The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego?
Tak 98 28,00%
Nie 98 28,00%
Tu nawet Mourinho nie pomoże... 154 44,00%
Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 26.08.2012, 21:17
Pele_94 napisał(a):Wyświetl post
Chrapek od Garguły myślę, że gorzej by nie zagrał... Ogólnie na jakiej pozycji gra Buras? Wiem że pomoc, ale dokładnie która strona i jaka jest charakterystyka tego gracza?
Buras to pozycja Chrapka. Chrapek już jest lepszy od Garguły, ale nie wiem czemu Probierz i zwłaszcza Jacuś faworyzuje Gałgułę
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 26.08.2012, 21:19
syryls napisał(a):Wyświetl post
Buras to pozycja Chrapka. Chrapek już jest lepszy od Garguły, ale nie wiem czemu Probierz i zwłaszcza Jacuś faworyzuje Gałgułę
Sugerujesz, że Bednarz ustala Probierzowi skład?
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 26.08.2012, 21:39
Ja nie mówię o zapleczu o organizacji tylko o warsztacie trenerskim
Odpowiedz cytując
riv
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 27.08.2012, 02:51
Uspokójcie się z tym zwalnianiem Probierza. Poprzedni sezon i karuzela trenerska pokazały, że to nie jest rozwiązanie. Zwolnienie gościa wcześniej niż po tej rundzie (i to też dopiero jak będzie BARDZO źle - w sensie 'ratować się bo spadniemy!') to samobójstwo! Jak pracował Maaskant to pisałem, żeby dać mu czas, niech dokończy rundę, ewentualnie potem zostawi zespół innemu trenerowi na okres przygotowawczy, żeby mógł sobie to poustawiać po swojemu. Powszechny lament kibiców i bardzo niefortunne wypowiedzi Pięknego doprowadziły jednak do jego zwolnienia i potem było już tylko gorzej (nawet za Moskala - co to za styl, który kończy się 30 metrów od bramki przeciwnika?).
Niech sobie to chłop zestawia do końca rundy, a potem normalnie, w cywilizowany sposób rozliczy się go z wyników.

Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 27.08.2012, 07:22
Dariook napisał(a):
A z kąd wiesz że nie o trenera chodzi? W erze Cupiała było wszystko no dosłownie wszystko poza znanym trenerem więc nie wiesz jak by to u nas działało. Teraz patrząc na Dana człowiek się zastanawia co by było gdyby... bo niby dlaczego nie miał by u nas zbudować tego co zbudował w Rumuni ?
Tam zbudowano drużynę opartą nie na gwiazdach i wielkich pieniądzach, co na pomyśle Petrescu a kluczem do sukcesu była jedo filozofia i jego pomysł na grę.
Wg mnie wcale Petrescu tutaj nie musiało się udać na dłuższą metę. Popatrzcie na to tak, że tam dostał skład jaki chciał, co prawda nie były to jakieś gwiazdy, ale zawodnicy wyselekcjonowani przez Rumuna mentalnie, pasujący do jego koncepcji, czyli po prostu mający chęć, żeby zappierdalać. W Wiśle natomiast nie dość, że nie idzie polskich piłkarzy zmusić do ciężkiej pracy, to jeszcze Dan nie mógł liczyć na żadnych zawodników, których chciał, dostawał odpadki jak Chiacu, Burns, Radovanović itp. On po prostu tu nie pasował, do tej naszej patologii Płakać można tylko po tym, że nikt się na nim nie poznał, a nie z tego powodu, że wprowadził by nas do Ligi Mistrzów. Bo wg mnie nie wprowadziłby. Tu się nie da niektórych rzeczy zrobić.

I to właśnie smuci najbardziej. Ktokolwiek przyjdzie, kimkolwiek będzie, nic się nie zmieni, bo nie w trenerze tu problem.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 27.08.2012, 08:20
Drużyna gra chaos jak w okręgówce( ostatnio do 60 minuty walczyliśmy jak równy z równym z czwartoligowcem) skoro to nie problem w trenerze to w czym? Ten sam skład niecały rok temu wygrał z drużyną z najmocniejszej ligi świata. W 10 miesięcy zapomnieli jak się gra? Czy są już przygnieceni wiekiem, 10 miesięcy to jednak szmat czasu.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.08.2012 o godz. 08:28.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 27.08.2012, 11:15
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Drużyna gra chaos jak w okręgówce( ostatnio do 60 minuty walczyliśmy jak równy z równym z czwartoligowcem) skoro to nie problem w trenerze to w czym? Ten sam skład niecały rok temu wygrał z drużyną z najmocniejszej ligi świata. W 10 miesięcy zapomnieli jak się gra? Czy są już przygnieceni wiekiem, 10 miesięcy to jednak szmat czasu.
Sorry Drozd ale ty to jesteś jak chorągiewka na wietrze.
Tak pisałeś jak trenerem był Maaskant:
Cytat:
Dobry trener z takim składem jak mamy teraz robi na koniec sezonu 15 pkt przewagi. Taką mamy supermocną ligę.
Tak jak był Moskal:
Cytat:
A co tu ma trener do rzeczy? Kopacze bez pojęcia i tyle. Gdzie robiący różnicę Melikson? Strzału nie potrafią oddać? Liczą na błąd? To przecież jakaś paranoja. Żeby u siebie strzału nie oddać. W Lubinie też strzelili na 2:1 i plaża. Problem jest w tym że najemnicy wynik mają w d..... liczy się kasa. Jak coś to wywalą trenera i jakoś to będzie. Niestety wraz z Małeckim straciliśmy pierwiastek szaleństwa, który czasem dawał nam wynik. Teraz zostały same ciepłe kluchy "szanujące klub". A czy ten klub będzie mistrzem czy spadkowiczem to sprawa drugorzędna.
Tera widzę że znów zmieniłeś poglądy. Pomijając to czy masz racje lub nie to wypadałoby trzymać się jednej teorii.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 27.08.2012, 14:34
RAFi89 napisał(a):Wyświetl post
Sorry Drozd ale ty to jesteś jak chorągiewka na wietrze.
Tak pisałeś jak trenerem był Maaskant:Dobry trener z takim składem jak mamy teraz robi na koniec sezonu 15 pkt przewagi. Taką mamy supermocną ligę

Tak jak był Moskal:[i]A co tu ma trener do rzeczy? Kopacze bez pojęcia i tyle. Gdzie robiący różnicę Melikson? Strzału nie potrafią oddać? Liczą na błąd? To przecież jakaś paranoja. Żeby u siebie strzału nie oddać. W Lubinie też strzelili na 2:1 i plaża. Problem jest w tym że najemnicy wynik mają w d..... liczy się kasa. Jak coś to wywalą trenera i jakoś to będzie. Niestety wraz z Małeckim straciliśmy pierwiastek szaleństwa, który czasem dawał nam wynik. Teraz zostały same ciepłe kluchy "szanujące klub". A czy ten klub będzie mistrzem czy spadkowiczem to sprawa drugorzędna. [/b]

Tera widzę że znów zmieniłeś poglądy. Pomijając to czy masz racje lub nie to wypadałoby trzymać się jednej teorii.
I gdzie Ty widzisz chwiejność poglądów?

Dalej twierdzę, że jeżeli potrafiliśmy grać w miarę równo z ćwierćfinalistą CL to w naszej .....lidze powinniśmy mieć 15 pkt przewagi.

Mając 70% posiadania piłki nie próbować strzelać przez cały mecz to zwykły sabotaż albo tumiwisizm. Z czym trener ma niewiele wspólnego. Zachowanie po strzeleniu gola (cóż za bramka) w Lubinie to kolejny dowód na olewactwo, bo wszyscy wiedzieli jak grać żeby wygrać, a chcieli dowieźć. Co tu winny trener?

Różnica między tamtymi a obecnym jest taka że wtedy było widać że drużyna do pewnego momentu ( przeciwnik cofnięty głęboko) miała pełną kontrolę. Znaczy stoperzy mogli sobie klepać do woli. Brakowało ryzyka pod bramką, każdy chciał podać kolejnemu ( chcieli wjechać do bramki). Teraz wymienienie kilku podań, nawet w tyłach stwarza problem. I to jest problem.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 27.08.2012 o godz. 14:36.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
hipokrates
Junior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 27.08.2012, 09:47
Nie moge zrozumieć wszystkich, którzy tak rozpaczają nad Probierzem. Przecież koniec końców to piłkarze grają a nie on, i to oni przede wszystkim odpowiadają za wyniki! A u nas zawsze winny jest trener..

Tylko że to nie jest tak że jakbym zebrał 10 kolegów zatrudnił Mourinho i kazał mu nas trenowć to bylibyśmy najlepsi na świecie.. Bo jak zawodnik w piłke grać nie umie, albo sie mu niechce to żaden trener nie pomoże! Niestety...
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.08.2012, 10:07
Mielcarski wczoraj powiedział w Lidze + extra, że puchary będą sukcesem. Ja niestety się z tym muszę zgodzić, jest to trudne do zaakceptowania ale taką mamy kadrę, dlatego nie oczekuje od Probierza że dużo więcej z tego wyciśnie.
Przydałoby się aby ktoś z dwójki Uryga, Chrapek był w gronie kandydatów na objawienie sezonu bo potrzebny jest nam piłkarz do środkowej strefy który wniesie nowy powiew.

Do tej pory nie rozumiem jak można było przecz większość okresu przygotowawczego forsować tak bezradniejmy pomysł z Wilkiem i Gułą w środku pola....


Jak na ten moment tradycyjnie żaden z transferów Bednarza nie wzmocnił naszej kadry.... Głowa wróciłby do nas jakby nie było nawet Bednarza, Quioto może ma jakieś perspektywy ale jest to piłkarz do oszlifowania.

Czy Bednarz jest tą osobą, która będzie potrafiła wzmocnić tą kadrę w nadchodzących okienkach ? Jest to bardzo wątpliwie. Perspektywa kolejnych wzmocnię od włoskiego menagrera jakoś mi się nie uśmiecha, zabrakło tylko Boliwijczyka Bejarano na lewa obronę aby Bednarz strzelił hattricka.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 27.08.2012 o godz. 10:14.
Odpowiedz cytując
Pele_94
Member
 
Od: 07.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 27.08.2012, 10:07
Dlatego moim zdaniem największym naszym problemem, jest brak wprowadzania utalentowanych graczy do pierwszego składu, brak akademii piłkarskiej i słabe transfery. Uryga, Buras, Chrapek jak teraz ich nie wprowadzimy do składu to kiedy? Wtedy kiedy będą mieli po 23lat na karku i będziemy mówić jacy to objecujący piłkarze?
Ostatnio edytowane przez Pele_94 : 27.08.2012 o godz. 10:09.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 27.08.2012, 12:07
Postęp w Stałych Fragmentów Gry, nie wiem jaki ty postęp widzisz w grze ro temu też nie mogliśmy stworzyć klasyczynych setek, nie wmawiaj nikomu że strzały Ilieva czy Kirma to zagrożenie, ja pamiętam ile razy Iliev w poprzednim sezonie strzelał, zawsze lekko nad bramką.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 27.08.2012, 12:11
Jest jeszcze jeden postep - po stracie bramki potrafimy wrocic do gry co w tamtym sezonie było nie do pomyslenia.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 27.08.2012, 13:13
Maaskant miał taką niesamowitą wizję, umiejętności, że praktycznie nie potrafił w żadnym meczu spowodować, żeby zawodnicy zdominowali rywala (poza nielicznymi momentami) - nawet amatorów z Łotwy.

Problemem na tym forum jest to, że wielcy eksperci nie oglądają spotkań, a potem piszą bzdury i manipulują innymi. Jakość gry z wiosny 2011 r. była tylko niewiele lepsza niż teraz. Na jesieni 2011 r. przyjechał Górnik, przyjechali z Bielska, ustawili pressing, włożyli trochę więcej serca w grę i od razu był spory problem. Ten wielki Maaskant w trzech spotkaniach nie potrafił ograć Podbeskidzia, nie wygrał przekonywająco derbów (raz gol Boukhariego w samej końcówce), a raz się skompromitował.

Wygrał z Fulham? Skorża wygrał z Barceloną. Jedni i drudzy olali spotkania, więc dla mnie takie mecze nie są wyznacznikiem. Taki meczyk towarzyski z lepszą oprawą (coś w stylu Wisła - Sevilla - 1:0 i 1:0, Legia - Arsenal - 5:6). Gdy na Craven Cottage Anglicy zagrali trochę bardziej na swoim poziomie i w silniejszym składzie, to mogło się skończyć masakrą. Nie wiem jaki to sukces wygrać z poważnym zespołem, który grał na 20, 30% swoich możliwości. Tak samo jak podniecać się, że Śląsk strzelił trzy gole Hannoverowi. Gdyby Niemcy grali cały mecz na poważnie, mogłaby być dwucyfrówka do zera.

Dla mnie wyznacznikiem była porażka z Odense u siebie, męczarnie w Bułgarii, mecz w Nikozji, czyli zespołami o porównywalnym budżecie, warunkach. Jakoś żaden piłkarz Wisły po wygraniu z Fulham nie trafił do Anglii...
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 27.08.2012, 13:21
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Maaskant miał taką niesamowitą wizję, umiejętności, że praktycznie nie potrafił w żadnym meczu spowodować, żeby zawodnicy zdominowali rywala (poza nielicznymi momentami) - nawet amatorów z Łotwy.

Problemem na tym forum jest to, że wielcy eksperci nie oglądają spotkań, a potem piszą bzdury i manipulują innymi. Jakość gry z wiosny 2011 r. była tylko niewiele lepsza niż teraz. Na jesieni 2011 r. przyjechał Górnik, przyjechali z Bielska, ustawili pressing, włożyli trochę więcej serca w grę i od razu był spory problem. Ten wielki Maaskant w trzech spotkaniach nie potrafił ograć Podbeskidzia, nie wygrał przekonywająco derbów (raz gol Boukhariego w samej końcówce), a raz się skompromitował.

Wygrał z Fulham? Skorża wygrał z Barceloną. Jedni i drudzy olali spotkania, więc dla mnie takie mecze nie są wyznacznikiem. Taki meczyk towarzyski z lepszą oprawą (coś w stylu Wisła - Sevilla - 1:0 i 1:0, Legia - Arsenal - 5:6). Gdy na Craven Cottage Anglicy zagrali trochę bardziej na swoim poziomie i w silniejszym składzie, to mogło się skończyć masakrą. Nie wiem jaki to sukces wygrać z poważnym zespołem, który grał na 20, 30% swoich możliwości. Tak samo jak podniecać się, że Śląsk strzelił trzy gole Hannoverowi. Gdyby Niemcy grali cały mecz na poważnie, mogłaby być dwucyfrówka do zera.

Dla mnie wyznacznikiem była porażka z Odense u siebie, męczarnie w Bułgarii, mecz w Nikozji, czyli zespołami o porównywalnym budżecie, warunkach. Jakoś żaden piłkarz Wisły po wygraniu z Fulham nie trafił do Anglii...
Wisła - Litex 5:2, w rewanżu mieliśmy co akcja to setka.
Wisła - Łotwa 3:0
Śląsk - Czarnogóra 2:1, jeszcze ledwo,
Skonto nie stworzyło żadnej sytuacji, my też nie ale to chyba dlatego że nie umieli grać w piłkę i kopali gdzie się dało pod łydkach, kostkach itd.
Odpowiedz cytując
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 27.08.2012, 18:02
FraMat czas dla Probierza jeszcze nie minął do końca sezonu dużo czasu.Co do Probierza to może prochu nie wymyśli ale zapewne wymyśli coś by pozbawić Śląska mistrzostwa i odbić Legii PP w tym sezonie.Jeśli tylko Legia złapie pucharową zadyszkę którą już powoli łapie Śląsk to Wisła ma duże szanse na PP i miejsce na podium.Zresztą czas wszystko pokaże
Odpowiedz cytując
Manhunt
Senior Member
 
Od: 03.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 27.08.2012, 22:26
JOSE 841 napisał(a):Wyświetl post
FraMat czas dla Probierza jeszcze nie minął do końca sezonu dużo czasu.Co do Probierza to może prochu nie wymyśli ale zapewne wymyśli coś by pozbawić Śląska mistrzostwa i odbić Legii PP w tym sezonie.Jeśli tylko Legia złapie pucharową zadyszkę którą już powoli łapie Śląsk to Wisła ma duże szanse na PP i miejsce na podium.Zresztą czas wszystko pokaże
Oj obawiam się ,że jak drużyna dalej będzie grała tak jak teraz( czyli słabo ) to jego ostatnim meczem bedzie mecz z Legią 6 lub 7 października.
Cupiał nie lubi przegrywać z Legią i Cracovią.
Nie widać żadnego pomysłu na grę.
Miał czas na poukładanie zespołu od marca. Minęło już dobrych pare miesięcy i co ? Ani dobrej gry , ani wyników.
Może mi ktoś przypomnieć bilans Probierza
5 wygranych 4 przegrane i reszta remisy
Nie piszcie ,że mamy gównianych piłkarzy z których nawet Guardiola nie stworzyłby dobrego zespołu.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 27.08.2012, 22:58
No tak. Pochwalenie zawodników za niezwykle składną grę to w domyśle pochwała Maaskanta. Pochwalenie piłkarzy za niezwykłe zaangażowanie i walkę do końca nie ma nic wspólnego z Probierzem. Spoko.
Poza tym pytałeś jakie "zachwyty wywoływała Wisła", a nie bezpośrednio o zachwyty " ręką Probierza".

Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza? Tu chyba ważniejszy jest drugi sezon ligowy, który był niemal jednostajnie marny niezależnie od tego kto był trenerem. Ja nie widzę jakiejś wyraźnej różnicy pomiędzy późnym Maaskantem i Probierzem.
Ostatnio edytowane przez jova : 27.08.2012 o godz. 23:20.
Odpowiedz cytując
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 27.08.2012, 23:29
jova napisał(a):Wyświetl post
drugi sezon ligowy
brrr Chcesz tyle czekac z Probierzem ? No to gratuluje cierpliwosci, choc to cos innego - moze sie czegos nauczyles po latach chociaz przyznaje ze Twoje umilowanie dla PMS jest co najmniej podejrzane. Przypominam ze taki Petrescu szansy u Ciebie nie dostal a jak na zlosc (Tobie) udowadnia na kazdym kroku ze jednak ma umiejetnosci.
Malinowy król malowanych róż
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 27.08.2012, 23:34
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
brrr Chcesz tyle czekac z Probierzem ? No to gratuluje cierpliwosci, choc to cos innego - moze sie czegos nauczyles po latach chociaz przyznaje ze Twoje umilowanie dla PMS jest co najmniej podejrzane. Przypominam ze taki Petrescu szansy u Ciebie nie dostal a jak na zlosc (Tobie) udowadnia na kazdym kroku ze jednak ma umiejetnosci.
Kompletnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi i tradycyjnie insynuujesz jakieś brednie o PMS.
Drugi sezon Maaskanta, nie Probierza.
Ostatnio edytowane przez jova : 27.08.2012 o godz. 23:37.
Odpowiedz cytując
jacekbum
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 28.08.2012, 12:06
Zwolnienie Maaskanta było mega błędem spodziewałem sie,że pożałujemy tej decyzji.Każda drużyna przechodzi kryzys i Wisła taki przechodziła wystarczyło przeczekać a mogliśmy mieć puchary bo Maaskant mógł to wszystko poukładać znał piłkarzy był dobrym psychologiem (te jego różne sposoby relaksu strzelanie jazda na rowerach itp) pózniej po RM tego nie było.
Oby Probierzowi się udało i w przerwie zimowej strata do lidera nie była duża wtedy może klub pomyśli o poważnych wzmocnieniach.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 28.08.2012, 12:16
jacekbum napisał(a):Wyświetl post
Zwolnienie Maaskanta było mega błędem spodziewałem sie,że pożałujemy tej decyzji.Każda drużyna przechodzi kryzys i Wisła taki przechodziła wystarczyło przeczekać a mogliśmy mieć puchary bo Maaskant mógł to wszystko poukładać znał piłkarzy był dobrym psychologiem (te jego różne sposoby relaksu strzelanie jazda na rowerach itp) pózniej po RM tego nie było.
Oby Probierzowi się udało i w przerwie zimowej strata do lidera nie była duża wtedy może klub pomyśli o poważnych wzmocnieniach.
Jak klub ma myśleć o POWAŻNYCH WZMOCNIENIACH, to może niech zwolni pierwsze Bednarza.

A co do Maaskanta - zgadzam się z dużą ilością przedmówców. W Wiśle wyrzucono go zbyt szybko. Nie dano mu czasu, by przepracował z tą drużyną pozostałą część sezonu. Osobiście, dałbym mu czas do końca sezonu, a po sezonie zweryfikowałbym jego pracę. Niestety, tutaj jak zwykle chcą mieć coś na szybko, jak przestaje wychodzić, to myślą, że za niepowodzenia odpowiedzialny jest trener, nie analizując zbytnio potencjału kadrowego na daną chwilę. Cóż, Wisła Cupiała chyba nigdy nie będzie normalna, bo przypuszczam, że za takie pieniądze, jakie mamy obecnie, przy lepszym obracaniu pieniędzmi, Wisła byłaby o wiele lepszym klubem. Tylko, aby prowadzić klub profesjonalnie, potrzeba profesjonalnych zarządców, a takich nie ma - jest za to pan Rogala, Kapka i Bednarz. Trzech Króli - na których można splunąć, a oni myślą że deszcz pada...
Odpowiedz cytując
muerte
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 27.08.2012, 23:54
jova napisał(a):Wyświetl post

Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza? Tu chyba ważniejszy jest drugi sezon ligowy, który był niemal jednostajnie marny niezależnie od tego kto był trenerem. Ja nie widzę jakiejś wyraźnej różnicy pomiędzy późnym Maaskantem i Probierzem.
Bo mowa była o grze Wisły po pierwszym miesiącu pracy danego trenera.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 28.08.2012, 00:00
muerte napisał(a):Wyświetl post
Bo mowa była o grze Wisły po pierwszym miesiącu pracy danego trenera.
Tylko czemu? Co to niby ma udowodnić? Że pierwsze wyniki decydują co dany trener osiągnie z zespołem? Dwa słowa: Dragomir Okuka.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 28.08.2012, 06:19
jova napisał(a):Wyświetl post
Tylko czemu? Co to niby ma udowodnić? Że pierwsze wyniki decydują co dany trener osiągnie z zespołem? Dwa słowa: Dragomir Okuka.
patrząc jak kiedyś szybko zwolniono Okuke to Probierza już daaaawno nie powinno w Wiśle byc
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 28.08.2012, 10:11
jova napisał(a):Wyświetl post
Skoro już rozmywamy, mógłbyś mi wytłumaczyć jaki sens ma przywoływanie pierwszego sezonu Maaskanta w kontekście Probierza?
A myślałem, ze przeczytałeś: Maaskant po kilku tygodniach zupełnie odmienil drużynę. W przypadku Probierza nie wiedać żadnych pozytywów po kilku miesiacach. Do tego się to sprowadza.

Mati_ napisał(a):Wyświetl post
Porównywanie Maaskanta do Probierza nie ma sensu. Maaskant dostał kogo chciał prawie, a Probierz? Ktoś powie chciał Sikorskiego. Ok, tylko gdyby Wisła miała takie możliwości jak za Maaskanta, to Sikorski by u nas nigdy nie zagrał.
Kolejny, ktory nie potrafi czytać.
Porównywanie Maaskanta do Probierza ma sens, bo w pierwszej rundzie Maaskant nikogo nie dostał.
Dzisiaj Probierz natomiast gra tą samą jedenasttką (bez Palijica, Cikosa i Małeckego), która zdobywała MP 2011
Ostatnio edytowane przez FraMat : 28.08.2012 o godz. 10:14.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 28.08.2012, 10:59
FraMat napisał(a):Wyświetl post
A myślałem, ze przeczytałeś: Maaskant po kilku tygodniach zupełnie odmienil drużynę. W przypadku Probierza nie wiedać żadnych pozytywów po kilku miesiacach. Do tego się to sprowadza.
Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Porównywanie Maaskanta do Probierza ma sens, bo w pierwszej rundzie Maaskant nikogo nie dostał.
Dzisiaj Probierz natomiast gra tą samą jedenasttką (bez Palijica, Cikosa i Małeckego), która zdobywała MP 2011
I która za późnego Maaskanta regularnie dawała ciała w lidze. O tym detalu ciągle zapominasz wspomnieć. Moim zdaniem zespół Roberta skończył się w momencie zdobycia mistrzostwa. Od tamtej chwili zdarzały nam się tylko przebłyski dobrej formy w pojedynczych spotkaniach, a wielu zawodników gra jakby brakowało im ambicji, koncentracji i zaangażowania. Ani Maaskant nie potrafił tego uporządkować, ani Moskal, ani Probierz jak dotąd sobie z tym nie radzi.
Ostatnio edytowane przez jova : 28.08.2012 o godz. 11:02.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 28.08.2012, 11:35
jova napisał(a):Wyświetl post
Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?
Myślałem, że czytasz uwaznie.
Zaczeło się to od postu Galonka:
Cytat:
Co do Probierza, wszakże temat traktuje właśnie o nim, to dajmy mu spokojnie popracować. Niech dostanie przynajmniej tyle czasu, ile RM. Wtedy jakiekolwiek porównania nabiorą sensu
Na co odpowiedziałem:
Cytat:
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczeła grac słabiej? To jakiś rok
Tyle czasu ile RM do chwili kiedy drużyna zaczęła grać lepiej? To jakiś miesiąc. Ten czas już dla Probierza minął.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 28.08.2012, 12:08
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Myślałem, że czytasz uwaznie.
Zaczeło się to od postu Galonka:

Na co odpowiedziałem:
I niby jak to się odnosi do mojego pytania? Ja Cie pytam o wniosek, o koniec rozumowania, a Ty mi piszesz o początku. Tak, rozumiem. Zaczęło się od komentarza Galonka, że Probierzowi trzeba dać tyle czasu co Maaskantowi. Ty zwróciłeś uwagę, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys, a u Probierza takiej poprawy nie ma. I co to miało udowodnić/wykazać? Że trzeba go było zwolnić jeszcze w poprzednim sezonie? Że trzeba go zwolnić teraz? Że powinien pracować dalej, ale jest wyraźnie gorszy od Maaskanta?
Odpowiedz cytując
MichaelMyers
Senior Member
 
 
Od: 01.2012
Skąd: Kraków/Podgórze

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 28.08.2012, 11:39
jova napisał(a):Wyświetl post
Wciąż nie rozumiem do czego zmierzasz. Pierwszy sezon Maaskanta wypadał znacznie lepiej niż pierwszy sezon Probierza. I co z tego? Że Probierz ma znacznie mniejszą szansę tak wyraźnie poprawić grę zespołu. Ma. I co dalej?

I która za późnego Maaskanta regularnie dawała ciała w lidze. O tym detalu ciągle zapominasz wspomnieć. Moim zdaniem zespół Roberta skończył się w momencie zdobycia mistrzostwa. Od tamtej chwili zdarzały nam się tylko przebłyski dobrej formy w pojedynczych spotkaniach, a wielu zawodników gra jakby brakowało im ambicji, koncentracji i zaangażowania. Ani Maaskant nie potrafił tego uporządkować, ani Moskal, ani Probierz jak dotąd sobie z tym nie radzi.
Pamietasz jak wygladala Wisla , kiedy objal ja Maaskant, 10 miejsce w lidze i porazki z Karabachem, zrobili z Valcxem druzyne, ktore zdobyla MP i awansowala do 1/16 LE, ponadto puchary sa wazniejsze niz liga, inna sprawa to postawa w lidze w drugim sezonie i ta pozrazka z cracovia , ktora byla hanba.Probierz niczego nie wygral, niczego nie poprawil, nie sprowadzil zadnego pilkarza, ktory by cos wniosl do tego zespolu, Maaskant go deklasuje w takim porownaniu.Po prostu Maaskant byl drogi, a druzyna grala coraz slabiej, zwolnili go przed koncem kontraktu, ale dzis mozna powiedziec, ze to byla decyzja zla, bo musieli placic jemu i Probierzowi, z Probierzem jeszcze ten kryzys sie powiekszyl.Chociaz ja tak naprawde uwazam, ze strata Valcxa to blad Wisly, gdyby dostal kase to sciagnal by tu dobrych pilkarzy, ale on musial szukac za darmo, bo pieniadze dostal tylko na Meliksona i Genkova.Dzis druzyna w ogole nie ma stylu, ani jakosci pilkarskiej, pol meczu kopie sie z Podbeskidziem, a do pucharow w ogole sie nie zakwalifikowala.
Ostatnio edytowane przez MichaelMyers : 28.08.2012 o godz. 11:46.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:35.