
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#1
|
|
Wiesz, ale to taki progres bardziej "lechowy" (dosc ograniczony). Tj. teraz jestesmy, za rok moze nas nie byc, a za lat 5 niekoniecznie bedziemy czesciej bywac niz bywamy teraz.
Ja bym wolal bardziej progres... "legijny". Tj. teraz jestesmy, za rok moze nas nie byc, a za lat 5 mozemy bywac czesciej niz bywamy teraz (szkolenie... baza... Wiadomo, u nas nikt o tym chyba nie slyszal...) |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Dziwi mnie nadmierna krytyka minionego roku w Wiśle. Był to bowiem świetny rok dla Wisły, pełen sukcesów i to historycznych.
Nie wszystko było i jest idealne. Ale Valcks wprowadził do naszego klubu nową jakość i skuteczną wizję polityki kadrowej. Sprawdziło się postawienie na obcokrajowców zamiast na przepłacanych lub młodych Polaków. Udało się zakontraktować kilku naprawdę fajnych piłkarzy, którzy dali zyski sportowe i finansowe (Melikson, Iliev, Genkow, Pareiko, Jovanović, nawet Chavez), z korzyścią wypożyczyć kolejnych, co też okazało się dobrym i opłacalnym interesem (Biton, Nunez, Diaz). Wszyscy zarobili dla Wisły z samych tylko europejskich pucharów 3-4 mln Euro, nie przewidywane wcześniej w budżecie. Czyli więcej, niż pozyskaliśmy z wyszkolenia i odsprzedaży takiego przykładowego Błaszczykowskiego. Za stosunkowo małe pieniądze powstała sensowna drużyna, która ma dobre, a nie złe perspektywy, szczególnie jeśli uda się wykupić Bitona i Nuneza. Drużyna, która się spłaciła i bilansuje. Jest kręgosłup, na którym można dalej budować, który może robić nadal dobre wyniki. Teraz trzeba ten model wzmacniać, a nie zmieniać i odrzucać. Bo wszystko stracimy. Owszem, warto wspomóc go poprawą szkolenia młodych w klubie, ale w sposób umiarkowany, jako dodatkiem do całości. Dalej trzeba nadal próbować wypożyczać solidnych obcokrajowców typu Bitona z innych europejskich klubów, szukać nowych Meliksonów i kontraktować zawodników takich jak Iliev, na powyższym bazować. To się przy Valcksie sprawdza i jest drogą w dobrą stronę. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#3
|
Na serio, co Ty bierzesz? Takich bzdur dawno nie czytałem. Z tej wyliczanki obcokrajowców można napisać, że w rzeczywistości oprócz Meliksona i Pareiki żaden z graczy zagranicznych nie miałby pewnego miejsca w składzie, gdyby byli w składzie Wisły Ci Polacy, którzy jeszcze niedawno w Krakowie grali (a więc w obronie Baszczyński, Głowacki i Pi.Brożek, w pomocy Zieńczuk, czy w ataku Pa.Brożek + Boguski przed kłopotami zdrowotnymi). Na jakich obcokrajowcach Wisła zarobi? Oprócz Meliksona nikogo nie widzę pewnego. Może Jovanović, czy Chavez. Przepłaceni i słabi Polacy? Masz na myśli Gargułę, wcześniej Łobodzińskiego? A ja napisze tak: Głowacki, Baszczyński, Szymkowiak, Żurawski, Frankowski, Kałużny, Kosowski, Dudka, Kuźba, Kuba, Brożkowie, a nawet Jop oraz Gorawski. Pozyskani za mniejsze bądź większe pieniądze i w zdecydowanej większości sprzedani z zyskiem. O ilu piłkarzach z zagranicy można to napisać? Przewinęło się wielu takich grajków i jedynie na trzech zarobiliśmy - Uche, Diaz i Marcelo. Jeżeli obcokrajowcy są tacy super, to czemu w meczach z Górnikiem, Podbeskidziem, Lechią i z Cracovią nie zdobyliśmy żadnej bramki? W kilku innych spotkaniach wygraliśmy dość szczęśliwie (Jagiellonia, ŁKS), a ogólnie jedynie w dwóch spotkaniach coś zagraliśmy - Lech i Śląsk. Obecna drużyna ma dobre perspektywy? Na jakich zawodnikach chcesz się opierać? Na weteranach pokroju Ilieva, Jaliensa? Na przeciętnych graczach z zagranicy, którzy nie umieją zrobić różnicy w lidze Polskiej - Kirm, Genkow, Bunoza, Iliev, Jaliens - sprowadzanych za wysokie kwoty. Do tego dochodzi kilku niezbyt dobrych piłkarzy, którym kończą się kontrakty i zapewne odejdą: Jirsak, Dragan, Lamey, Nunez, Diaz. Przyszłość możemy budować na Pareice, Jovanoviciu, Czekaju, Chavezie (na upartego), Wilku (na upartego), Małeckim, Meliksonie. Siedmiu zawodników, a gdzie reszta? Mecz w Nikozji i zdominowanie przez APOEL jest dla mnie idealnym punktem odniesienia. Ten kręgosłup jest bardzo chwiejny. Nie mecze z Twente, czy z Fulham w Krakowie, kiedy te drużyny grały na pół gwiazdka.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 02.02.2012 o godz. 14:09.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|