wolfy napisał(a):

Ogarnij się dzieciaku i nie rób tu poruty.
Nasze drużyny dostają regularny łomot w europejskich pucharach odkąd pamiętam. Odstępstwa od tej reguły można policzyć na palcach jednej ręki. Gdyby zamiast Śląska wystąpiła obecna Wisła - dzieło Probierza i Bednarza - to wpierdól byłby pewnie podobnie dotkliwy.
Czym zawinił Lenczyk? Jaką taktykę można wykorzystać kiedy trzy-czwarte Twojego składu to ofiary losu? Wiesz jak wyglądała polityka transferowa we Wrocławiu? Jakie niesamowite kwoty poszły na wzmocnienia?
Jak ktoś jest głupi i uwierzył w mocniejszą ligę, to niech ma teraz pretensje do siebie. A Śląsk został mistrzem zasłużenie - zdobył najwięcej punktów. Wiesz co to oznacza? Że wszyscy pozostali dawali dupy jeszcze bardziej...
Obawiam się, że po tej rundzie możemy już nie mieć drużyn w pucharach.
|
Zluzuj napinkę, sam jeszcze niedawno do szkoły chodziłeś a teraz starszym od dzieciaków wyjeżdżasz.
Być może trochę mnie poniosło wczoraj ale taki blamaż jakim jest 0-3 u siebie ze słabą drużyną szwedzką jest nie do zaakceptowania. To, że grała nasza zgoda nie zmieni mojej opinii. Gdyby zamiast Śląska wystąpiła Wisła? Być może nie wiesz ale graliśmy z nimi całkiem niedawno i zakończyło się to gładkim 2-0, po którym sami Szwedzi przyznawali, że Wisła jest po prostu lepsza i nie mieli szans.
Czym zawinił Lenczyk? Nie będę się rozpisywał, na ten temat można by pisać i pisać. Streszczę to w jednym zdaniu - to nie jest trener na puchary. Tyle.
Co do mistrza - tak masz rację - pozostali dawali dupy jeszcze bardziej.
Nie obawiaj się, Śląsk zagra jeszcze 2 mecze w 4 rundzie LE. Tam dopiero może się odbyć rzeź.