|
Wisła zagrała kolejny fatalny mecz w tym sezonie. Na szczęście przeciwnikiem był jeden z dwóch najgorszych zespołów w lidze (na tą chwilę niestety Lechię trzeba tak nazwać). Aż zęby bolały, jak to się oglądało. Normalnie masakra. Zero pomysłu na grę, sporo szczęścia - karnego nie było, pierwszy gol padł po niepotrzebnej interwencji Pawłowskiego i tak to ułatwiono Wiśle strzelenie bramek, bo byłby z tym jak zawsze spory kłopot. Żal co się stało z Wisłą w ostatnich kilku latach. Zamiast być coraz lepszą drużyną, Wisła jest zdecydowanie słabsza niż była kilka lat temu. Po prostu, z tej mąki chleba nie będzie. Oczywiście różni fachowcy (np.: z kolorowym nickiem) z tego forum mogą twierdzić, że Genkow, Kirm, czy Nunez, itp. to świetni zawodnicy, a Wisła na nich zarobi miliony euro, ale ja w przeciwieństwie do nich myślę, że tak słabi piłkarze nie mogą być częścią Naszego Klubu. Rzeczywiste argumenty są po mojej stronie, a opowiadanie bajek nadaje się do innego miejsca.
|