LucjuszWielki napisał(a):

Według was- MALKONTENTÓW każda bramka Wisły to przypadek...
Obecnie obserwujemy klasyczny przykład forumowego zachowania mądrogłowych inaczej (z przyzwoitości nicków nie podam). Wisła wygrywa ważny mecz, postów jak na lekarstwo.
Jaka sytuacja miałaby miejsce w przypadku przegranej? Szarża rozwścieczonych szarańczy pragnących głowy Probierza i płaczących za Maaskantem. Czyż to nie polusowskie i obłudne?
Spokojnie jeszcze nie raz zrobicie szarżę, prawdopodobnie już po meczu z Ruchem
|
Jaka? Taka sama. Miałem nic nie pisać bo takiego farta jak wczoraj to dawno nie widziałem. Gdyby nie drewniany Rudnew mielibyśmy faktyczny stan zespołu i klubu. A tak słupek poprzeczka i Twoim zdaniem należy się cieszyć? Bo jest awans. I co z tego z taką grą to czeka nas Levadia. Mnie to nie cieszy.