Szpen napisał(a):

obecny.
czy rozdzielenie wizyt miało wpływ na śmierć prezydenta? Miało. Razem z nim zginąłby także premier. To tyle.
Kaczyński wybierał się do Katynia tylko w roku wyborczym. To także fakt.
Prezydenta Rosji w Katyniu z Polakami nigdy nie było. Ten rok był przełomowy. To drugi fakt.
Mam gdzieś, czy premier wykręcił się z wizyty z Kaczyńskim, czy o niczym nie wiedział.
Dla mnie ważne jest, że wreszcie Rosja pokazała, że Katyń był straszny dla Polaków. I zaczynają powoli za niego przepraszać.
Taki był kontekst tego spotkania.
|
Co za leming
Co zdanie to większy kretynizm.
Rudy cudak wykręcił się z państwowych uroczystości upamiętniających mord na Polakach w jego okrągłą 70 rocznicę. To że bezmózgie lemingi mają to gdzieś, nikogo normalnego nie dziwi. Jednak obiektywnie patrząc takie zachowanie premiera to najlepsze świadectwo co to za .......
Kto Ci Szpeniu powiedział że Prezydent Rosji był w Katyniu z Polakami? Nie było tam ani żadnego Prezydenta ani żadnych Polaków.
Polacy mieli być 10 IV, ale zostali zdradzeni.