
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
|
|
Nie wiem czy jest teraz szansa, żeby zrezygnować z wyników, bo zrezygnowanie z wyników to brak kasy. Ciężko będzie przekonać prezesa, że to jest dobre, bo się za parę lat zapewne zwróci.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
Po drugie: każdy poważny klub powinien posiadać zarówno zagorzałych kibiców jak i wyszydzanych przez ciebie sympatyków. To normalna i zdrowa sytuacja. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui
Offline |
|
|
Mylicie się moim zdaniem. Pisanie, że Wisła może sobie odpuścić wyniki na kilka lat kosztem szkolenia zawodników, albo że to klub gdzie zawsze będzie presja na wynik nie ma z rzeczywistością wiele wspólnego. Nic nie jest dane na zawsze. To że teraz od nastu lat nam "idzie" to nie znaczy że zawsze tak będzie. Życie uczy, że po dobrych chwilach muszą przyjść te złe. I tylko kwestią czasu jest jak przyjdą. Pewnie nie będzie to za rok, może nawet nie za 10 lat ale będzie na pewno. tym którzy nie wierzą polecam cofnąć się nieco. Tak w granice 97 roku. Mam to szczęście, że już wtedy orientowałem się co i jak i pamiętam walkę o ligowy byt, gdzie o jakichś sukcesach, meczach z Barcelonami i innymi Realami się nie śniło. Marzeniem był dobry występ przeciwko Rakowowi z Częstochowy.
Kwestia bazy sportowej jest kluczowa w dalszej przyszłości Wisły, drugą sprawą jest szkolenie młodzieży na poziomie. Nie wydaje mi się, aby sprzedaż Wisły była w ogóle możliwa. Wisła S.A. to dziś klub, który nie ma prawa do herbu TS, nie ma stadionu, nie ma bazy sportowej. Jedynie kartami zawodników mogą pohandlować. A ta wartość to nie jest pewnie nawet 1/5 tego mitycznego zadłużenia względem TF Kable. Znów temat się rozmył. Szczerze mówiąc polityka transferowa nie specjalnie mnie pasjonuje w tym okienku. Nie wiem z czego to wynika. Może z wiary z Stana? Nie wiem. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
||
|
Dzimi
Czegos tu nie rozumiem. Legia ma budzet na ten sezon ok. 75 mln zlotych. Budzet na ktory musi sama zarobic bo ITI juz pieniedzy nie daje. I w jakims tam wywiadzie Miklas mowi:"Naszym zadaniem jest zbilansować sezon bez pożyczania pieniędzy, a sukcesy w pucharach zbliżają nas do celu. Jeśli awansujemy do 1/8 finału, dopniemy budżet." Dalej, Lech w 2010 roku ma 61 mln przychodu. Teraz nie awansowal do pucharow oraz ma mniejsza frekwencje. Odejmijmy 20 mln z pucharow i... 10 mln (co sie bedziemy szczypac ) za frekwencje. Czyli dalej przychod "roczny" powinien sie krecic w okolicach 25-30 mln zlotych. Transferow praktycznie nie zrobili. Tymczasem maja tam teraz problemy finansowe, w kuluarach mowi sie o dziurze budzetowej wynoszacej ponad 10 mln zlotych.Czyli jak, my za 20-25 mln spokojnie mozemy wyzyc, a inni nie? ---------------------------------------------------------------------------------------- milosz Cytat:
---------------------------------------------------------------------------------------- Marszałek, 100% poparcia. Cytat:
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
|
|
Bobek90 już ci tłumaczę dlaczego tak jest.
Każdy z tych klubów nagina rzeczywistość wliczając do budzetu kasę której jeszcze tak napradę nie zarobili (puchary, C+). Jeden nieprzewidziany klops i kilkumilionowa dziura staje się faktem hmmm 2 lata temu my też to przerabiali. . Bo w Polsce panuje burdel i amatorszczyzna. No i co z tego że mamy nowe stadiony? skoro reszta jak kulała tak kuleje, a do profesjonalizmu jescze daleka droga. Może dlatego że jej poprostu w tym okienku nie ma.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 07.01.2012 o godz. 05:00.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
|
Pewnie że powinniśmy mieć bazę akademie i wychowanków ale po co sie łudzić że bez dopływu dużej gotówki z LM tak sie raczej nie stanie ![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
|
|
Ale nawet jeśli kluby naginają rzeczywistość to czegoś tu nie rozumiem. Przykładowo zakładamy zyski z pucharów czy czegoś rzędu 1 milion euro. To się nie udaje. Czy mamy stratę? Chyba nie. Strata jest dopiero gdy te założone 1 milion euro zostanie wydane przed jego otrzymaniem. Tylko, że to jest dopiero możliwe gdy się zapożyczymy bo przecież kasy tej jeszcze nie mamy. Albo wydamy tą która była na coś innego przeznaczona. I tu jest zasadnicze pytanie: jeśli jak się utarło kasa na transfery jest z reguły z transferów z klubu, to co dokładnie się stało że rzekomo mamy się bilansować? Czy w poprzednich okienkach gdy odpadaliśmy z Karabachami i Levadią przy okazji kasa, której nie było została wydana, czy nie? Jeśli tak to na co?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
|
|
Panowie te wszelkie dyskusje zaczną mieć jakąkolwiek sens tylko wtedy jak .....uwzględnimy dług w obce właściciela .Czyli wszelkie pieniądze trafiające do klubu z TF BYŁY W POSTACI KREDYTU NA ZASADACH WOLNORYNKOWYCH CZYLI 30 PROCENT w skali rocznej .Że długi spłacać trzeba powinien wiedzieć każdy . Mamy wielką kulę u nogi w postaci tego zadłużenia i wszelkie pieniądze z transferów i innych źródeł w pierzei kolejności są kierowane na ten cel .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
Wszelkie pieniądze trafiające do Wisły z Telefoniki były w postaci kredytu, to fakt. Oprocentowanie tego kredytu nie mogło byc niższe od tego ile TF uzuskałaby z tych pieniędzy lokując je w banku. Inaczej byłaby to działalność na szkodę spółki co podlega odpowiedzialności karno-skarbowej. Pieniądze trafiały jako kredyty a nie darowizny, bo - po pierwsze ogranicza to straty TF i Wisły (mniejszy podatek płaci sie od pożyczki niż od darowizny) - po drugie TF w ten sposób działa najbardziej racjonalnie ograniczając ryzyko i ponowne unika oskarżenia o działalność na niekorzyść spółki i odpowiedzialność karno-skarbową. Tak więc gdyby nie było tych pozyczek jako źródła finansowania Wisły nie byłoby dziś silnej Wisły a Ty pisałbyś na forum FC Kopenhaga a nie na forum Wisły |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Królewski Kraków
Offline |
|
|
Nie wiedzialem , ze jesteś osobą decyzyjną w Wiśle widocznie masz informacje z pierwszej ręki. Ale nie chce mi się wierzyć , ze jakikolwiek prezes zrezygnuje z sukcesów za ,które odpowiada własnym stołkiem aby za 5 lat było lepiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
|
|
FraMat Kompletnie nie wiem o co Ci chodziło w sumie potwierdziłeś fakty . Emblemat na profilu niech posłuży za komętaż .Miłego dnia
Że co KOMENTARZ!
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 07.01.2012 o godz. 16:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
No i: Dokładnie
Ostatnio edytowane przez tofik : 07.01.2012 o godz. 12:10.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
Cały czas zarzucasz właścicielowi, że zadłużył Wisłe i że doi ją z pieniędzy. Zapominasz, że zadłużenie było JEDYNYM racjonalnym sposobem finansowania i właścielowi za to należy się wdzięczność, a nie nieustanne wypominanie jak Ty to czynisz |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Dawniej sporą część składu byliśmy w stanie sprzedać za minimum 1 mln euro. A teraz? Melikson, Małecki, Wilk. Dlatego sezon bez pucharów może być dla nas tragedią nieporównywalnie większą niż 8. miejsce w lidze kilka lat temu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
||
Tylko dzieci T-F myślą, że Wisła skazana jest na walkę o mistrza i puchary.
Nie szydzę z Sympatyków, też uważam, że każdy poważny klub musi Ich mieć. To są fakty, a z faktami - jak z koniem, nie powinno się dyskutować/kopać. Ja po prostu stwierdziłem fakt, że jak przestaniemy grac o mistrza, puchary to część tych Sympatyków przestanie pisać w "polityce transferowej" i przestanie mecze oglądać w TV. Co najwyżej nie będą pisać do S.S.A. listów - takich jak te z 14.12.2011 r. wypisując jakimi są fanatykami Wisły ze Sląska, Szczecina lub fanatykami Wisły oglądającymi ostatni mecz sezonu przed TV jedząc czipsy i pijąc piwko, najśmieszniejszy jest ten co walczył z teściową o prawo do oglądania meczu - zaiste bardzo szlachetne, po prostu wykazał się wręcz niesamowitym fanatyzmem i poświęceniem. Te sukcesy, transfery - ludziom wyprały mózg i dla części osób liczą się tylko sukcesy i zwycięstwa odnoszone za wszelką ceną. Bez znaczenia są wartości. Liczy się tylko gwiazdorstwo i zwycięstwo nad Legią (to jest ogólnie najważniejsze dla wielu z nas :( ) eliot_ness napisał: Nie wiedzialem , ze jesteś osobą decyzyjną w Wiśle widocznie masz informacje z pierwszej ręki. Ale nie chce mi się wierzyć , ze jakikolwiek prezes zrezygnuje z sukcesów za ,które odpowiada własnym stołkiem aby za 5 lat było lepiej. Jeśli taki plan zatwierdziłby Cupiał to myślę, że Prezesowi by się nic nie stało. A mógłby dostać wsparcie finansowe i "polityczne" dla takich działań. Na krótką metę przyniosłoby to straty i mały regres sportowy - ale na dłuższą metę dałoby nam to podstawy na trwały i zdrowy rozwój sportowy i także kibicowski - identyfikowanie się z naszymi wychowankami i piłkarzami. Ja to ciągnę tylko dlatego, że kompletnie nie zgadzam się z Twoimi bzdurami dotyczącymi kredytowania transferów. Jeśli nie damy rady finansowo konkurować z Legią, Lechem, Polonią czy Śląskiem to musimy iść w stronę wychowywania i szkolenia, a nie głupio wpadać w spiralę kredytową, która wcześniej czy później zaprowadzi nas na nad skraj przepaści.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 07.01.2012 o godz. 12:39.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Królewski Kraków
Offline |
|
Jeżeli spłaciliśmy -spłacamy jeden kredyt w stosunku do TFK to zaciągnijmy drugi z przeznaczeniem na budowę bazy szkolenie mlodziezy i na 2-3 transfery . Brak sukcesów to brak wpływów a bez tych nie ma żadnych inwestycji. Nie mamy takiej marki jak Manchester i nie wejdziemy na giełde aby zdobyć w ten sposób częśc pieniedzy. Wielkie kluby Real Arsenal Barcelona sa zadłużone i spłacaja te kredyty ale mają sukcesy . Aby osiągnąć sukces nalezy najpierw zainwestować. Mamy stadion ale przez to jak wygląda z zewnątrz nie ma sponsora , który wziął by na siebię koszty utrzymania. Nie ma sukcesów nie ma sponsora na koszulkach.Wymierny sukces dałby taką możliwośc wiele firm chcialo by reklamowac sie na koszulkach klubu grającego w LM. Rozumiem Twoją postawę bo to ryzykowna gra ale gdy nie zaryzykujemy to bedziemy klubem z tradycjami ale zaściankowym. A wszystkim chyba zalezy aby Wisła była znana w Europie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
||
Cytat:
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
||
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
|
|
Widzę, że część z Was nie za bardzo wie o czym pisze...
Przez ostatnich kilka lat Wisła "jako tako" funkcjonowała gdyż w każdych kolejnych okienkach transferowych sprzedawała po kilku piłkarzy za spore kwoty, a kupowała "za grosze": Za Marcelo otrzymaliśmy 3,8 mln. E; za braci Brożków ok. 2,8 mln. E, za Głowackiego 0,9 mln. E, za Diaza 0,8 mln. E = 8, 3 mln. E tylko za sezon 2010/2011! Wydaliśmy na transfery w poprzednim sezonie nie co ponad 2 mln. E - te transfery pomogły podreperować Nasz budżet bo i tak "na plusie" jesteśmy na ponad 6 mln. E. Tylko, że Cupiał zabiera niemal całą tę kwotę do własnej kieszeni, w zasadzie ma do tego prawo. W sezonie 2011/12 (j) po raz pierwszy nie osłabiamy się, a wzmacniamy! Więc nie mam pojęcia do kogo i o co macie pretensje. Co prawda z ogromnym szczęściem, ale mamy 1/16 LE od niepamiętnych czasów, ale LM to jeszcze... za wysokie progi. Do tej pory na Naszą Ekstraklasę sprawdzała się taka polityka transferowa bo do tej pory walczyliśmy o Mistrzostwo z Legią, ew. Lechem. Teraz doszły jeszcze Śląsk i Polonia, a więc poziom naszej Ligi powoli bo powoli ale rośnie i teraz jest większe prawdopodobieństwo, że "zgubimy" punkty np. ze Śląskiem czy Polonią aniżeli 2-3 lata temu. |
|
|
|
Member
Od: 01.2010
Offline |
|
|
Jestem ciekawy czy ten zawodnik jeśli by dostał ofertę z Wisły zgodził by sie na transfer
Aleksander Cekulajevs tyloma strzelonymi bramkami zajmuje pierwsze miejsce w drodze po złotego buta a ostatnio dorzucił jeszcze pięć trafień w jednym meczu ) |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Przyjąłby ofertę z pocałowaniem ręki. Liga estońska jest ogólnie na poziomie naszej czwartej ligi i strzelanie bramek jest tam niebywale łatwe. Myślę, że Biton i Genkov to znacznie lepsi napastnicy.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
|
Jest teraz wolnym zawodnikiem i zapewne nie miałby wygórowanych wymagań finansowych. |
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
|
|
|
Member
Od: 01.2010
Offline |
|
|
no ale alternatywa za Bitona by była
p można było by się nim zainteresować chociaż na wypożyczenie |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|