The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 10.03.2012, 07:19
Szkoda tego wyniku. Myślałem, że uda się wcisnąć chociaż jedną bramkę... ale widać, jak bardzo brakuje Małeckiego. Wczoraj z był bardzo potrzebny, a tak i klub stracił i on...szkoda.

Dobrze, że chociaż na trybunach nie wiało nudą
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując
63.5 Kg
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 10.03.2012, 11:00
Panowie zacznijmy moze wkoncu patrzyc realnie.
Mamy zdecydowanie najslabszy zespol od wielu,wielu lat.
90% kopaczy nie nadaje sie zeby zakladac koszulke z Biala Gwuazda na piersi.
Zawodnicy maja podstawowy problem z ustawuieniem sie ,z krotkimi jak i dlugimi podaniami.
Dobitnie nieraz bylo widac ze na pilke idzie dwoch naszych pilkarzy gdzie po chwili obaj zostawiaja pilke ,ktora pozniej tracimy.
Ogrom chaosu i braku jakiegokoliwekm pomyslu nie jest wina trenera tylko brakami i niaumiejetnoscia naszych graczy...
Tylko i wylacznie ludzia z gory mozmey podziekowac za zbudowanie az tak slabego zespolu,ktory nie potrafi wymienic kilku prostych szybkich czy wolnych podac, podziekowac za pilkarzy ktorzy maja problem z przyjeciem pilki naieatakowani,za pilkarzy ktorym poprostu sie nie chce grac...
I teraz jeszcze slowo to fanow Bitona -naprawde uwazacie ze jest wart 1,6 mln euro- ja niestety nie...
Niestety a le z takim zespolem jestesmy w czarnej dupie...
Odpowiedz cytując
Romuald
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.03.2012, 11:30
63.5 Kg napisał(a):Wyświetl post
Panowie zacznijmy moze wkoncu patrzyc realnie.
Mamy zdecydowanie najslabszy zespol od wielu,wielu lat.
90% kopaczy nie nadaje sie zeby zakladac koszulke z Biala Gwuazda na piersi.
Zawodnicy maja podstawowy problem z ustawuieniem sie ,z krotkimi jak i dlugimi podaniami.
Dobitnie nieraz bylo widac ze na pilke idzie dwoch naszych pilkarzy gdzie po chwili obaj zostawiaja pilke ,ktora pozniej tracimy.
Ogrom chaosu i braku jakiegokoliwekm pomyslu nie jest wina trenera tylko brakami i niaumiejetnoscia naszych graczy...
Tylko i wylacznie ludzia z gory mozmey podziekowac za zbudowanie az tak slabego zespolu,ktory nie potrafi wymienic kilku prostych szybkich czy wolnych podac, podziekowac za pilkarzy ktorzy maja problem z przyjeciem pilki naieatakowani,za pilkarzy ktorym poprostu sie nie chce grac...
I teraz jeszcze slowo to fanow Bitona -naprawde uwazacie ze jest wart 1,6 mln euro- ja niestety nie...
Niestety a le z takim zespolem jestesmy w czarnej dupie...

Głupoty wypisujesz, skoro Twoim zdaniem mamy najsłabszy zespół od wielu wielu lat to napisz mi jak to możliwe,że ten twoim zdaniem najsłabszy zespół zdobył mistrzostwo i zrobił wynik w pucharach? przypomnij sobie te twoim zdaniem silniejsze zespoły Wisły które kompromitowały się z estończykami z azerami i po frajersku przegrali mistrza z amiką.

90% nie nadaje się żeby zakładać koszulke Wisły? na jakiej podstawie te wyliczenia ?Wymienię kilku którzy dają z siebie więcej niz pozostali Pareiko Jovanovic Wilk Sobolewski Melikson Biton a nawet Genkov który walczy na całym boisku ,więc nie zdziwiaj z tymi procentami bo jest to śmieszne.
Ostatnio edytowane przez Romuald : 10.03.2012 o godz. 11:32.
30 kwietnia 2012 dzień pamiętny Wisła spuszcza pejsy,Melikson pogrąża rodaków uszczęśliwiając Wiślaków.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 10.03.2012, 17:43
Zastępowanie jednego słabego trenera drugim słabym trenerem, długofalowo nic nie zmieni, nie da "mocnych" wyników i niczego nie uzdrowi. Wszędzie na świecie.

Probierz tak ustawił taktycznie zespół na Lecha, że nasi zawodnicy nie tylko w najmniejszym stopniu sobie nie pomagali, ale często przeszkadzali. Nikt nie wiedział, co ma robić, gdzie biegać i kiedy. Rządził chaos. To nie ulega dla mnie najmniejszej wątpliwości. Nie musiało tak być.

Z pewnością błędem było też stawianie na Palica, czy trzymanie tak długo w rezerwie Maora i Garguły. Probierz nie podjął w piątek ani mądrych ani sensownych decyzji taktycznych i personalnych. Z chaosu w ofensywie wynikała bezsilność i bezradność naszego zespołu.

Po raz kolejny też można zaobserwować, jak słabych piłkarzy ściągali do Wisły poprzedzający Valcksa dyrektorzy sportowi: Palić, Jirsak, Kirm, tradycyjnie nic dobrego nie wnosili. Bednarzowi na te parę lat w Wiśle wyszedł tak naprawdę tylko jeden transfer (Marcelo), wcześniej Mielcarskiemu też jeden (Błaszczykowski), a Kapka na swoje kilkanaście lat "doradzania", "produkował" de facto tylko takich Paliców...
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 10.03.2012, 18:58
Markus napisał(a):Wyświetl post
wcześniej Mielcarskiemu też jeden (Błaszczykowski).
Małe sprostowanie: Błaszcza polecił Wiśle jego wujek - Jerzy Brzęczek, Mielcar miał niewielki udział w tym transferze, za to ściągnął Jaśka Pauliste.
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 10.03.2012, 08:23
Kibicowsko Amica na tle takich ekip jak Górnik czy Ruch wypadła beznadziejnie słabo. Najlepszy był (wg. mnie Górnik potem Ruch). Na śląskie ekipy trzeba było sie dobrze sprężyć a na tą cieniznę ....
Mecz z Legia dla nas będzie już o nic (tzn. prestiż i nic wiecej) a nie o punkty. Zostają tylko derby i mam nadzieje, że kopacze zrozumieją, że nie jest to mecz jak kazdy inny. Ma być 0 pkt. dla garbatych, którzy mają, lecieć pietro niżej.
Odpowiedz cytując
zxcv1906zxcv
Junior Member
 
Od: 03.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 10.03.2012, 08:50
była spora szansa na gonienie czołówki, ale skończyło się jak zawsze. Nie można być mistrzem Polski z bilansem u siebie 5-1-5 ...
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 10.03.2012, 09:41
Dziwne bo po meczu z Zagłębiem byłem optymistą, że wreszcie się będzie dało tą drużynę oglądać,
a wczoraj szczególnie w pierwszej połowie tradycyjna maaskantowa pyta - już nawet nie irytująca
tylko po prostu usypiająca.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 10.03.2012, 12:07
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Dziwne bo po meczu z Zagłębiem byłem optymistą, że wreszcie się będzie dało tą drużynę oglądać,
a wczoraj szczególnie w pierwszej połowie tradycyjna maaskantowa pyta - już nawet nie irytująca
tylko po prostu usypiająca.
To jest najgorsze. Do tego meczu rzeczywiście było widać jakiś pomysł, trochę poprawy w grze. Jakieś schematy na skrzydle, klepę. A wczoraj dramat. Pierwsza połowa z Koroną była na prawdę dobra pod względem pressingu czy wyprowadzania akcji. Przy pewnej dozie dobrej woli można było powiedzieć o poprzednich meczach, że gra rokuje na przyszłość, że sytuacje muszą przyjść. A z Lechią i Amicą już o wiele, wiele gorzej to wyglądało.
W ogóle miałem wrażenie, że wczorajszy mecz to spotkanie frajerów. Amica po czerwonej kartce zakończyła mecz i grali od 70 minuty na czas, broniąc remisu, który nic im nie daje.
A Wisła zamiast pocisnąć te wronieckie pokraki to atakuje we czterech, zero pressingu, gra w chodzonego. Parę dośrodkowań, a w szesnastce tylko Biton, bo jak by wszedł ktoś jeszcze to by było za duże ryzyko, że osamotniony Rudniew wyprowadzi zabójczą kontrę przez całe boisko. Banda frajerów.
Na plus Wilk, który miał bardzo dużo odbiorów i przechwytów, świetnie czytał grę. Poprawnie środek obrony. Iliev też trochę lepiej niż zwykle. Garguła niech kończy karierę.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując
Taxu
Member
 
Od: 11.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 10.03.2012, 09:46
Cytat:
Uważasz, że ten remis jest sprawiedliwym wynikiem?

Na pewno my możemy być bardziej zadowoleni z tego rezultatu, biorąc pod uwagę, scenariusz spotkania. Graliśmy w osłabieniu. Mieliśmy swoje okazje, sytuacje. Mimo osłabienia staraliśmy się do końca walczyć o zwycięstwo, zachowując zero z tyłu i myślę, że szczęśliwi nie jesteśmy, ale "jak nie możesz wygrać, to nie przegraj".


W drugiej połowie mogłeś przechylić szalę na waszą korzyść. Piłka dosłownie spadła Ci na nogę, w polu karnym i z bliska nie strzeliłeś.


Niestety, spadła…na lewą nogę. Aczkolwiek w tej sytuacji "wcieliłem się" w rolę snajpera. Jak ta piłka spadała - szybka decyzja, armata. Troszeczkę precyzji zabrakło, trzeba było szukać strzału technicznego, ale tak jak wspomniałem - szybka decyzja, szybkie uderzenie. Szkoda tej sytuacji, tak samo jak tej z początku meczu. Z drugiej strony, jest to też trochę budujące - gra w ataku zaczyna przynosić efekty, do tego skuteczna gra w defensywie. Myślę, że możemy optymistycznie patrzeć w przyszłość.




http://wislalive.pl/news/kikut__mimo...a_walczyc-444/
Odpowiedz cytując
Boruc
Member
 
Od: 12.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 10.03.2012, 12:31
Z czego można być zadowolonym:
- gra obronna, dobra forma Pareiki, Jaliensa i Chaveza, Jova i Diaz poprawnie)
- strzały z dystansu; mamy zawodnikow ktorzy potrafią strzelić bramkę z dalszej odległości i chociaż wczoraj bramka nie padła to i tak myślę że jest to skuteczniejsze od prób wchodzenia z piłką do bramki, bo do tego nadają się tylko Iliev i Melikson

Co martwi:
- gra ofensywna, bardzo duża niedokładność i choć przy grze długą piłką niecelnych podań zawsze jest więcej, to wczoraj to był po prostu dramat
- stałe fragmenty; to co wychodziło w meczu z Lechią, teraz kulało strasznie...a podobno trenowali to przez 3 dni ;o
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 10.03.2012, 12:46
Boruc napisał(a):Wyświetl post
Z czego można być zadowolonym:
- gra obronna, dobra forma Pareiki, Jaliensa i Chaveza, Jova i Diaz poprawnie)
- strzały z dystansu; mamy zawodnikow ktorzy potrafią strzelić bramkę z dalszej odległości
Kogo? Może Wilka ? Każdy jego strzał cegła 40 metrów obok słupka. Właśnie problem że nie mamy. Iliewowi raz wyszlo odkąd u nas gra nie znaczy że mamy od tego specjalistów.


Boruc napisał(a):Wyświetl post
- gra ofensywna, bardzo duża niedokładność i choć przy grze długą piłką niecelnych podań zawsze jest więcej, to wczoraj to był po prostu dramat
No dramat. Jak to ktoś podsumował "na początku był chaos" Zobaczymy czy się coś z tego chaosu wykluje czy nic.
Boruc napisał(a):Wyświetl post
- stałe fragmenty; to co wychodziło w meczu z Lechią, teraz kulało strasznie...a podobno trenowali to przez 3 dni ;o
Sfarciło im się z Lechią, też nie znaczy że to umiemy robić. Tutaj jednak trzeba wspomnieć, że dochodzili po tych stałych fragmentach do sytuacji bodaj bliski był Melikson i raz Biton. Widac, że coś robili, ale to jeszcze za mało.
Ostatnio edytowane przez tofik : 10.03.2012 o godz. 12:50.
..
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 10.03.2012, 13:11
Nie da sie grac o mistrza w skladzie z : Paljicem ,Kirmem,Jirsakiem ,Gargułą,Lameyem czy Nunezem(do tej wesolej paczki mozna by dorzucić Jaliensa ,ale ostatnio na szczescie lepiej gra) . Nawet taki Wilk w Wiśle powinien być góra rezerwowym . Wczoraj w meczu najbardziej podobał mi się Iliev ,który ogrywał po 2 ,3 grajków Amici i robil roznice. Co do dopingu ,to moge powiedziec tylko tyle ,że mialem wrazenie ,że to Lecha gra u siebie a nie Wisła . Wiem ,że nie powinniśmy sie zniżać do poziomu parchów i bluzgac przez 90 minut ,ale pare razy mozna bylo cos zaintonować np. Lech co? ty ku*wo ,na dwie strony.
Odpowiedz cytując
nemox007
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 10.03.2012, 14:25
AS82 napisał(a):Wyświetl post
. Nawet taki Wilk w Wiśle powinien być góra rezerwowym.
On zostawia więcej serca na boisku i więcej gra niż jego pozostałych 6-7 kolegów
Odpowiedz cytując
cinekw
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 10.03.2012, 14:32
nemox007 napisał(a):Wyświetl post
On zostawia więcej serca na boisku i więcej gra niż jego pozostałych 6-7 kolegów
No tak, ale mało ludzi to zauważa. Jak Garguła raz celnie kopnął w bramke i padł gol to wszyscy go kochali, a Wilk w każdym meczu gra na dobrym poziomie, ma sporo odbiorów tyle, że takie rzeczy ciężej zauważyć.
Odpowiedz cytując
Michacho
Member
 
Od: 03.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 10.03.2012, 14:13
Gra Wisły słaba, jedni jak i drudzy mieli szanse na zdobycie chociaż jednego gola. Pocieszeniem jest to, że Lech nie wykorzystał swoich sytuacji. Oglądałem przed chwilą magazyn i bardzo dobrze powiedzieli, że motorem napędowym Wisły jest Melikson (10 bramek = 50% wszystkich bramek Wisły), jeżeli on nie strzela to Wisła można powiedzieć, że nie zdobywa bramek. Lech ma podobnie bo u nich tym motorem napędowym jest Rudnevs (18 bramek na 29 czyli 60 parę % wszystkich), czyli poza nim też nie ma drugiego takiego pewniaka, który by strzelał gole.

Poza tym tak jak napisał Markus, chaos w grze i nic więcej.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 10.03.2012, 14:17
Michacho napisał(a):Wyświetl post
Gra Wisły słaba, jedni jak i drudzy mieli szanse na zdobycie chociaż jednego gola. Pocieszeniem jest to, że Lech nie wykorzystał swoich sytuacji. Oglądałem przed chwilą magazyn i bardzo dobrze powiedzieli, że motorem napędowym Wisły jest Melikson (10 bramek = 50% wszystkich bramek Wisły), jeżeli on nie strzela to Wisła można powiedzieć, że nie zdobywa bramek. Lech ma podobnie bo u nich tym motorem napędowym jest Rudnevs (18 bramek na 29 czyli 60 parę % wszystkich), czyli poza nim też nie ma drugiego takiego pewniaka, który by strzelał gole.

Poza tym tak jak napisał Markus, chaos w grze i nic więcej.

Na początku był Chaos. Z Chaosu wyłonili się pierwsi bogowie...
Odpowiedz cytując
Michacho
Member
 
Od: 03.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 10.03.2012, 17:00
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Na początku był Chaos. Z Chaosu wyłonili się pierwsi bogowie...
hehe no tak, ale z tego chaosu niestety gola nie było.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 10.03.2012, 10:04
W moim odczuciu wygralibyśmy ten mecz gdyby nie... czerwona kartka dla Lecha Poznań. Uważam że lepiej było nam grać z Lechem który jeszcze myśli o 3 pkt niż z drużyną która zadowala się jednym i wybija piłki wszędzie tam byle nie wpadła do ich własnej bramki.

Ciekawe czy Michał Probierz zdaję sobie sprawę że pierwszą 11 wystawił taką że zagrożenie pod bramką przeciwnika mógł stworzyć jedynie Iliev który wiadomo że może kiwnąć 3 ale bramki z tego nie strzeli. Jeśli plan byl taki aby zatakować 2 drugiej połowie Melikosonem to jestem wstanie to jeszcze zrozumieć. Kwestia jest jeszcze tego rodzaju że drużyna dla której ten mecz to ostatnia szansa aby doskoczyć do czołówki powinna od początku zagrać na pełnej ku*.

Podobno stałe fragmenty gry były słabe... tylko że Biton z Melikosonem mieli po nich najlepsze setki w tym meczu a z gry to my za bardzo nic nie stworzyliśmy.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 10.03.2012 o godz. 10:48.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 10.03.2012, 11:42
westersyl napisał(a):Wyświetl post
W moim odczuciu wygralibyśmy ten mecz gdyby nie... czerwona kartka dla Lecha Poznań. Uważam że lepiej było nam grać z Lechem który jeszcze myśli o 3 pkt niż z drużyną która zadowala się jednym i wybija piłki wszędzie tam byle nie wpadła do ich własnej bramki.

Ciekawe czy Michał Probierz zdaję sobie sprawę że pierwszą 11 wystawił taką że zagrożenie pod bramką przeciwnika mógł stworzyć jedynie Iliev który wiadomo że może kiwnąć 3 ale bramki z tego nie strzeli. Jeśli plan byl taki aby zatakować 2 drugiej połowie Melikosonem to jestem wstanie to jeszcze zrozumieć. Kwestia jest jeszcze tego rodzaju że drużyna dla której ten mecz to ostatnia szansa aby doskoczyć do czołówki powinna od początku zagrać na pełnej ku*.

Podobno stałe fragmenty gry były słabe... tylko że Biton z Melikosonem mieli po nich najlepsze setki w tym meczu a z gry to my za bardzo nic nie stworzyliśmy.
Z kolei moim zdaniem dopiero jak Lech zaczął grać w 10 zaczęliśmy dominować i gnieść i była szansa, że cokolwiek może wpaść. Wcześniej bida z nędzą.
Melikson z urazem albo tuż po - więc siedział na ławie, pewnie jakby jakimś cudem było 2-0 dla nas to w ogóle by nie wszedł. Garguła - wiadomo - zero walki - tak samo ryzykowne byłoby go wpuszczać na początek meczu.
Załosna siła ofensywy i praktycznie brak możliwości manewru jest problemem.
Skrzydeł nie było - Kirm, Paljic, jeden jedyny napastnik-egzekutor, który nie weźmie sam piły, nie szarpnie, nie minie 2-3, żeby go parę razy musieli sfaulować chociaż na 20-25 metrze.
Jeden Iliev, który umie kiwnąć, ale szybkość i wydolność już niestety nie ta.
Ubóstwo i rozpacz ofensywna na tle solidniejszego rywala.
Drużyna niestety do gruntownej przebudowy... kto to zrobi i za co?
Z zawodników którzy mają kontrakt dłuższy niż do lata mamy taki skład: Jovanic-Jovanovic, Jaliens, Chavez (Bunoza, Czekaj),? - Kirm, Garguła, Wilk, Iliev - Genkov
Plus szklany Boguski, Brud itp.
Co ta ekipa bez WZMOCNIEŃ może ugrać w przyszłym sezonie? Strach się bać
Ostatnio edytowane przez arti : 10.03.2012 o godz. 11:58.
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 10.03.2012, 10:06
Czytam sobie tak wpisy na forum, i stwierdzam że muszę koniecznie oglądnąć ten mecz jeszcze raz, bo z poziomu trybun nie wyglądało to tak tragicznie. Może w końcówce było trochę gry na hurra, tak jak piszecie, na podwórku. Mnie zastanawia natomiast inny fenomen. Chciałbym w końcu zacząć dostrzegać tą magię, to ukryte piękno futbolu tak ja Wy. Jesteście jak moja Pani profesor od j. polskiego która widziała w wierszach coś czego dostrzec nigdy nie mogłem. Nawet po meczu z Fulham na wyjezdzie przegranym 4:1 ktoś tam zachwycał się jak pięknie taktycznie gramy. Po przegranym meczu z Koroną też słyszałem wypowiedzi że Kaziu to w końcu nauczył chłopaków pięknie grać. Operacja się udała pacjent umarł. Albo zwolennicy swoistego kuriozum, napastnika który nie strzela bramek - Genkova. Zgodzę się z Wami a propos jednej rzeczy co do Genkova. Genkov lepiej pracuje w odbiorze niż Biton. Wiem że chodzi Wam naturalnie o odbiór kasy. Ja też zawsze podziwiałem ludzi którzy nic nie robią a kasa im sama leci. Nie jestem fanem Probierza, ale dajcie mu chociaż cień szansy. Przecież to zupełnie jakby ktoś Wam dał do naprawy spieprzoną przez poprzedników długofalową robotę, a do naprawy te same tępe narzędzia, i w krótkim czasie oczekiwał efektu.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 10.03.2012, 10:29
Wynik nas nie satysfakcjonuje. Gra też. Ale wg mnie Probierz ustawił zespół dobrze. Tak - bo Melikson po kontuzji nie mógł grać całego meczu. W pierwszej części spotkania wystawił graczy do walki. Chciał zabiegać Amicę. W drugie części w 60 minucie podwójna zmiana i zmiana taktyki. Teraz mieliśmy atakować.

Ktoś powie - czemu od początku nie grał Melikson z Gargułą i atak pozycyjny? No tak graliśmy z Koroną, Górnikiem na własnym stadionie i 1 kontra rywala i w plecy. Probierz chciał uniknąć sytuacji kiedy to my prowadzimy grę a Amica mając Rudnieva gra z kontry. Zwłaszcza że Melikson czy Garguła w defensywie są słabi.

Tak myślę, chciał zaatakować w końcówce kiedy Amica była już zmęczona.

Natomiast to że mamy małą moc strzelecką z przodu? To fakt i Probierz nie zmieni tego szybko że strzelamy (żenada) statystycznie 1 gola na mecz.

Wg mnie za Moskala przegralibyśmy 1-0 po kontrze Amici i prowadzeniu gry cały mecz, za Probierza jest remis 0-0.
Cudów nie ma ale przynajmniej z tyłu coś gramy lepiej
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 10.03.2012, 10:50
Z tyłu, też nie graliśmy lepiej. Lech miał parę setek.

Ale ja bym na razie jeszcze w kontekście Probierza nie przywiązywał największej uwagi do naszej fatalnej gry. Na poprawę przyjdzie jeszcze czas.

Natomiast dochodzą pozytywne sygnały co do Probierza:
1) Jest pozytywnie agresywny jak mówią nasi piłkarze
2) Ma u nich charyzmę
3) Trzyma dyscyplinę w szatni
4) Niemiecki model treningów.
5) Bardzo przywiązuję uwagi do jakości wykonywanych ćwiczeń
6) Jego drużyny mają team spirit.

Moskal raczej tych cech nie miał, z Moskalem byśmy teraz lepiej grali, pewnie pokonalibyśmy Lecha, ale w perspektywie długoterminowej Probierz lepiej rokuje. W takiej już bardzo długiej to nawet lepiej niż Skorża. Skorża to świetny trener ale już się zaczyna gwiazdorstwo, machanie łapami Ljuboji, tak jak u nas Brożków, Małeckiego. To machanie łapami to chyba znak firmowy dreamteamów Skorży.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 10.03.2012, 11:05
Co wy sie tego Bitona czepiliście?!. Myślicie ze jak by gral Genkov to bysmy wygrali?. Co miał chłop zrobić jeśli nie dostawal zadnych podań. Ktoś tu wspomniał o akcji co Iliev ogral kilku a tu w polu karnym sam Biton i czterech obrońców, to ja sie pytam gdzie reszta?. Jak Biton strzelał brame za brama z trudnych pozycji to byl placz że odejdzie, jak zagral jeden słaby mecz to cienizna, niewarty takiej kasy. Gdyby nie bamy Bitona bylibyśmy teraz pewnie gdzieś blisko Cracovi.
Odpowiedz cytując
wislacki
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Litwini wracają?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 10.03.2012, 11:24
Temat nie kibicowski, ale kibicowskiego z prawdziwego zdarzenia już tu dawno nie było.

Apel do wszystkich, którzy godzinę, czy dwie po meczu wracają poubierani w barwy do domów idąc przez miasteczko studenckie - niech wam się nie wydaje, że jesteście bezpieczni! Niech nikogo nie zwiedzie bliskość stadionu, czy wiślackich osiedli. Owszem, jest tu wielu Wiślaków, tym bardziej przed meczem czy kilkadziesiąt minut później, ale po jakimś czasie wszyscy się rozchodzą, a na polowanie wychodzą żydki.

Niektórzy sami się proszą o niespodziankę, jak koleś, który wraca sam(!) w szaliku ok. północy, gdzie wokół nie ma już żadnego Wiślaka, a zaledwie kilku pijanych studentów. Myślisz, że w razie zagrożeni ci pomogą?
Inna sytuacja, również z wczoraj, gdzie dwóch pijanych baranów, calutcy na czerwono z szalikami i czapkami, chodziło w tą i z powrotem po miasteczku z pieśnią na ustach, wykrzykując jaka ta sąsiadka nie jest. Nosz kur..., jeden średnioogarnięty pejs skroiłby was, tak żebyście nawet tego nie zauważyli. Wyobraźni trochę!
Na wszystko jest miejsce i czas, ale tu sami się prosicie o wpier*ol, a co gorsza narażacie barwy.

Tyle mojej dygresji.
O grze nic nie powiem, świetna zabawa na trybunach.
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
Odpowiedz cytując
krzsmi11
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 10.03.2012, 11:09
Ja się zastanawiam skąd bierze się to jeżdżenie po Gargule? Znaleźliście sobie nowego kozła ofiarnego po Jaliensie i Lameyu? Nowa moda? Czym sobie zasłużył na taką krytykę? Oczywiście, że nie zagrał najlepiej ale akurat wczoraj zmianę dał nie najgorszą (w porównaniu do gry Kirma czy Paljicia). To po wymianie klepki, Garguła wyszedł na wolne pole i Możdżeń złapał drugą żółtą i w konsekwencji czerwień. Co by nie mówić trochę rozruszał grę razem z Meliksonem. Miał oczywiście kilka niedokładnych podań i w całości nie wypadł najlepiej, ale wg mnie nie był najsłabszy na boisku. Napewno nie zasłużył sobie na taką krytykę jaka jest stosowana wobec niego na forum.
Czepiacie się jego wywiadów. Śmieszy mnie to bardzo. Posłuchajcie albo poczytajcie co Wilk (święta krowa) mówi w wywiadach. Następny złotousty po Skorży.

Co do samej gry to jak narazie idzie to w złą stronę (nie wiem, może Probierz to jeszcze naprostuje). Jeszcze za Kazka był taki moment, że wydawało się, że piłkarze rozumieją jego filozofię gry i pasuje im ona. Jestem pewien, że jak Moskal dalej byłby trenerem to w końcu drużyna by zaskoczyła i gralibyśmy najładniejszą i najskuteczniejszą piłkę w lidze. Przeczytajcie wczorajszy wywiad w Przeglądzie Sportowym, po nim jest mi jeszcze bardziej żal Kazia.
Nie skreślam Probierza, niech pracuje ale szczerze mówiąc jestem sceptycznie nastawiony do jego pracy i wolałbym Kazka jako trenera.

@Ma_niek
To ja się pytam czemu się tak wszyscy Genkova czepili? Śmiejecie się, że napastnik jest od strzelania bramek, że nie potrzebujemy defensywnego pomocnika itp itd. A Genkov jako napastnik był w dokładnie takiej samej sytuacji jak Biton chcociażby wczoraj! Też nie dostawał piłek i nie miał z czego strzelić! No ale krytyka musi być i Biton będzie naszym zbawcą. Jak widać raczej nie będzie. Nie przy takiej grze pomocników grających na alibi. Naszym problemem nie są napastnicy a linia środkowa. Szczególnie dwójka defensywnych pomocników która bierze sobie za bardzo do serca swoją rolę i kurczowo trzyma się linii środkowej boiska. O jakimkolwiek braniu odpowiedzialności za rozgrywanie piłki nie wspominając. Niestety choćbyśmy mieli najlepszego napastnika z przodu to przy tak pasywnej grze środka ciężko będzie mu coś ustrzelić.
Ostatnio edytowane przez krzsmi11 : 10.03.2012 o godz. 11:15.
Odpowiedz cytując
danpe_
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 10.03.2012, 12:43
krzsmi11 napisał(a):Wyświetl post
Ja się zastanawiam skąd bierze się to jeżdżenie po Gargule? Znaleźliście sobie nowego kozła ofiarnego po Jaliensie i Lameyu? Nowa moda? Czym sobie zasłużył na taką krytykę?
Tym, ze po trzech meczach rundy wiosennej p...li w TV, że musi odpocząć kilka dni, bo jest zmęczony.
A po boisku spaceruje.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 10.03.2012, 11:20
Dobrze napisałes bo kompletnym bezsensem jest wystawianie dwoch defensywnych ktorzy jedyne co umieja to odbierac pilke a przed nimi napastnika który zyje z podan. Za Nuneza mysle ze w takim meczu powinien zagrac Jirsak mimo ze lepszy nie jest to moze kilka prostopadlych pilek na Bitona by poslal.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 10.03.2012, 11:38
63.5 Kg napisał(a):Wyświetl post
Panowie zacznijmy moze wkoncu patrzyc realnie.
Mamy zdecydowanie najslabszy zespol od wielu,wielu lat.
Przeciez to ta sama druzyna, ktora zdobyła ostatnio Mistrzostwo Polski. Mielismy Lecha w garsci i niepotrafilismy tego wykorzystac a okazje do tego były.
Odpowiedz cytując
63.5 Kg
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 10.03.2012, 12:02
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Przeciez to ta sama druzyna, ktora zdobyła ostatnio Mistrzostwo Polski. Mielismy Lecha w garsci i niepotrafilismy tego wykorzystac a okazje do tego były.
Ale to ta sama sytuacja co za Skorzy bylismy na gorze zeby potem byc na dnie...ten sam zespol...
To powiedz mi co sie stalo z tym zespolem co zdobyl MP
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:56.