pico4 napisał(a):

"Ameryki" nie odkryłem, ale na tym forum jest jak na wyborach parlamentarnych w Polsce - nikt nie ma pamięci dłuższej niż miesiąc wstecz. Łysy koń trojański, który przede wszystkim zasłynął z:
- "''Robert Lewandowski nie gwarantuje sukcesu i uznaliśmy, że nie jest wart tych pieniędzy''" (cytat)
- Wywalenie Baszczyńskiego, Zieńczuka, Paulisty. Przypominam, jak teraz Zieniu gra
- Jirsak za 700tys euro...
- Strata młodego Leszczaka, Kokoszki
- Lecenie w ch..a z Kosowskim, dzięki któremu Wisła grała prawie tak, jak za"dobrych" czasów Kasperczaka
Marcelo NIE BYŁ nabytkiem pana bednarza... Rzeczywiście, osiągnięcia super. Szkoda, że klub zamiast się rozwijać, to jest coraz bardziej nieudolny i oparty na "kolegialiźmie" i komuniźmie...
|
Wywalenie Leszczaka to jakiś błąd? A kim do diabła jest Leszczak? Kiedy ostatnio on coś pokazał? Czy on KIEDYKOLWIEK coś pokazał? Drugi Małecki, tylko gorszy, bo beztalencie. ( i gwoli ścisłości - Leszczak odszedł już po tym, jak odszedł Łysy)
Kosowski? To już Wolfy wytłumaczył.
Kokoszka? Chłop na dobrą sprawę nie poradził sobie nigdzie gdzie grał, a Wiśle zagrał kilka spotkań i strzelił jedną ładną bramkę, a potem powołał go Leo, i nagle ludzie pomyśleli, że oto narodził się Polski Cannavaro.
Marcelo nie był nabytkiem Bednarza, ale już Beto był, prawda?
Trochę trzeźwego spojrzenia ludzie. Traktujecie Stana jak Boga, a co on takiego zrobił? Bo z graczy na których możemy zarobić to w kadrze są: Chavez, Czekaj,
Jovanović,
Melikson, Małecki i Wilk. Czyli tylko dwóch piłkarzy, a biorąc pod uwagę, że sprzedał Diaza i Brożka to wychodzi na zero.
I ciekawostka, która może pozwoli niektórym trzeźwiej na wszystko spojrzeć - Bednarz i Valckx wydali mniej więcej tyle samo pieniędzy, podczas ich dyrektorowania w Wiśle.