
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#1
|
|
Probierz jest trenerem takim sobie. Czesiu Michniewicz mógłby równie dobrze być i na jedno by wyszło w sumie. Probierz robił wynik z Jagielonia jak był Grosicki i Frankowski. Uwierzył,że jest magiem, puścił Grosickiego i tyle z Jagielloni było. Tak więc trener taki sobie. Do tego po odejściu z Arisu jak podaje weszło.com zespół zalicza niezłe występy a odsunięty zawodnik kręci statystyki. Może to być przypadek równie dobrze,w sumie krótko tam był więc ciężko jakieś wnoski wyciągac. Z drugiej strony jak mu nie płacili to co ma się .......ić, tak więc dobrze,że odszedł.Probierza należy oceniać przez pryzmat naszej ligi.
Brak u nas w lidze gościa, który byłby zbawcą, takim special one no to go wymyslono.Rynek nie znosi próżni. W sumie młody to go dawaj, a czasami ma cięty język, no to fajnie się to sprzedaje.Urósł mit zdolnego,dobrego trenera jakim jest Probierz. Niech sobie będzie trenerem, mnie to wszystko jedno, za wiele nie zmieni, bo nie ma kim grać, cudotwórca nie jest a musiałby nim być aby zakończyć sezon na 4 pozycji. Na więcej to tu pary ani umiejętności nie ma.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 01.03.2012 o godz. 21:12.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#2
|
|
|
Dobra długich postów nikomu się czytać nie chce więc tym razem krótko
![]()
Zawodnicy jesienią byli w świetnej dyspozycji, grali na maksimum swoich możliwości (które obnażył aktualnie trwający sezon), a na wiosnę wszyscy oczekiwali, że będą grać jeszcze lepiej, oczekiwano, że jesienna forma to dla nich norma. Piłkarze i pewnie pośrednio trener tych oczekiwań po prostu nie udźwignęli, a potem wynik, który powinien być odebrany jako sukces (w przeciągu całego sezonu), w głowach zawodników, kibiców, mediów i generalnie opinii publicznej został odebrany jako porażka. Błędem było po prostu myślenie, że Jaga dysponuje potencjałem na miarę Mistrzostwa Polski, zawodnicy też to sobie zapewne wmówili i potem się psychicznie posypali, brakło mobilizacji, a trudno oczekiwać, że kolejne słowa Probierza coś tu potrafiłyby zmienić, ponownie ich natchnąć do osiągnięcia absolutnego maksa możliwości. Nawet świetny motywator nie jest w stanie przez kilka lat "jechać" na samej motywacji, w końcu muszą do tego dojść umiejętności czysto piłkarskie. To trochę tak, jakby od Moskala oczekiwać przed rundą wiosenną wygrania LE. W Wiśle natomiast Probierz ma zupełnie inną sytuację. Tutaj ma nieporównywalnie większy potencjał kadrowy, oczekiwania są na starcie wysokie, ale też zawodnicy są świadomi tych oczekiwań. Sam jestem ciekaw jak sobie w takiej roli poradzi, bo prawda jest taka, że jest to ogromna niewiadoma, bowiem w takiej sytuacji nigdy nie był, więc i trudno coś wyrokować. Generalnie zasłużył na swoją szansę w klubie ligowej czołówki, jakbym miał wróżyć z fusów, to uważam, że sobie poradzi, albo nieźle, albo dobrze, albo bardzo dobrze. Pytanie tylko, czy wystarczająco dobrze.
Co do tego zawodnika, to nazywa się Nery Castillo i gość sprawiał problemy natury pozasportowej w każdym klubie, w którym grał, typowa tykająca bomba. A że talent miał niewiarygodny, to oczywista sprawa, wszak nieprzypadkowo znalazł się wcześniej za 15 milionów euro w Szachtarze Donieck, potem grał w Manchesterze City. Niemniej jednak znaczące jest to, że gra teraz w Arisie Saloniki, a nie w tej klasy drużynie, tak mi się wydaje. To tak nawiasem mówiąc. Nie mnie to jednoznacznie oceniać, ale są teorie, że robi to celowo. Tzn. chce swoją osobą odciągnąc medialną presję z zawodników, żeby to on był numerem jeden, żeby media nie siliły się na szukanie guzów wśród piłkarzy, miały na kim się wyżyć. Zresztą z takiej medialnej taktyki słynie sam Mourinho.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 01.03.2012 o godz. 22:56.
|
||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|