapowiada sie ja co roku za rok.
Obawiam sie ze plan dojechania do konca kolejnego sezonu na oparach juz tym razem sie nie powiedzie, bo i opary sie koncza. Wg. mnie przeszacowano mozliwosci i trenera i obecnych zawodnikow. Utrzymania ten sklad nie gwarantuje. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#23
|
|
Paradoksalnie stadion jest naszym kamieniem uwiazanym na szyi. Ciągnie nas na dół. Te 7-8 baniek, które wydajemy na czynsz i utrzymanie nie pozwala nam na nic. Jak zejdziemy z kosztów, jesli miasto pozwoli. Tak na marginesie, powinno nawet nas wspierać tak jak Poznań Lecha- jesli chce w Krakowie piłki na najwyższym poziomie, bo wiadomo ze sasiadka niczego nie da Krakowowi.
Od stycznia zejdziemy z kosztów. To pozwoli na wygenerowanie trochę gotówki. Moze znajdzie sie jakiś sponsor albo nowy właściciel? . |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#24
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Member
Od: 04.2013
Offline |
#25
|
|
Jest idiotyzmem myślenie, że uzdrowi sie klub piłkarski tylko poprzez cięcie kosztów. Niestety wynik sportowy determinuje równie ważny element tej układanki - przychody - jeżeli ten sezon będzie padaka to znowu okaże się że piłkarze są przepłacani w stosunku do swojej gry i że znowu trzeba ciąć. Ostatecznie Bednarz osiągnie swoje upragnione 0 w kwesti zysku jak przychody będą 0 i koszty będą 0.
Oby tak nie było. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#26
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#27
|
|
Bardzo źle powiedziane. No ludzie, cholera, tosz dopiero co przerabialiśmy milionowe inwestycje w masę zawodników jak Genkov, Serdż Branko, Iliev, Nunez, Chavez, Lamey i tak dalej i tak dalej. I to właśnie dlatego jesteśmy w tak wielkiej finansowej dupie.
Wasze myślenie jest naprawdę hmm.. prostackie. "Zainwestujmy milion a wyciągniemy milion i jeszcze będziemy wyżej w tabeli". Po pierwsze i najważniejsze nie mamy miliona na inwestycje, po drugie skoro to takie proste to dlaczego nie robią tego Górniki, Ruchy, Zagłebie i cała reszta? Opowiem wam bajkę Był sobie sad który dawał 5 jabłek co tydzień, aby go utrzymać Wesoły Zarządca potrzebował jednak sprzedawać po 10 tygodniowo, robił więc u Właściciela Gospodarstwa maślane oczy mówiąc że zaraz się interes spłaci, no bo przecież utrzymanie jest tak wysokie za sprawą poczynionych inwestycji które zaraz się spłacą z nawiązką. Tak się jednak nie dzieje, inwestycje w jabłonie marki Genkov, Serdż Branko, Iliev, Nunez, Chavez, Lamey i wiele wiele innych okazały się chu.we. Sad zamiast dawać jabłek więcej dawał ich mniej, już tylko 4 na tydzień. Właściciel Gospodarstwa walnął więc pięścią w stół i powiedział "koniec ku.wa, sad ma się SAM, RACJONALNIE utrzymywać!". Wyrzucił więc Wesołego Zarządce i zastąpił go Smutnym Zarządcą. I tak Smutny Zarządca pozbywa się kolejnych lipnych jabłoni, zarówno tych które od początku nic nie dały (wymienione wyżej), jak i tych które niegdyś świetnie prosperowały ale ze starości już owoców żadnych nie dają (Sobol, Kosa) a utrzymywać je i tak trzeba było. Z pozoru nie tak dorodne i atrakcyjne jabłonie jak wcześniej nie zrobiły żadnej różnicy w plonach, a koszta utrzymania znacznie spadły. Niestety wydłużający się czas reorganizacji sadu generował kolejne długi, więc na wyjście na prostą w postaci spłaty długu TRZEBA DO KU.WY NĘDZY CZEKAĆ! ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#28
|
Te milionowe inwestycje przyniosły nam mistrzostwo kraju, sukcesy w Europie i wielokrotnie wyższy, bo ponad 20-milionowy zwrot z inwestycji w postaci premii za sukcesy w LE.Nie ulega zatem wątpliwości, że były one (te inwestycje) dobre. W ciemnej finansowej dupie to jesteśmy dlatego, że nie chciano tego kontynuować w kluczowym momencie - na początku 2012 roku, kiedy w zimowym okienku trzeba bylo myśleć o dalszych wzmocnieniach żeby przejść Standard Liege i wywalczyć kolejne mistrzostwo. A brakowało niewiele - jednego szybkiego i dobrego technicznie napastnika (przeciwieństwo mizernego Genkova, którego należało sprzedać), i jednego niezłego skrzydłowego do klepki z Meliksonem. Zwłaszcza, że dużo kasy ugraliśmy w LE, więc było za co, tylko chęci. Nie zrobiono tak, nie zakwalifikowaliśmy się do pucharów, nie było żadnych szans na następne 20 mln złotych (albo więcej w przypadku awansu do LM), no to się zrobiła finansowa dupa. EDIT: Co więcej, dodam, że te milionowe inwestycje były i tak za małe - bo zamiast głównie na graczy rokujących i perspektywicznych o dobrym poziomie, postawiono głównie na piłkarzy o odpowiednim poziomie, ale już starych i wypalonych, bo byli darmowi (Lamey, Jaliens, Iliev...). W efekcie skazano się na brak większych wpływów z transferów w przyszłości, bo zamiast sprzedaży, jak Macerlo czy Błaszcza, mieliśmy odejścia na emeryturę. Tak więc chwała tym inwestycjom które były, szkoda że były trochę za małe, i że ich nie kontynuowano, gdy było o co grać.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 03.08.2013 o godz. 18:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#29
|
![]() Wy naprawdę myślicie że klub się utrzymuje za grosze i każda jedna wygrana to czysty zysk za który można kupować piłkarzy na kilogramy... Jak nie ma kasy to nie ma, bez cudów! Te mityczne zyski poszły na spłatę wcześniejszych inwestycji, bo chyba nie wierzycie że wynalazki Valcxa zostały sfinansowane z jakiejś nagłej nadwyżki budżetowej. Holender naściągał po partyzancku szrotu na kreskę z nadzieją na rychły sukces a wszystko się posypało jak domek z kart. Piszesz że 'wystarczyło tylko ściągnąć dobrego do klepy i napastnika', ale skoro to takie proste to czemu Valcx zamiast nich nasprowadzał.... Sivakova, Genkova, Jaliensa, Sergea Branco, Boukhariego, Chaveza, Riosa czy Paljicia? Na tyle strzałów tylko Melikson był warty zakupu, reszta swoim kosztem kompletnie nieadekwatnym do poziomu sportowego pociągnęła ten klub do takiego położenia w jakim jest dzisiaj. "wystarczyło kupić" Skąd? Za co? Dziura powstała teraz a nie wcześniej bo wcześniej też zdobywaliśmy mistrzostwa i graliśmy w pucharach, ale mieliśmy kadrę której utrzymanie kosztowało mniej a do tego zawsze można było z niej kogoś sprzedać, aby mieć na bieżące wydatki. Valcx z kolei zapewnił nam na lata szrot na którym z żaden sposób nie szło zarobić. ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#30
|
|
a dlug pozostanie....
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|