Cytat:
|
Kazimierz Moskal: Pareiko - Jovanović, Czekaj, Bunoza, Diaz - Sobolewski, Wilk - Garguła, Melikson, Iliev - Genkow.
|
Podoba mi się, że Moskal ma swoją wizję. Zdając sobie sprawę, że jego największym sprzymierzeńcem są kibice, nie ulega presji i w pierszym składzie nie widzi ich faworyta Małeckiego, czy najlepszego strzelca drużyny Bitona.
Zresztą to pasuje do koncepcji Wisły jaką wszyscy chcieliby widzieć - grającej szybko piłką, i konstruującej akcje przy pomocy wielu podań po ziemi. Do takej gry przecież lepszy jest dobrze podający i dużo widzący na boisku Garguła, niż szybki drybler Małecki.
A ocena Genkov vs. Biton pokrywa sie moją

Biton strzela więcej bramek, za to z Genkovem wygrywamy mecze, bo dużo wiecej daje drużynie.
Jak sobie przypomnie studio Polastu przed meczem z Twente, i te gorzkie żale Kołtonia i Kowalczyka, że Moskal nie wystawiając Bitona, Ilieva i Małeckiego pokazuje że się nie nadaje na trenera Wisły. Prawie go tam zwolnili za ten skład! I jakoś nie zauważyłem, żeby sypali głowy popiołem, jak im Moskal zagrał na nosach, pykając Twente bez mydła, gdzie 2:1 to był najniższy wymiar kary dla Holendrów.
Chciałbym, żeby Kazek został na dłużej.