
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#1
|
Oczywiscie Probierz to kolejny trener do dupy,tak tylko np. Saganowski wypowiada się o nim w samych superlatywach (no tak,facet mniej widział od Markusa) jako o super profesjonaliście. Jest oczywiste,że facet nie jest praktykiem,w przeciwieństwie do tutejszych forumowych - O Jezu ! - "ekspertów". Swoja drogą zauważ,jak to potrafi być zabawne - kiedy Maaskant pracował,było oczywiste,że za słabe wyniki odpowiada brak zakupów klasowych piłkarzy,kiedy zaczyna pracować jakikolwiek inny trener,za brak wyników odpowiedzialny jest on sam. Jak jestem wściekły,to poprawiam sobie humor zaglądając na to forum i czytając wpisy o tym,jaki to Cupiał nie jest beznadziejny - to wprawia mnie w w jeszcze lepszy nastrój,nż czytanie o kolejnej trenerskiej łazędze,którą zatrudniła Wisła. ![]() ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#2
|
A Wieszczycki chwalił niegdyś Liczke, podobnie jak Koźmiński - i oni automatycznie mieli racje, a nie np: krytykujący go kibice z forum? Jasne. Są zawodnicy, którzy do dziś pochlebnie wypowiadają się np: o Łazarku, Motyce, Urbanie, Bobo Kaczmarku itd. - skoro tak, to są genialni trenerzy? Co tam w końcu wiedzą zwykli kibice, a już zwłaszcza piszący na forum...Ale pieprzysz. Też uwielbiam to forum - bo zawsze znajdzie się tu ktoś gotów podważyć nawet największą oczywistość tylko dlatego, że mówią o niej ludzie, których nie lubi. Bo jak wiadomo kibice nie mają prawa nic oceniać, nic widzieć i mieć czasem rację. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#3
|
Ale zanim zmieni profesje niech jeszcze z rok potrenuje Białą Gwiazdę, bo jak dzień dzisiejszy wyniki zaczynają go bronic. Tak tak ŁKS i Podbeskidzie ale ... po 3 bramki strzelone, no kurcze no to prawie tyle ile razem w lidze za pięknego Roberta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
Uważam, że rok pracy (nie trenowania bo Probierz jest dla wuefistą a nie trenerem) Probierza w Wiśle będzie rokiem straconym. Tak samo jak następny rok pracy Maaskanta czy Moskala byłyby latami budowania umiejetności zespołowej gry na poziomie europejskim. Wyniki go bronią? Z tego, co wiemy miał za zadanie uratować sezon, a przegrał (sportowo) wszystko, co można było przegrać. Zwycięskie potyczki z tuzami polskiego futbolu (ŁKS czy Podbeskidzie) tego nie zmieniają. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#5
|
z piany i ,jaka zapewne toczysz za każdym razem,kiedy mi odpowiadasz - nie pierwszy to raz,prawda ? Problem polega na tym,że można podać setki przykładów,jak to "zwykli kibice" chcieli wyrzucać najlepszych trenerów na świecie w trakcie ich słabych okresów (lub też okresów budowania czy przebudowywania przez nich drużyny) - po których nadchodziło pasmo sukcesów. Kiedy zestawisz różnego rodzaju "analizy" produkowane najpierw "przeciwko",a później "za" tym trenerem,nauczysz się pobłażliwiej traktować "mądrości" forumowych bożków - a może Ty nie nauczysz się nigdy ? Zawsze jednak jest nadzieja... Kwestie "lubienia" adwersarzy nie ma żadnego znaczenia - Markus jest dla mnie takim samym nickiem,jak wyar dla Markusa - nigdy nie widziałem człowieka na oczy,dlaczegóż miałbym go lubić czy nie lubić ? Natomiast zgadza się - śmieszy mnie czasem,czasem oburza miałkość jego niektórych argumentów i dezynwoltura,z jaka stara się on przeprowadzać swoje wywody o tym,jak to On wie,jak zbudować Prawdziwy Sukces w Klubie. Także w bezkrytyczny niemal sposób, w jaki oceniał holenderski duet,z drugiej strony pozwalając sobie na lapsusy typu "nie wiem tylko,czy Valckx to widzi" - chodziło bodaj o jakieś uzupełnienie składu. Kiedy to wyśmiałem (gdyż oczywiste dla mnie jest,że wszystko w Wiśle widzi jedynie Markus !!!) - facet skasował mojego posta.I to tyle w temacie Gromowładnego. A teraz ty,Hermesie... Tak,są zawodnicy,którzy do dzisiaj pochlebnie wypowiadają się o Górskim,Piechniczku,Bobby'm Robsonie - i co z tego ? Z drugiej strony sa tacy którzy pochlebnie wypowiadają się o Villasie Boasie - i po tym,że nie powiodło mu się w Chelsea (przyczyny były różne...) - mamy ich wyśmiać i powiedzieć,ze to kiepski trener ? Czekaj,użyję tego To lubisz,i ja też.Natomiast ostatnie zdanie kompromituje Twoje wywody ostatecznie- naprawdę nie oszczędzaj na lekarstwach. Tylko,jeśli będziesz zażywał je regularnie,zrozumiesz,że pomimo,iż czasem pasażerowie samolotu mieliby ochotę polatać,i mimo,iż maja prawo oceniać, widzieć i mieć czasem rację - jakoś ufniej się czujemy,kiedy za sterami samolotu siada pilot.Jakoś ufniej...
Ostatnio edytowane przez wyar : 23.04.2012 o godz. 21:30.
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6
|
Z drugim beniaminkiem męczymy sie okrutnie przez 70 minut, by potem skorzystać z kontuzji gracza który trzymał całą obronę. Każdy widzi co chce. Ja tam żadnej naszej dominacji nie widziałem. Widziałem tylko nieco lepszą grę zespołu. A czy to zasługa trenera czy otrząśnięcie się drużyny po przejściach, któż to wie. Ja tam większych pretensji do Probierza nie mam. Strażakiem okazał się marnym, ale też tylko szaleniec mógł sie spodziewać czegoś innego. Natomiast na podstawie jego dotychczasowej kariery cudów się nie spodziewam. Do zredukowanych celów jest OK. Życzę mu jak najlepiej. Dopóki jest trenerem Wisły. Nie pasuje mi ta redukcja celów, ale nie ja o tym decyduje. Co do Maaskanta i jego gry. Po co wykład. Wystarczy oglądnąc równolegle mecz polskiej ligi i ligi nieco lepszej od naszej. Nawet laik pojmie o co chodzi (oczywiście biorąc pod uwage różnicę klasy graczy, chodzi głównie o sposób gry). To, że Maaskant był średnim trenerem (sam byłem bardzo krytyczny wobec jego błedów), to nie znaczy, ze droga którą prowadził była zła. Trzeba było iść drogą zapoczątkowaną przez duet Stan/Maaskant. Wymienić Maaskanta na lepszy model (w miarę możliwości cenowych). Zastąpić bez rewolucji słabych zawodników innymi i ciągnąć ten wózek dalej. A tak mamy redukcje celów. Chociaż oczywiście marketing bedzie nam wpierał przed sprzedażą karnetów, że znów mamy podbić świat.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 23.04.2012 o godz. 17:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#7
|
Z resztą ja nie piszę o żadnym sukcesie, ale niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Podkreślę : Jeżeli WISŁA za Probierza w większości meczów naszej ekstraklasy ma strzelać po 3 bramki (oczywiście nie we wszystkich) i ma tworzyć sobie tyle sytuacji w każdym meczu co ostatnio - to zwalnianie trenera Probierza będzie głupim pociągnięciem. Nie wiem, nie potrafi ktoś zrozumieć sensu stonowania tej wypowiedzi? Wcale nie powiedziałem, że Probierz ma zostać, tylko jeśli (a wg mnie jest to duże jeśli, może to być zwyczajny przypadek, a nie tendencja chociaż ja trzymam kciuki za tendencję) utrzymamy tą łatwość dochodzenia do sytuacji w każdym meczu to nie powinno się go zwalniać? A dlaczego? Proste - wystarczy, że w 2 na 3 mecze w naszej buraczanej strzelimy po 3 bramki, czyli pewnie wygramy dwa mecze i jeden przerżniemy to na koniec sezonu będziemy mieć 60 punktów czyli mistrza w cuglach patrząc na to jak wyrównana jest obecnie nasza liga. Ja czekam na kolejne trzy mecze. Jak nadal będziemy sobie stwarzać sytuacje, a coś tam na boku przerżniemy to ja będę szczęśliwy. No chyba, że przerżniemy z Cracovią, tfuu! Ktoś nadal myśli, że mam różowe okulary, czy po prostu nie potrafi czytać ze zrozumieniem?;p Jeśli faktycznie nastąpi 'redukcja celów' to się bardzo zdziwię. Podejrzewam, że cała ta konferencja Bednarza to był 'chłyt matetindody' w celu zbicia ceny za Polaków o których się staramy. Wątpię, aby Cupiał wytrzymał długo Wisłę w środku tabeli. Bardzo w to wątpię. Prędzej wszystko znowu rozpierdzieli w piach.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.04.2012 o godz. 21:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#8
|
|
Nie rozumiem obecnego zachwytu nad Fornalikiem. Gość na budowę drużyny dostał TRZY LATA ! W Wiśle tyle czasu nie dostanie NIGDY za kadencji Cupiała. Dlatego Probierz to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Pożegnanie z Nunezem i Kirmem będzie istnym wybawieniem.
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Guest
|
#9
|
Ogólnie to gość od tych 3 lat pracuje w warunkach braku kasy, jak zrobi jakiś lepszy wynik to musi sprzedawać, żeby zarobić na premie za ten sukces. Brak kasy = konieczność oszlifowania młodych chłopaków z 2-3-4 ligi (Sobiech, Sadlok, Jankowski) lub odbudowy przegranych gości (Niedzielan, Zieniu) plus jak kogoś gdzieś wypatrzą i kosztuje zero albo czapkę gruszek (Grodzicki, Stawarczyk, Piech itp.) to go biorą i próbują robić piłkarza. Trzeba przyznać, że jak na takie warunki to wyniki są godne szacunku, przynajmniej dla mnie. 2010 - sukces - 3 miejsce i trzeba się pożegnać z Niedzielanem, Sobiechem i Sadlokiem bo nie ma kasy. Więc kolejny sezon, a zwłaszcza jesień cienka bo skład słabszy, a dodatkowo trzeba zagrać 6(?) meczów w el. le. 2011/2012 Coraz lepsi Piech i Jankowski, dobry Zieniu, reszta daje radę - nieco szcześliwy finał PP i realne szanse na MP na 3 kolejki przed końcem. Puchary mają praktycznie w kieszeni. A my z budżetem 50 baniek i graczami po przeszło 300tys euro na rok gdzie jesteśmy. Szacunek ode mnie dla WF co nie znaczy, że w Wiśle, Legii, Amice itp. poszłoby Mu równie fajnie. W Ruchu jest u siebie - swój klub, swoje - ślunskie środowisko itd. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
|
Weźcie jeszcze jedno pod uwagę oceniając Probierza. Maaskant miał możliwość dobrania sobie zawodników do stylu gry jaki miał zamiar wprowadzić. Oczywiście miał ograniczenia, ale przecież każdy gracz który przyszedł miał jego akceptację.Miał też do dyspozycji kilka okresów przygotowawczych - miał czas żeby ustawić drużynę - również fizycznie - po swojemu.
Kaziu Moskal był przy drużynie przez lata, znał zawodników od podszewki i też mia jeden okres przygotowawczy dla siebie. Probierz wszedł w Wisłę "z marszu", mecz za meczem i dopiero ostatnio cieszył się, że miał TYDZIEŃ czasu na to by z drużyną normalnie popracować. Abstrahuję od faktu, że wszedł w ekipę z kontuzjami, często wykartkowaną i zdemotywowaną. A jednak widać jego efekty pracy. Pewnie jeszcze nie takie jakich sam by sobie życzył, ale zdecydowanie wolę oglądać Wisłę Probierza niż tę z jesieni czy z początku wiosny |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#11
|
|
Ktos napisal ze jesli chodzi o taktyke to Probierz orłem nie jest. Prosze skupmy sie na faktach. Trener mocno podkresla, ze pierwszy raz mial tydzien, ktory mogl przepracowac z pilkarzami a wczesniej treningi byly mocno ograniczone przez kontuzje(takiego wysypu juz dawno nie bylo) i terminarz. Kiedy mial wprowadzic nowe schematy i ta wspomniana taktyke. Jako kibic laik powiem tak 3 mecze 9 bramek. Sporo takze straconych ale jak trzeba tak rotowac obrona moze sie zdarzyc. U nas zawsze kreci sie nosem ale:
1. Kiedy przed Probierzem strzelilismy 3 bramki w meczu? 2. Kiedy przed probierzem mielismy serie 3 meczow gdzie strzelilismy 3 bramki? 3. Kiedy ostatni raz wygralismy 3 mecze z rzedu? Oczywiscie wsrod 3 meczow jest Podbeskidzie i ŁKS ale Podbeskiedzie pokonalismy 1 raz w 4 meczach, poprzedni mecz z ŁKS wygrał nam sędzia tak dla odświeżenia. Nadal jestem za Probierzem w Wiśle a ostatnie wyniki tylko umacniają to przekonanie. Czasu i cierpliwoś i myślę, że będzie dobrze. Jak Probierz wygra derby zostanie(zmiana trenera byla by strzalem w stope). 3majmy kciuki. Pareiko - Jovanovic - Chavez - Czekaj - (LO) - Iliev - Melikson* - Wilk - (SP) - (PP) - Genkov Oprocz Pareiki gdzie wydaje sie, ze go podpisza wszyscy powyzej maja ważne kontrakty. Odstawmy bajki o gigantycznym dlugu(dlug na zamkniecie 2011 byc musial bo kasy z UEFA nadal nie ma, ale bedzie w budzecie 2012), uzupelniamy 1 sklad o 3 pilkarzy: LO - Dudu moze byc do wziecia za darmo. SP - wierze ze za darmo lub w rozsadnych pieniadzach kogos lepszego niż Jirsak znajdziemy. (ale w najgorszym wypadku trudno niech zostanie). PP -jestem pewien ze za darmo lub w rozsadnych pieniadzach kogos lepszego niż KIrm znajdziemy. Lawke uzupelnijmy mlodymi pilkarzami z T-ME lub nizszych lig, moze cos po Stanie upolujemy takze za granica. Koniecznie trzeba sie skupic na pozbyciu KIrma, Jaliensa, Garguły, Jovanica(Kurto rownie dobrze a taniej podgrzewa lawke)Boguskiego - o ile to mozliwe. (ostatni to juz znaku zycia nie daje nawet). Nam nie trzeba rewolucji i krwawej rozprawy jak twierdzi Bednarz, trzeba wytrzymac rok nie rowalac wszystkiego i moze byc dobrze, uzupelniajac madrze sklad mistrzostwo 2013 jest bardzo realne. * sprzedac jesli kasa bedzie naprawde dobra > 3 mln EUR, jesli nie przytrzymac jeszcze runde chlop sie odbuduje. Dodatkowo do przemyslenia ile bedzie nas kosztowala alternatywa o podobnych umiejetnosciach. Naprawde moze nie byc tak zle, juz w kolejnym sezonie.
Ostatnio edytowane przez borys : 23.04.2012 o godz. 11:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#12
|
|
Bardzo fajnie, ale Melikson musi grać jako Of Pomocnik.Na skrzydkle moim zdaniem traci 50% swojej kreatynwości.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#13
|
|
Ja bym prosił o wstrzymanie opinii czy Probierz się nadaje, czy też nie. Kurcze tacy z większości specjaliści? Składać CV ekstraklasa czy pierwsza liga czeka na utalentowanych dyrektorów sportowych, a skoro wydajecie osądy( i niemal żądacie zwolnienia) o trenerze, który w ciągu niecałych miesięcy prowadził zespół w 8 meczach ligowych (zespół ugrał w nich 12 pkt) oraz 4 meczach pucharu Polski (3 zwycięstwa). Dajcie Probierzowi 2 (słownie dwa) okresy przygotowawcze na wykazanie się warsztatem trenerskim.
FraMat przypomnij mi jakie wyniki osiągał grolifikowany przez coraz więcej forumowiczów Robert Maskaant z takimi tuzami europejskiej piłki jak: Lechia, Podbeskidzie, cracovia w jakich okolicznościach wygraliśmy z ŁKSem? Powód: FraMat
Ostatnio edytowane przez Tasio1906 : 23.04.2012 o godz. 13:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#14
|
jakikolwiek "sukces" w polskiej lidze ma się nijak do gry w piłkę nożną na poziomie europejskim. W ogóle do gry w piłkę nożną. Dlatego tak jak nie interesują mnie "sukcesy" Probierza w meczch z ŁKS czy Podbeskidziem, tak samo nie interesują mnie "porażki" Maaskanta czy Moskala w meczach z tymże Podbeskidziem, Koroną, Lechią czy Cracovią. Wynik w polskiej lidze o niczym nie świadczy. Trzeba przyjrzeć się jeszcze jaka gra towarzyszy temu wynikowi. Niezależnie od tego czy wynik był pozytywny czy negatywny, zwyciestwo czy wstydliwa porażka. Co z tego, że Probierz zdobył PP? Klasa jego drużyny wyszła gdzies na stepach Azji Środkowej. Pogonili ją pasterze i wiesniacy. Co z tego, że Maaskant przegrał z Cracovią a Moskal z Koroną. Prawdziwa klasa ich druzyny wyszła w spotkaniach o znacznie wyższą stawkę. Mecze z Apoelem, Fulham czy Twente, per saldo przegraliśmy, ale widac było w tych meczach, że drużyna gra w piłkę a nie w kopanke na podwórku. Dlatego jakiekolwiek porównania wyników na naszym podwórku nie dają niczego. Ja zresztą nie porównuje wyniki, lecz grę, lecz styl i organizacją taktyczną. Czy sądzisz, że Ruch (jesli zdobędzie MP) bedzie najlepszą polską drużyną, ktora godnie będzie nas reprezentować w eliminacjach do LM? Bo ja sobie tego nie wyobrażam. W okresie budowania organizacji taktycznej na wyższym niż podwórkowa liga i kopanina, poziomie, porażki z tuzami jak Cracovia czy Podbeskidzie są wkalkulowane w ryzyko. I ten etap trzeba przejść. Jest tez inna droga: Probierza - organizacja gry dopasowana pod polska ligę, nadrobienie -10 punktów straty i oklep od pastuchów w walce o stawkę poza TMobileEkstraklasą. Ja wolę wkalkulowane porażki wynikajace z pecha w spotkaniu z Koroną, Cracovią czy Podbeskidziem niż iluzję swietnej ekipie po zwycięstwach wynikających jedynie z biegania a nie z taktyki z tymi samymi tuzami. Bo w Europie już samym bieganiem nie da rady |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#15
|
No chyba ze dalej sa ludzie uwazajacy ze to MY wywalczyliśmy awans swoimi umiejętnościami to gratuluje. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#16
|
|
Jak pomyślę o kilku ostatnich meczach Wisły - raz gramy beznadziejnie, podwórkową kopaninę bez zaangażowania i pomysłu i przegrywamy albo szczęśliwie remisujemy, a za tydzień, w kolejnym meczu (dwóch !!!) pakujemy po 3 gole grając o niebo lepiej (co nie znaczy, że świetnie, ale składnie z elementami pressingu) i taka "plecionka" raz po raz. Zaczynam myśleć, że Probierz nie ma wpływu na tę drużynę najmniejszego, a gra i wynik jest efektem lepszego dnia albo kaprysu piłkarzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#17
|
Probierz przegrał dwumecz w beznadziejnym stylu - fakt. Maskaant za to miał ogromnego farta w dwumeczu z Litexem, gdzie wcale nie byliśmy lepsi. Również w grupie PUEFA zagraliśmy idealnie na 3 pozycję. Mieliśmy gorszy bilans bezpośredni zarówno z Fulham jak i Twente, w tym dwa razy przyjęliśmy po 4 gole na klatę. Tyle szczęścia, że Fulham przywiozło do nas rezerwy bo im sie dupy w Premiership paliły, a Twente miało już pewny awans i też mogło trochę pomieszać składem i ogólnie się nie spinać. W dodatku awans wywalczyliśmy po tym, jak jak Fulham frajersko straciło bramkę w 90 minucie. Obecny sezon w europejskich pucharach był olbrzymim sukcesem - tak, ale nie było tak, że po prostu byliśmy lepsi jak wtedy gdy jechaliśmy równo z zespołami typu Lazio czy Parma. Mieliśmy po prostu dużo szczęścia - wiadomo w piłce go też potrzeba. Było super i jestem dumny z drużyny, ale nie ma co na podstawie tego gloryfikować trenerów, bo gra już nie była taka dobra. W piłce nożnej jak lepsza drużyna gra z gorszą, ale nie ma ogromnych różnic w jakości tylko są one 'średnie' to na 10 meczów 7 razy pewnie wygra lepszy a kolejne trzy przegra bądź zremisuje. TAKA JEST PIŁKA. Z resztą w teoriach jest tak, że wystarczy wykazać jeden wyjątek i teoria bierze w łeb. Ja przedstawiam swoj : MACIEJ SKORŻA. Haniebny dwumecz z Levadią. Legia w 1/16 Ligi Europy. Ten sam trener. To co, Wuefista czy profesjonalny trener z prawdziwego zdarzenia? Podsumowując, bredzisz. Zwyczajnie bredzisz. Piłka nożna i wyniki w niej osiągane to nie tylko suma umięjetności poszczególnych piłkarzy, nie tylko ich zgranie, nie sama jakość gry czy dobry trener na ławce ale także szczęście. Zespół Probierza się sfrajeżył gdzieś na wy....owie swojego czasu (mimo, że w przekroju tych spotkań grał lepszą piłkę - ale tak czy siak był to obciach), co nie znaczy, że trenowana przez niego Wisła zrobi to samo. Może nawet mieć farta i wyeliminować zespół potencjalnie lepszy, wystarczy że szczęście dopisze. Tak jak dopisało Kaziowi z awansem last minute. Powinno się patrzeć przede wszystkim na grę. Na to czy stwarzamy sytuacje i czy pozwalamy je stwarzać przeciwnikowi. Na to czy jesteśmy skuteczni. Na to czy gra pod wpływem któregoś trenera się zmienia na lepsze, czy na gorsze. Jeśli uważasz, że istnieje jakaś śmieszna teoria dobrego trenera i wuefisty ze względu tylko i wyłącznie na wyniki w europejskich pucharach- to sorry jesteś gorszy niż laik. Aż się dziwię, że ktoś z tak niedorzecznymi poglądami jest tutaj modem. Chyba, że po prostu nie lubisz Probierza i dopasowujesz rzeczywistość do swoich sympatii. Nie byłbyś pierwszą osobą na tym forum, która tak robi.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.04.2012 o godz. 23:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#18
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#19
|
Robert Maaskant - grupa K LE - 4 mecze,3 punkty stosunek bramek 4:11... Legendarny dorobek... ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#20
|
|
borys.Można odwrócić pytanie.Dlaczego uważasz, że trzeba dać mu szansę.Jakie ma argumenty, by prowdzić taką drużynę jak Wisła.Miał być strażakiem i póki co ma marną szansę na puchary.
Moim zdaniem, jeśli mu się uda, to trzeba mu ładnie podziękować i budować drużynę na nowych fundamentach, to samo jak mu się nie uda. Wiśle trzeba prawdziwego doświaczonego trenera pokroju Jimeneza -tak wiem to abstrakcja, a nie kogoś na dorobku i to jeszcze takiego, dla którego Wisła jest największym wyzwaniem w swojej karierze.Mam nadzieję, że nie dojdzie do wprowadzania "jego rozwiązań w Wiśle. ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#21
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#22
|
Chroń nas Boże przed takimi trenerami! To taki Bakero bis, zresztą jego wyniki świadczą same za siebie. Niedługo Manolo będzie musiał szukać pracy w krajach gdzie go jeszcze dobrze nie poznali i oby trafił do Legii czy innej Polonii, a nie do nas. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#23
|
|
Ok ale trzeba zauwazyc w jakim kregu trenerskim sie poruszamy teraz: Probierz, Smuda, Urban. O zagranicznym trenerze mozna myslec za rok jak sie koncepcja znow zmieni. Do tego czasu zostawilbym Probierza, nawet tylko z tego wzgledu, ze nie ma nikogo lepszego, który byłby zgodny z linią partii. Nie twierdze, ze on jest naszym zbawca ale jest najlepszym z najgorszych jakich mozemy miec (PMS).
Co do dania szansy - dlatego, ze trenera nie zatrudnia sie na x meczow ale na x lat. Bedziemy zmieniac co pol rundy to niedosc, ze bedziemy posmiewiskiem to jeszcze bedziemy spogladac na czub tabeli z dolu. Tak sie nie da. Czy naprawde potrzebujemy trenera zagranicznego? po co przeplacac? my nie mamy strategi rozwoju, kilka meczow i go nie ma. Po co przeplacac. Wyolbrzymiam, ale nie az tak bardzo. NASZ PROBLEMEM TO NIE TRENER TYLKO ZARZADZANIE. CO Z TEGO, ZE MAY SWIETNYCH DOWODCOW SKORO GENERAL(Cupiał) NIE OGARNIA. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#24
|
|
Doświadczeni z sukcesami: Smuda, Kasperczak, Janas, Schafer (czy jakoś tak; siwowłosy Niemiec o którym kiedyś plotkowano).[COLOR=#000000] vs Gonczarenko, Fink, Ojrzyński (tak tak Leszek Ojrzyński z zespołu skazywanego na pożarcie zrobił solidnego ligowca)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#25
|
Wg mnie większe szanse na jakiś sukces ma Probierz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#26
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#27
|
|
No to jest miłe, że ktoś się decyduje na trenerów bez nazwiska. W końcu pojawiają się nowi ludzie w tym cyrku zwanym extraklasą, tylko nie do końca pewnie się to podoba Piechniczkom i Łajzarkom chociaż na polaków psioczyć nie będą głośno.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#28
|
![]() Probierz w swojej dotychczasowej karierze nie ma żadnych wartościowych osiągnięć. Nie zrobił nic, co upoważniałoby do traktowania go jako wartościowego trenera. A ostatnie błędy (np: w meczu z ŁKS, które omal nie skończyły się remisem, wcześniej Lechem w lidze, Legią i Ruchem w PP) pokazują, że nie czuje drużyny i podejmuje regularnie złe decyzje. Na razie przegrał, a nie wygrał rundę wiosenną. Nie sprawdził się w roli "strażaka", choć tu akurat bardziej przysłużył się skandalicznie postępujący Bednarz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#29
|
Nie możemy bez końca zmieniać trenerów przecież to bezsensu, niech już jeden dostanie szansę przynajmniej 1,5 roku jak dostał piękny Robert. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#30
|
|
Cytat:
Weźcie się odpier(d)olcie z Probierzem i pms, bo to brednie.
Ostatnio edytowane przez WiślakMyślenice : 23.04.2012 o godz. 14:43.
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|