
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Śródmieście
Offline |
||
Cytat:
Pozdro ![]()
[SIGPIC][/SIGPIC]
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Podziękował. To mi wystarczy. Przynamniej już wiem, ze brakuje ci argumentów i zaczynasz bezpodstawnie oskarżać żeby wyjść z tego z twarzą.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
Ale Bednarz zawiesił na włosku nasz profesjonalizm. Takich rzeczy się nie wybacza. 100 tysięcy zł to nie są duże pieniądze. Bardzo małe, jak dla nas. A poza tym można było zejść do trochę mniejszej kwoty, ale nie dajmy się zwariować - nie do 8 tysięcy zł. Tak poważni ludzie nie negocjują. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Teraz jeszcze sobie pomyślałem, że ciekawe czy klub w którym wyląduje młody Cleber odpali nam jakąś okrągłą sumkę za niego "w ramach dobrej współpracy" czy bezdusznie puści przelew na kwote z cennika podanego przez Fifa i zapomni o całej sprawie.
Jakby to było jeszcze np. PSV (o ironio losu) to zobaczylibyśmy jak wygląda profesjonalizm po europejsku. 100 tysięcy złotych za zawodnika 4-ligowego. A potem zdziwienie, że w Ekstraklasie są takie chore ceny. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
Człowieku, o czym Ty piszesz? Najpierw opowiadasz historię, w którą nikt nie uwierzy, że ktoś tutaj doprawia jakieś fakty, potem sam dorabiasz te fakty jak chcesz. Nie wiadomo dokładnie jak było - jeśli mówisz, że 8 tysięcy to dużo za piłkarza Hutnika, to powiem Ci, że pewnie nie wystarcza to na pokrycie rocznej pensji dla jednego zawodnika tej drużyny. Uważasz, że to ok? Jak tak uważasz, to przestań grać w Football Managera, tylko pomyśl o tym, jak to się robi w realnym życiu. Na pewno nie tak, by kogoś wykiwać. Tak postępuje mafia, a nie profesjonalny klub, za jaki, tak mniemam, się uważamy. Jeśli uważasz, że robienie transferów to tylko kasa, to żyjesz w jakimś wirtualnym świecie.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 13.07.2012 o godz. 15:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
|
Zaraz zacytuję kilku nieomylnych na tym forum którzy pisali "piłkarze z innych krajów są lepsi(za tą samą kasę)". Jeszcze raz pytam: Jeśli Buras wart był więcej niż 20 tys. (tyle ponoć zaproponowała Wisła) to dlaczego nikt go nie kupił za 30 tys. ? ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
|
Nie dajmy się zwariować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
8 tysięcy złoty to jest cena z "taryfikatora". Według mnie osobiście to mało, ale cóż. Takie przepisy. Bednarz chciał dać więcej, ale tamci nie chcieli negocjować więc się obrócił na pięcie i zapłacił tyle co wychodzi z przepisów. Co w tym dziwnego i "nieprofesjonalnego"? Wracając do mojego postu to uważasz, że jak się Cleber zaczepi np. w PSV to tamci napiszą do Wisły ile sobie za niego życzą i tyle nam zapłacą czy wezmą cennik i zapłacą tyle co wynika z przepisów? Jak Fabregas przechodzi z Barcelony do Arsenalu to myślisz, że ktoś kogoś pytał "ile chcecie?"? Teraz mi powiedz czy to później miało przełożenie na późniejszą współpracę? Kluby się obraziły na siebie za "brak profesjonalizmu"? Opowiedzcie mi jeszcze co powinien w takim razie zrobić Bednarz w sytuacji gdy wyceniają Burasa na max 20k, a Hutnik chce 100k. a) zapłacić 100k przepłacając 5-krotnie b) zapłacić 8k tak jak zrobił c) odpuścić chłopaka Która opcja według was była najlepsza? Ponadto skoro tak gadacie o tym jak ważna jest opinia to wyobraźcie sobie, że w sytuacji gdy przepłacamy 5-krotnie za danego zawodnika w świat idzie opinia, że mamy kase i nie boimy sie jej wydać. Efekt? Trzeba windować ceny. To już nie jest ważne przy robienie interesów?
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 13.07.2012 o godz. 15:54.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Naprawdę zabawnie czyta się posty osób, które nawet teraz ganią Bednarza. Zrozumcie wreszcie jedno - są pewne przepisy regulujące transfery takich zawodników jak Buras. Cena jest ustalana na podstawie odpowiednich przepisów. Wisła (Bednarz) i tak proponowała więcej niż się Hutnikowi należy z racji wyszkolenia zawodnika. Tak samo jak my nie mieliśmy nic do gadania w kwestii Kokoszki (tu też odpowiednie regulacje określiły cenę za zawodnika).
Martwicie się o Hutnika a nie pomyślicie, że wygórowana cena (100 tysięcy za czwartoligowego piłkarza... zlitujcie się!) mogła zahamować karierę takiego piłkarza? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
|
![]() ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
|
Szkoda, że jak nam Kokoszke w ten sam sposób zabrali, to nie piredoliłes o mafii tylko robiłeś najazd na Bednarza jak teraz. Bednarza obwiniacie, ze mlody Cleber został stad zabrany. Teraz go obeiniacie, że na mała kase kupił sporej klasy rokujący talent. Super panowie. Prezentujecie wysoki poziom logiki. Sa przepisy, i z nich korzystamy tak jak wszyscy. Macie teraz dowód na zasadnosć waszej pseudoakademii za 25 mln zł. Wina Huty. Nie chca wspólpracować tylko ładują zaporowe ceny, to konczy sie to tak, jak w przysłowiu, Chytry podwójnie traci. Zamiast z nami wspólpracować, dostarczać regularnie piłkarzy z 30 -40 tys + procent ze sprzedaży i na tym zarabiać, to wymyslili, ze zrobia interes życia. To mają!!
Ostatnio edytowane przez palikot : 13.07.2012 o godz. 16:30.
![]()
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
![]() ![]() ✪✪✪✪ ✰✰✰✰ |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Grantar , piszesz aby pisać, skauting to inwestycja długofalowa , sam już nie wiesz co piszesz, Valckx go zbudował, a Twój Idol J.B. zaś go mocno ograniczył takie fakty. Swoją drogą jak pracował już wcześniej łysy Legionista u nas to jakoś, skautingu nie budował,
PS. Moja sugestia zamiast pisać kolejne posty, lepiej zostań przy Skoro zamieszczasz teksty o niczym to tak będzie dużo prościej.
_____________ Nikt sie nie martwi o Hutnika, tylko jest problem jak w kolejnych latach wyciągać od nich kolejnych piłkarzy. Nikt tez nie sugeruje kwoty 100 tyś, ale 8 w bezczelny sposób uzyskane , to palenie mostów na przyszłość. Te i inne sprawy można załatwiać zwyczajnie inaczej. Z Hutnikiem należało negocjować, do upadłego, a jakby sie upierał to w ostateczności przelać na jego konto nie 8 , a proponowane przez nas jak słyszałem 20 tyś , można było też dorzucić inne rozwiązania. Podobnie jest z krytyką piłkarzy z własnego klubu na konferencjach prasowych, podobnie było z "zamykaniem" sezonu w trakcie jego trwania i pełna demobilizacja naszej drużyny. J.B. porusza się w tej całej materii jak słoń w składzie porcelany, a Wisła na tym nie zyskuje tylko traci, choćby traci potencjalnych kontrahentów, w poszukiwaniu piłkarskich talentów. A wystarczyło tak niewiele, choćby przelać na konto Hutnika tyle co sama Wisła oferowała, ale gdzie tam, lepiej zrobić sobie dziką satysfakcje . Do postu poniżej serek.c2, okay , on może nawet nie jest wart tych 30-40 tyś., okay, tyle że Wisła zapłaciła za niego 8, a nie nawet te przez siebie oferowane 20 ..czasem wystarczy niewiele, aby zyskać sobie stałego kontrahenta, lub trwale do siebie takiego zniechęcić. PS. Co do jednego zgoda , pierwotne żądania Hutnika były powiedzmy fantazyjne .
Ostatnio edytowane przez milosz : 13.07.2012 o godz. 17:11.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
I jakie palenie mostów? Młody chłopak - jeśli zainteresuje się nim Wisła - po prostu do nas przyjdzie a Wisła zapłaci ekwiwalent za wyszkolenie. Tak to działa i pewnie dlatego Cupiałowi się nie kalkuluje budowa Akademii... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Wracając do rozmowy Głowacki v zasługi Bednarza. Zasługi Bednarza w ściągnięciu Arka, są takie same jak Valcxa w ściągnięciu Meliksona. Jedyna różnica była taka, że Meliksona wypatrzyli nasi skauci (podobno jeszcze przed przyjściem Valcxa), a Arek sam do nas 'wyciągnął rękę.' Takie argumentowanie jest śmieszne.
Co do Hutnika. Sami sobie winni. Chcieli kokosów za nieopierzonego podobno utalentowanego grajka z IV ligi. Mogli mieć 20 000 mają 8 000. Peszek. Następnym razem dobrze się zastanowią zanim podyktują zaporówkę próbując blokować młodemu chłopakowi rozwój. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
s1mone, super prowokacja tyle że całkiem bez sensu.
Melikson to transfer, piłkarz kosztował ok. 700 tyś, to były długie i ze zwrotami akcji negocjacje, z innym klubem, kilka razy była informacja że jednak nie będzie naszym piłkarzem, był tez obserwowany i oceniany, był też na liście Valckx'a jako zakupu priorytetowy ..można jeszcze wiele o nim pisać tylko po co, skoro napisałeś nonsens tylko po to aby nabić kolejnego posta. Głowacki zgłosił sie do nas sam , nie było żadnych negocjacji z innym klubem, nie był obserwowany, nie było wymagań finansowych, w sumie same różnice.. _____ Mnie jednak zastanawia co innego, według Baszczyńskiego Valckx przyjechał do Grecji i był na jego meczu, a po nim rozpoczął z nim negocjacje, hmm kogo ostatnio obserwował nasz geniusz z Legii (!?!), kogo ostatnio obserwował J. Bednarz (!?!), bo coś mi się wydaje że to pytanie mocno retoryczne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
No spoko, ale inny dyrektor sportowy mógłby stwierdzić, że Głowacki jest za stary i wiecznie kontuzjowany. Pewnie jakieś wymagania finansowe też Arek miał i trzeba było go dogadać. Zgadzam się, że było łatwiej niż w przypadku Meliksona, ale samo wypatrzenie i wskazanie piłkarza zarówno w jednym jak i drugim przypadku nie było pomysłem dyrektora sportowego. Z resztą nonstop słucham, że Marcelo nie był pomysłem Bednarza tylko podsunął mu go menago, więc nie wiem czemu mam nie pisać o tym, że Melikson nie jest zasługą Valcxa. Widzisz analogię?
Z resztą to tylko teoria, koniec końców Arka ściągnął i klepnął Bednarz, Meliksona Valcx i chyba tyle w temacie To co wyżej to tylko wykazywanie jakie sprzeczności się czyta na tym forum w zależności od tego, czy się woli Bednarza czy Valcxa. Ja Stanowi bardzo kibicowałem, świetne transfery w pierwszym okienku, niestety już latem przychodziły same niewypały - co pokazało, że każdy dyrektor sportowy ma swoje sukcesy i swoje wtopy.Osobiście uważam, że na zaciskanie pasa Bednarz jest idealny. Mógłby trochę mniej kłapać ozorem, ale z drugiej strony dzięki niemu wiem z rzetelnego źródła, co się dzieje w klubie, więc nie zamierzam z tego powodu płakać. Dodatkowo uważam, że jeśli część kibiców chce kogoś obwiniać za to, że nie ma dużej kasy na trasfery to zamiast na Bednarzu powinni się skupić na właścicielu (bo nie daje) i Valcxie (bo wygenerował stratę i nie ma), a nie Bednarzu, który na tą chwilę ściągnął dość ciekawych piłkarzy jak na to, że za frytki (imo). Jeśli jeszcze by się udało dogadać Paraibę na flankę to byłbym pod wrażeniem. A jakby do tego dołożyć Kupisza to bym odtańczył taniec zwycięstwa )
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.07.2012 o godz. 18:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Nowy Kleparz na zawsze !!!
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
s1mone:
Problem w tym że Głowackiego chciał Probierz, nie było sprzeciwu Cupiała i gdyby ten inny, hipotetycznie inny, dyr. sp. blokował transfer, to byłby już byłym dyrektorem sportowym, bo takie działanie byłoby nazwane krótko, sabotaż. Pola manewru akurat tutaj J.B. nie miał, a żądania płacowe Arka też były mocno zaniżone, więc wszystko było proste jak drut. Melikson to zupełnie inna sytuacja, był też na liście Valckx’a i był również jego pomysłem, a Stan też gdyby chciał, mógł bez przeszkód zablokować ten transfer, sorry ale brnąc w to porównanie coraz bardziej tworzysz świat równoległy, nieistniejący inaczej niż tylko w wyobraźni.. Tu zupełnie nie ma żadnej analogii. Co do „straty” to Valckx „wygenerował” zyski z MP i kw. do LM i z LE, takie zresztą stawianie sprawy jest również dużym uproszczeniem, bo jest rola i trenera i wielu innych czynników. Generalnie jestem zdania że finanse to rola Rady Nadzorczej i jej decyzje, w tym Basałaja, a Valckx z tym nie ma wiele wspólnego, bo też inna była jego rola. Wszystkie decyzje były przez R.N. akceptowane, notabene też i blokowane. A że wszystko się działo nie bez wiedzy właściciela, więc jest to tylko i wyłącznie kwestia relacji Rada Nadzorcza – właściciel. Co do wiosny zgoda, co letniego okienka oczywiście, że nie. Jeśli uważasz przykładowo Bitona za „niewypał” to nie mam pytań. _____ Wracając do teraźniejszości. Na dziś te ciekawe transfery to żadne realne wzmocnienia, sami piłkarze na max. rezerwę. Też chciałbym aby któryś jakimś cudem okazał się objawieniem, ale na dziś tak powiedzieć nie można, choć za każdego piłkarza Wisły jak zwykle trzymam kciuki, aby był w życiowej formie i nas wszystkich zachwycił swoja grą. Tyle że to wiara w cuda (które czasem się zdarzają), a nie w profesjonalizm aktualnych włodarzy klubu. Potencjał jest na czołówkę ligi, ale to akurat praca jeszcze poprzedników.
Ostatnio edytowane przez milosz : 13.07.2012 o godz. 18:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Jeśli idzie o Bitona to uważam go za połowiczny niewypał
A raczej wypał na jedną rundę, bo w zimie już wypływały sygnały, że u nas nie zostanie i wiosną grał na od....... się. Takie ściąganie grajka bez perspektyw na tu i teraz. Ok, był dobrym piłkarzem, miał super rundę, uważałem, że to piłkarz na którym można było coś zbudować. No, ale co z tego skoro już go u nas nie ma. To właśnie było moim największym zarzutem w stronę Valcx. Zbudował zespół bez perspektyw. Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi, wiem, że to były inne sytuacje. Ale tak czy siak Arek + przy Bednarzu - czy Ci się to podoba czy nie i tak już zostanie, bo każdy będzie pamiętał, że Arek wrócił za Bednarza Gadanie o szkodzie dla spółki jest dziwne, jakoś jak Frankowski wracał to nic o szkodzie spółki mówione nie było. Jakby Bednarz chciał Arka zbyć to by to zrobił, no ale Łysy jednak nie jest ślepy ani głupi (jakby tu co niektórzy chcieli) więc plusik dla niego.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.07.2012 o godz. 18:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Biton strzelił dla nas łącznie 16 bramek, życzyłbym sobie, aby któryś z tych "obiecujących" Twoim zdaniem piłkarzy od J.B., strzelił choć połowę tego, to niezbyt duże wymagania.
Co do budowy zespołu na teraz to zarzut jest pod niewłaściwym adresem , to była realizacja celów wyznaczonych przez właściciela. W pół roku MP i szybki awans do LM , a jak się nie uda to do LE i plan został zrealizowany, tymczasowość to nie jest akurat cecha Valckx'a , wystarczy się przyjrzeć jego 4-letniej pracy w PSV, w Wiśle o tymczasowości decyduje Cupiał i nikt inny. Gdyby była szansa na spokojną pracę, dajmy na to na dystansie choćby 3 lat, to wyglądałoby to inaczej, a tak skończyło się na 2 okienkach transferowych. Ty widzisz same plusy przy Bednarzu, okay Twoja utopia, Ja uważam, że i bez dyr. sportowego z vacatem na tej funkcji Głowacki i tak by trafił do Wisły, a kontrakt mógłby wynegocjować ktoś wydelegowany przez Radę Nadzorczą. Na teraz J.B. to zdemolowanie końcówki poprzedniego sezonu przez nieodpowiedzialne wypowiedzi, zaznaczył się atakowaniem piłkarzy własnej drużyny na konferencjach prasowych, sprowadzenie kilku piłkarzy rezerwowych do kadry (należy też podziękować Głowackiemu że zechciał do nas powrócić i grać w pierwszej jedenastce) i w sumie tyle. A i ostatnio jeszcze oszukaniem Hutnika ze szkodą dla Wisły w kontekście kolejnych młodych piłkarzy sprowadzanych do Wisły. Oszukanie Hutnika, bo oferowana była kwota 20 tyś, złotych tylko aby przeciągnąć negocjacje i wpłacić jedynie 8 tyś, choć ciąg dalszy będzie miał jeszcze miejsce w arbitrażu. Taki jest dorobek J.B. w kolejnym przyjściu do Wisły. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Oceniasz wszystko wybiórczo jaki Ci pasuje. Ok, luzik.
Ja nie jestem fanem Bednarza, chociaż na zaciskanie pasa jest dobry. A co do Valcxa to nie ośmieszaj mnie, ściągnął takich piłkarzy jakich chciał, dał im olbrzymie kontrakty. Mógł ściągnąć innych. Chcesz mi wmówić, że nie mógł ściągnąć nikogo lepszego od Lameya 'na teraz' na bok brony za ponad 300k euro za sezon? Że nie mógł ściągnąć piłkarza, który miałby więcej asyst i bramek niż Iliev w poprzednim sezonie? Mógł. Wybrał kogo chciał i został z tego rozliczony. Valcx miał przebłyski i miał wtopy. Nie każde jego pociągnięcie było udane. Prócz Arka Bednarz teraz ściągnął Quioto (bliżej nieznanego piłkarza, z rozumną kwotą wykupu, a nie 1.5 mln E) i Sikorskiego (podobno gra u nas za śmieszne kwoty jak na piłkarza ekstraklasy). Wystarczy, że jeden z nich zaskoczy i strzeli z 10 bramek (co jest teoretycznie możliwe) i będzie to dużo lepszy transfer na teraz niż Iliev czy Lamey. Z resztą Sikorski nawet będąc zmiennikiem, który strzeli 5 bramek będzie udanym transferem, bo finanse, w przeciwieństwie do tego, co ty myślisz są cholernie ważne. Poczekaj na rezultaty, dopiero krytykuj. Jeśli Bednarz ściągnie samych słabych (w perspektywie czasu) grajków będę pierwszym, który się po nim przejedzie, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie nazywam gówna czekoladą. A wracając do zdemolowania końcówki sezonu. Faktycznie, to Bednarz sprawił, że były zaległości płacowe i grajkom się nie chciało kopać :( Bednarz też ich ściągał. Mea Culpa.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.07.2012 o godz. 19:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
Gdyby Arsenal tak się przejmował jak niektórzy forumowicze nie miałby Fabregasa, a przypominam, że tam w....iali Barcelonę a nie III ligowy Hutnik, który powiedzmy sobie szczerze gówno może i każdy oprócz jego kibiców ma go w dupie. I jakoś opinii im to specjalnie nie zszargało. PS. Oczywiście nie wiemy jak było, bo nikt nie ma 100% pewnych info. Można tylko gdybać na podstawie tego co powiedziano w gazecie. Dopóki ktoś z Hutnika nie odniesie się do zamieszczonej tam wypowiedzi Bednarza (Hutnikowi się ubzdurało, że natnie nas na 100 kawałków i nie chciał dalej negocjować) dla mnie obowiązuje jego wersja - jako jedyna istniejąca. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
|
|
Jak chodzi o Głowackiego to chciał go Probierz więc J.B nie ma w tym żadnej zasługi ?
Tak Miłosz ? ...... To teraz poczytaj sobie z 30 swoich postów w których czepiasz się J.B. w kontekście zatrudnienia Sikorskiego ...... Bądź przynajmniej konsekwentny.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 13.07.2012 o godz. 19:30.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
||
Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
No ale powiedz mi jaki jest sens bycia twardym negocjatorem, gdy wiedzą, że Wisła ma możliwość wyciągnąć im zawodnika za marne 8 tys? A jak nie wiedzą to pracują tam albo amatorzy albo idioci - a takich wszyscy dymią jak chcą.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
http://futbol.org.pl/news,27717.html Wiceprezes Jacek Bednarz powołuje się na uchwałę PZPN nr VII/121 z 16-06-2011 w sprawie zasad ustalania ryczałtowego ekwiwalentu za wyszkolenie piłkarzy o statusie amatorów i profesjonalnych zawodników, którzy nie ukończyli 23 rok życia. Uchwała zawiera dwie tabele z wymienionymi kwotami dla poszczególnych kategorii i wieku szkolonego zawodnika w klubie, jedna dla amatorów, druga dla zawodników kontraktowych (profesjonalnych). W pierwszej tabeli kwoty tam ujęte są o wiele niższe od kwot w tabeli drugiej. W przypadku kategorii wiekowej Burasa i jego nowego klubu Wisły Kraków, w tabeli I jest ujęta kwota 4 000 zł za sezon szkolenia amatora, a w tabeli II 20 000 zł za sezon piłkarski szkolenia zawodnika o statusie profesjonalnym. I tu jest źródło konfliktu, działacze Nowego Hutnika nie chcą się zgodzić na liczenie ryczałtu za swojego wychowanka wyłącznie z tabeli dla amatorów. Dlaczego? Damian Buras miał podpisany kontrakt na sezon 2011/2012, który powodował, że zawodnik miał status zawodnika profesjonalnego. Umowę kontraktową podpisywał w imieniu piłkarza rodzic, gdyż wówczas zawodnik był niepełnoletnim. Kontrakt był podpisany na 3 lata (zgodnie z wymogami przepisów związkowych), lecz stracił ważność w trakcie rundy wiosennej 2012 (w kwietniu), w dniu osiemnastych urodzin Damiana Burasa. I o tym mówią inne przepisy związkowe PZPN, że w tym przypadku traci moc prawną umowa o grę kontraktową. Po prostu, przestaje decydować rodzic, a podejmuje decyzję pełnoletni już zawodnik. Jeśli nie podpisano nowego kontraktu w klubie, to w dniu swoich osiemnastych urodzin Buras zmienił swój status zawodnika w klubie i stał się amatorem. Czy wiedziano o tym w Hutniku, czy wiedział też zawodnik, nie jest w tej chwili najważniejsze, zapewne domyśleć się można, że Wisła była świadoma prawnej zmiany statusu piłkarza, którym zainteresowany był klub z Reymonta już od ponad roku, a w kwietniu nastąpiły korzystne zmiany dla klubu ekstraklasowego. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|