
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#211
|
|
Ważne, satysfakcjonujące kibica i cenne zwycięstwo odniesione dzięki obcokrajowcom.
Jaliens - zdecydowanie najlepszy w naszej obronie. Trzymał defensywę, naprawiał błędy partnerów i Czekaja (szczególnie w ustawieniu). Pareiko - nie zawiódł, bronił skutecznie Melikson - znów przyćmił wszystkich, grał na zupełnie innym poziomie. Z radością się go ogląda, można specjalnie dla niego przychodzić na mecze, bo gdy jest w formie, zawsze pokaże coś wspaniałego. Włosy się jeżą, kiedy słyszymy, jak ten nieudacznik Bednarz chce go sprzedać niemal byle gdzie i byle komu. On jest gwiazdą i nadzieją Wisły na kolejny sezon. Iliev - "kawał piłkarza". Wiele dawał drużynie, też przerasta tą marną ligę. Również z przyjemnością ogląda się go na boisku, jest kolejną nadzieją na przyszły sezon, której nie wolno się pozbywać. Ale Ci dyletanci z zarządu i legijny prezes pewnie będą chcieli to zrobić, bo to wedle padających w mediach planów, chorzy ludzie. Genkow słabiej, ale nie zawsze można błyszczeć. Znów okazuje się, że nie trzeba być wychowankiem, Polakiem, by wiedzieć, czym są derby i jak je wygrywać. I o to chodzi - nie o płacz po porażkach, ale wygrywanie z odwiecznymi rywalami. Słyszy pan, panie Bednarz? Czy to nieuchwytne i niepojęte dla pana? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#212
|
|
Po prostu Wiślak
Cytat:
Wiec tak, kazdy medal ma dwie strony. Ta druga strona to tez taka ze rowniez dzieki tym obcokrajowcom jestesmy tam gdzie jestesmy, czyli bez pucharow. Od goscia ktory tyle nas kosztuje co Jaliens oczekuje "zdzebko" wiecej anizeli trzymanie defensywy w meczu z "epicka" cracovia. Iliev, ten kawal pilkarza ktory przerasta ta lige, jest tak swietny ze ani nie potrafi wytrzymac 90 min (bez oddychania rekawami), ani z reguly nie potrafi robic realnej roznicy (gole, asysty). Te jego zwody i dryblingi naprawde wygladaja niezle, szkoda tylko ze rzadko kiedy cos z nich wynika. Genkov i "nie zawsze mozna blyszczec" Popadasz chlopie w druga skrajnosc. Jedni chca polakow za wszelka cene, inni, jak ty, obcokrajowcow za wszelka cene ("bo to amerykanskie, lepsze"). A ja wam powiadam ze tu chodzi o jakosc a nie narodowosc. I niestety, ale w 90 procentach nasi obcokrajowcy to zaden skok jakosciowy w porownaniu z jakimis Zyrami czy Kaminskimi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#213
|
|
Bobek90
Zgadzam się z tym co napisałeś, a post kolegi Po prostu Wiślak to demagogia/prowokacja. Pół roku temu ci obcokrajowcy wspaniale przegrali 1-0 w kauflandzie... Teraz wygrali. Ale czy dokonali czegoś poza ziemskiego pokonując słabą Cracovie? Bez przesady. Gdyby tak jeszcze z 3-0 wygrali na R22 co się nam kilka sezonów temu zdarzyło. A tak na poważnie Ufff ulga, ważne zwycięstwo, szkoda ze tylko 1-0. BTW Melikson, Genkov, Wilk tak, Jaliens, Lamey Garguła nie. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#214
|
|
Bobek sprawdź, czy Cię nie ma na Ł3. Tam będziesz mógł się jarać Wolskimi i Żyrami oraz PMSZ w wykonaniu Maćka Skorży.
A co do meczu, to był to koszmarny gniot. Biegało 20 piłkarskich inwalidów, jeden wybitny piłkarz - Melikson i jeden robiący różnicę Iliev. Najsłabsi na boisku - ,,elektryczny" Czekaj i wolny, ociężały, słaby fizycznie i technicznie Wilk. Wniosek jest jeden - Polacy w tym meczu ciągnęli Wisłę do dołu. Na szczęście Cracovia tego nie wykorzystała. PS. Żeby nie było, to w poprzednich derbach Wilk był najlepszy i jako jedyny walczył jak lew. No ale dzisiaj miał może ze 2 udane zagrania, mało przechwytów i wiecznie się spóźniał. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#215
|
Grali, jakby im ktoś nogi spętał. To są fakty, z narzekaniem to nie ma nic wspólnego. Dziś wielkie święto u mnie w domu! Nawet moja 14-dniowa córeczka została ubrana w śpioszek z białą gwiazdą ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#216
|
|
Czy się to komu podoba czy nie ten mecz wygrali dla nas Melikson i Jaliens. Faktów się nie zmieni. Co było wcześniej i co będzie póżniej jest dziś, w ten piękny wieczór bez znaczenia.
Dla Maora to już drugie derby, w których robi różnice. A w ogóle to mi huśta i powiewa czy był to słaby mecz słabych drużyn czy porywające widowisko. Ważne, że Wisła Pany |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#217
|
|
Ja pi......ę!!!!
Jesli ktoś uważa, że kirmi Wilk byli gorsi od Czekaja, to znaczy dla mnie, że się najarał zioła kipskiej jakości. |
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2011
Offline |
#218
|
|
|
|
|
Member
Od: 06.2007
Skąd: Koszalin
Offline |
#219
|
|
btw - nie cieszyłbym się tak szybko spuszczeniem żydów do 1. ligi. Sytuacja w tabeli przemawia za tym, ze parchy zagrają tam, ale nie takie rzeczy się działy przy zielonym stoliku z ich udziałem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#220
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#221
|
|
Dzis piekky dzien
Zdalem egzamin w samo poludnie latwo nie bylo ale jestem inzynierem inspektorem elektrykiem Wiselka wygrala, nasz Zyd-Izraelczyk( nie mylic z sasiadka pojecia Zyd) podrazyl zydownie- mecz taki sobie ale na to bylem przygotowany. City wygralo z parchami z old traford w derbach- nie jestem kibicem City ale MU zniesc nie moge na czele z ogrem. Nie ma co nazekac ![]() ,
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#222
|
|
Zrobili to
Swoją drogą to boleśniejszy gol byłby tylko strzelony przez Małego , a co do Małego - może coś tam jest w szatni bo jak nie to na prawdę..Ręce opadają gdy widzi się grę tej niedojdy Kirma, Mały w porównaniu do niego , zaprezentował się bardzo dobrze. Mniejsza z tym - a co do trybun -rozumiem ciśnienie, choć dla mnie za często było ono reżyserowane ale te jebane petardy to pomyłka jak wuwuzele - mam nadzieje że to tylko ten mecz, ale boję się że nie bo jakiś ogólnopolski szał jest na to gówno Mecz to jakiś festyn ma być?, bo nie kumam tego - w tv to jeszcze jakoś przejdzie ale i tak przeszkadza oglądać - na żywo to jeden wielki niewypał - jak dla mnie, może jestem stary ale ta 'nowość' w takim natężeniu, mi zupełnie nie pasuje. A miałem nie narzekać - oprócz tego co napisałem, reszta super sprawa![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#223
|
|
Nunez, Kirm, Czekaj a nawet Wilk wszyscy wczoraj zagrali przecietnie, za duzo popełnianych bledow ale kartki dostawali z glupoty sedziego, ktory nawet nie wiedzial co to jest dac ostrzezenie - niegrozny faul a ten od razu kartke wyciagał. Nie ma co sie sprzeczac kto był z tych pilkarzy najgorszy. Wygralismy i to jest najwazniejsze
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#224
|
|
Bradzo słabe derby. Wynik ok, ale mecz momentami nudnawy - nie pamietam czegoś takiego odkąd C gra w ekstraklasie
![]()
|
|
|
|
Guest
|
#225
|
|
Oprócz gry Meliksona czy Ilieva jest jeszcze kilka pozytywów do który na pewno zaliczyłbym zmianę Sobola. Radek wrócił po tak długiej przerwie a momentalnie w środkowej strefie było widać jakość. Kilka razy bardzo ładnie wyprowadził piłkę, do pełni szczęścia zabrakło mu tylko tego aby zrobił dziurę w siatce po którymś z uderzeń. Nadal dobra motoryka i tradycyjnie w jego poruszaniu się widać tą "moc".
Przedłużenie z nim umowy jest obowiązkiem. Kolejna sprawa to dobra zmiana Małeckiego, nie wiem czy on już się zmienił tak na stałe czy to tymczasowo bo w jego zagraniach również było widać jakość, nie tracił w głupi sposób piłki, wiedział kiedy ją dograć, podejmował szybko i trafne decyzje, nie było widać nie potrzebnego holowania. Przyznaję że byłem miło zaskoczony kiedy w którymś momencie Patryk wrzucił piłkę z pierwszej piłki na krótki słupek do Genkova. Reszta zawodników mnie nie zachwyciła a niektórzy nawet zawiedli. Myślałem że np taki Nunez będzie chciał pokazać że chce tu zostać dłużej. |
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#226
|
Neo do dupy to jest twoja wypowiedz,jak zawsze... parchy wyszumiały się przez pierwsze 15 minut-taka była taktyka Probierza jak sam przyznał ,a pózniej to już dominacja Wisły i lekkie zrywy czarnego gwiazdorka pejsiastych który coś tam próbował. ![]()
30 kwietnia 2012 dzień pamiętny Wisła spuszcza pejsy,Melikson pogrąża rodaków uszczęśliwiając Wiślaków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#227
|
|
Dominacja Wisły bo graliśmy z kelnerami. Były jakieś okazje, ładne akcje, strzały? Jeden wielki przypadek. Dobrze że wygraliśmy, ale ciężko o optymizm z tym szkoleniowcem.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#228
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#229
|
|
Derby to Derby. Wisła dużo silniejsza miała problemy w derbach. Najważniejsze jest zwycięstwo. Po meczu z Łksem , Ruchem czy Podbeskidziem pewnie były posty o wielkiej Wiśle. A teraz znów płacz zamiast cieszyć się z derbowego zwycięstwa.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#230
|
|
Tak słabego zepołu jak ta Cracovia nie widziałem dawno na Reymonta. ŁKS to jest przy nich dwoe klasy lepszy zepół. Biorąc pod uwagę,że przez lata kurczowo się bronią przed spadkiem, nie potrafiąc zbudować w miarę sensownego teamu, ich uratowanie się w jakikikolwiek sposób byłoby haniebne.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#231
|
- dwoma zawodnikami z Legią, - trzema(!) zawodnikami z Cracovią. Dopóki Cracovia grała 9 na 11 Wiślaków to nie było widać specjalnej różnicy. Dopiero jak Craxa grała w ósemkę to Wisła 2-3 razy skontrowała ale i tak nie potrafiła dobić rywala. Jeśli się nie strzela goli w sytuacji 9 na 11 czy 8 na 11 to o czym mu tu mówimy? O jakich strzałach i sytuacjach w grze 11 na 11? Gdyby nie Melikson, który zdobył gola i który sam wykartkował Cracovię to byłoby 0:0 a może nawet 0:1. Przez pierwsze 20 minut Wisła nie wyszła z własnej połowy... No a później zaczął się Melikson show. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#232
|
|
oj znawcy znawcy. W tylko igrzysk chcecie paradoksalnie gra w przewadze może utrudnić sytuację. Osłabiony przeciwnik stawia na skomasowaną obronę i kontry.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#233
|
|
W takim razie Wisła powinna na rewanż z Apoelem wyjść w dziesiątkę albo dziewiątkę bo "paradoksalnie gra w przewadze" utrudniłaby Cypryjskiemu klubowi sytuację. Co za bełkot...
(skala 1-10) Pareiko 4 - jak zwykle nie wychodzi do piłek i było groźnie przy nieporozumieniu z Jirsakiem. Kiepskie piąstkowanie przed siebie piłki którą powinien złapać. Jirsak 3 - słaby jak zwykle, jego bardzo groźna strata a w zasadzie rozpoczęcie akcji Cracovii mogła skończyć się golem Jaliens 6 - przyzwoity występ Czekaj 2 - wślizgi rozpaczy w polu karnym... wykopy rozpaczy, bardzo słaby Paljić 4 - ujdzie Iliev 6 - szarpał ale jak to z Ilievem bywa... niby robi różnice ale pożytku z tego niewiele Nunez 1 - niech już odleci do Argentyny Melikson 8 - klasa Wilk 3 - walka, walką ale piłkarskie umiejętności na poziomie Szeligi Kirm 1 - dno Genkow 1 - beznadziejny występ Małecki 5 - nawet niezła zmiana, świetny strzał w długi róg.
Ostatnio edytowane przez thechris : 01.05.2012 o godz. 15:08.
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#234
|
|
Idź napisz do "żal.pl" albo do Drzyzgi.
Ja pierdzielę, Derby wygrane, parchy lecą w dół a ten ciągle płacze że źle. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Guest
|
#235
|
|
Cytat:
Przy najmniej na 2:0 powinni strzelić... faktem jest że Genkov nie miał swojego dnia.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 01.05.2012 o godz. 11:08.
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#236
|
|
W przewadze może utrudnić... Dobre. Chyba tylko nam. W tym sezonie ligowym Wisła dwa razy przy Reymonta musiała grać w osłabieniu. Jak to się skończyło, a jak się kończyła sytuacja gdy to rywal był osłabiony? Jaki jest stosunek bramek w tych przypadkach?
Nawet spadkowiczowi z ligi rywal z tej samej półki, grający w dziesiątkę, nie przeszkodził we wbiciu dwóch goli. ~~~~~~~~~~~~~~~~~ Karnet na rundę - 130 zł Usłyszeć Time To Say Goodbye - bezcenne
Ostatnio edytowane przez morganfield : 01.05.2012 o godz. 11:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#237
|
|
Znów Żydek utopił żydów i tego trzeba się trzymać. Mecz w naszym wykonaniu średni, ale to nie było najważniejsze. Najważniejszym jest fakt, że:
Kraków jest Wiślacki i Cracovia spadła do 1.ligi! Time to say goodbye - bezcenne i stokroć lepsze od niejednej rzuconej ....y wobec sektora gości !Ps. Kafarski zachowuje się jak jebana ciota, nie sądziłem że można nawet w ten sposób głośno powiedzieć. Facet nie ma honoru, jak można wprost mówić że liczy się na to że liga zostanie powiększona, albo że ktoś nie dostanie licencji |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#238
|
|
Jak grasz w przewadze nawet 11/10 to wystarczy szybko kopnąć piłkę z jednej strony boiska na drugą i już masz przewagę w strefie 2/1 albo 3/2. Problem w tym że masz ją tak długo jak brakujący przeciwnik biegnie z drugiej strony boiska. Jeżeli jest szybki przewagę masz krótko. Jeżeli jej nie wykorzystujesz to przeciwnik dobiega i już po przewadze. Zadaniem trenera jest nauczyć jak szybko i maksymalnie opłacalnie dla drużyny takie małe przewagi rozgrywać. I jeżeli trener wie jak zawodnicy powinni to robić wystarczy mu kilka treningów żeby to przekazać. Jeżeli nie wie to może trenować do za przeproszeniem usranej śmierci i nic z tego nie będzie.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#239
|
|
|
Bobek80 napisał(a):
Nie z powodu mody. Nie dlatego, że nie kocham swojego kraju. A Amerykanów nawiasem mówiąc nie lubię Prawda jest taka, że Ci obcokrajowcy zdobyli przed rokiem MP, łącznie trzykrotnie wygrali z Cracovią, dali wspaniały sukces w europejskich pucharach. A co dał Czekaj, Brud, Uryga? Co przez ten czas znaczyli i dalej znaczą? Prawda jest też taka, że gdyby nie wielki pech w obecnym sezonie wyrażany poważnymi kontuzjami niemal wszystkich najważniejszych zawodników jesienią, bylibyśmy dziś w zupełnie innym miejscu, a Bednarz dalej na bezrobociu. Nie byłoby całej tej absurdalnej i szkodliwej nagonki na obcokrajowców. Gdyby nie kontuzje i późniejsze długie dochodzenie do formy tych zawodników, z pewnością mielibyśmy przynajmniej kilka punktów więcej, do końca będąc w grze nawet o mistrzostwo. I gdyby nie chore decyzje Cupiała: zastąpienie Maaskanta najpierw Moskalem, a potem Moskala Probierzem, połączone z zatrudnieniem łysego nieudacznika, który kretyńskim postępowaniem rozwalił całą rundę wiosenną. Nie chcę oglądać na boisku walczących, ale kaleczących piłkę Bruda, czy innego wychowanka, lecz piłkarzy typu Meliksona bądź Ilieva. Na ich grę można patrzeć z przyjemnością. To są piłkarze. Z wadami, nie najwyższej europejskiej klasy, ale jednak. To oni, a nie Czekaje robią różnicę. Zamiana ich na jakiś półprodukt z krajowego podwórka będzie zwykłym sabotażem. Tak jak jest nim zamiana Valckxa na Bednarza. Ogryzek napisał(a):
Ostatnio edytowane przez Po prostu Wiślak : 01.05.2012 o godz. 19:12.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#240
|
(Żeby szanować innych trzeba szanować najpierw siebie) Ale nie o tym chciałem. Gdybyś w innym wątku napisał takim jak np. Wisła w pucharach europejskich takiego posta jakiego wcześniej napisałeś, potraktowałbym go poważnie. Można się z nim zgadzać, bądź nie, ale argumenty za posiadaniem prawie samych obcokrajowców można znaleźć. Ale kiedy piszesz to w wątku derbowym.... no sorry kolego, ale zwykła napinka. To tak jakbyś napisał po meczu z Limanowią kiedy Lamey strzelił jedną z bramek - patrzcie dzięki tym obcokrajowcom pokonaliśmy legendarny zespół z Limanowej. Bez takich gwiazd jak Jaliens nie dalibyśmy radę pokonać Limanowii Czy wiesz o co mi chodzi? Grając od 8 lat w ekstraklasie derby z parchatymi nie potrzebowaliśmy aż takiej ilości super stranierosów żeby statystycznie pokonywać taką potęgę piłkarską jak parchy. Tymczasem twój tekst sugerował że wygrać z parchatymi możemy tylko dzięki obcokrajowcom wysokiej jakości. Tak jakby Cracovia to Real Madryt był. Gdybyśmy tak jeszcze z 5-0 wygrali. A wiadomo że ci sami obcokrajowcy przegrali w zeszły roku z parchami, więc też żadnej gwarancji na wygranie derbów nie dają. Zły czas i złe miejsce żeby chołbić obcokrajowców za ten nieziemski wyczyn (pokonanie parchatych). Wiadomo, wygrana z nimi cieszy, ale z nimi wygrywaliśmy również w większości z krajowym składem. To żaden wyczyn pokonać parchy. Dlatego twój tekst odebrałem jako propagandę. Ale umieszczony w wątku o pucharach jest racjonalnym argumentem w dyskusji o tym jak Wisła powinna piłkarsko wyglądać ![]()
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 01.05.2012 o godz. 20:19.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|