
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#1
|
Oglądnąłem skrót w Lidze+ i trzeba przyznać, że po stracie bramki Wisła bardzo przycisnęła. Sytuacje Ilieva, Bitona, Wilka, karny na Gargule i w końcu ten róg po którym piłka wpadła do bramki razem z bramkarzem. I w sumie Maskaant miał racje na konferencji, że bramki padły nie dla tego, że sędzia podarował coś Wiśle, tylko sobie to sama zębami wydarła grając do końca i wywierając ciągłą presje. Szkoda, że przez poprzednie 60 min tego nie potrafiliśmy. ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2
|
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#3
|
![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4
|
![]() Masz dwa obrazki: 1) Wczesna faza, gdzie piłka była wysoko, bramkarz Jagi dostaje łokciem w twarz. 2) Chwile później, gdy w dalszym ciągu nie było kontaktu bramkarza z piłką, Jaliens powstrzymuje bramkarza Jagi przed wyskokiem, jednocześnie spychając go w tył. Takiego cyrku dawno nie widziałem. Szkoda, że to marne sędziowanie odbije się czkawką na Wiśle.
Ostatnio edytowane przez Lysy : 16.10.2011 o godz. 00:06.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#5
|
I wracam do punktu pierwszego - oglądnij sobie ostatnią powtórkę - od 1.25.Zwróć uwagę na to jak bramkarz 'leci' - jeśli Jaliens ten jego lot zmienił to tylko trochę - nie ma żadnej konkretnej zmiany trajektorii lotu Jedyne co było to starcie(niewielkie) ale daj spokój o taranowaniu bramkarza.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 16.10.2011 o godz. 00:38.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6
|
"Tak więc po pierwsze błąd bramkarza - faul też był ale dajmy spokój z jakimś taranowaniem "Faktycznie z ostatniej powtórki wygląda to na błąd, nawet komentatorzy o nim wspomnieli: "Popełnił błąd bo próbował na dłoni łapać ją" ![]() No tak głupi bramkarz próbuje łapać jedną ręką ![]() Lecz wszyscy zapomnieli dlaczego nie może podnieść drugiej ręki, co doskonale było widać w tej kamerze: ![]() Jaliens już w fazie opadającej, blokuje możliwość podniesienia ręki bramkarzowi Ptakowi. Więc się pytam, co miał zrobić bramkarz Jagi, gdy ma zablokowaną możliwość podniesienia drugiej ręki? Mógł piąstkować jedną ręką, lub teatralnie upaść i chwycić się za głowę - to chyba wszystko. "kontakt był w końcowej fazie - zaryzykował bym stwierdzenie że w fazie gdzie już było posprzątane" - kontakt ciałem i odepchnięcie bramkarza faktycznie mógł być już po tym rzekomym "błędzie" - ręka Jaliensa blokująca bramkarza Jagi, uniemożliwiająca chwycenie piłki już była faulem, a było to przyczyną tego rzekomego "błędu" . Ptak popełnił błąd ale przy trzeciej bramce ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Bstok, Wwa, Praga, Londyn
Offline |
#7
|
![]() Polecam wino Flamengisty - wyraznie poprawia obserwacje rzeczywistosci. ![]()
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#8
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#9
|
|
Mecz taki ze moje wk****nie po pierwszej polowie wyładowałem na polowie zakupionej Pepsi
Potem wydawalo sie ze wtopimy a tu w 10 minut 3 brameczki i love this game ![]() P.S Moze do Maaskanta cos dotrze,i jego swiete krowy juz na boisku nie dane nam bedzie ogladac.A on ma takiego farta,bo jakby dzis przegral? wujek Cupial moglby pogrozic palcem,a noz cos wiecej....
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 15.10.2011 o godz. 22:50.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#10
|
|
nie ma co owijać, sędzia przekrecił Jage az miło (nieuznany karny i gol Bitona)
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#11
|
|
Ponoć zwycięzców się nie sądzi ale w tym sezonie mamy więcej szczęścia niż rozumu i jeszcze Śląsk wtopił co się wydawało nie możliwe. Bramka niestety po ewidentnym faulu.
To zwycięstwo się nam nie należało ale ,jest 3 punkty są kontakt z ścisłą czołówką zachowany a nawet pomniejszony. Niech się już ta jesień skończy bo chyba grac lepiej teraz nie będziemy ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#12
|
|
http://www.malopolskatv.pl/fani-wisl...hca-holendrow/ - video z naszej przyśpiewki o Holendrach i odpowiedź Maaskanta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#13
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#14
|
|
bardzo mądry post na weszło pod tekstem o Maaskancie:
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#15
|
|
Dodam do tego, że tekst "weszło" to jest dopiero kuriozum. Frustracja aż bije - według nich Maaskant powinien był przeprosić (sic!) i wyjść!
Rozumiecie? Miał przeprosić Czesia za to, że wygrał z nim mecz i wyjść. Chociaż nie zaszkodziłoby, gdyby w międzyczasie poprosił o walkower dla Jagiellonii. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#16
|
|
Na sektorze G pojawił się Bareja. Stanisław Bareja. Podchodzę pod okienko, zamawiam herbatę - nie ma wody ale jest herbata, pytam w czym problem zatem ? no nie ma wody, ale herbatę mamy. Wyjaśniając obsłudze cateringowej zabrakło w przerwie gorącej wody. WODY brakło jak na pustyni, nie było i już. Gratuluję firmie Magillo za profesjonalne podejście do wykonywanej pracy
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#17
|
|
Dawno nie widziałem tak "przekręconego" meczu. Arbiter to niedojda i mylił się w obie strony ale jednak kluczowe błędne decyzje były na korzyść Wisły: karny dla Jagi był i bramki na 1:1 być nie powinno - faul jak rzadko. Ten post z weszło jest durny jak dzisiejsze sędziowanie. Zwycięstwo z d**y mnie osobiście w ogóle nie cieszy - kiedyś się odbije to w drugą stronę: kiedyś będziemy lepsi od rywala (kiedy byliśmy lepsi ostatnio? Z Litexem?) a sędzia swoją nieudolnością przekręci wtedy nas...
Ostatnio edytowane przez thechris : 16.10.2011 o godz. 00:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#18
|
|
nie przesadzajmy z tym faulem przy 1-1 - sporna sytuacja - Pan Slawek jutro i tak z klasa z tego wybrnie jako orendownik NAJLEPSZYCH SEDZOW na swiecie .....troche tam bylo przepychanek ale to FOOTBALL i np. w Anglii nikt by nawet sie nad tym nie zastanawial .... przypomnijmy bramke Odense ( nie chce mi sie szukac kto ) przeciwko Wisle ... szkoda ze wtedy ten pan C+Grzes tak nie piał ze bylo cos nie tak i jego Warszawski kolega Laskowik czy laskowski ( dla mnie jeden h...j ) ..... Wisla zagrala MEGA kupe i kazdy to widzial .. znowu udalo sie wygrac .... coz ..szczescie NAM sprzyja ... narazie Nam sprzyja ... jak zwykle Jaliens i Lamey pokazuja ze gra w pilke tzn football to dla Nich jakas nowosc ... graja jak kolesie po naroktykach albo z goraczka .... Bunoza
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#19
|
|
Z Odense jeśli ktoś już faulowałi to Pareiko. Tu faul Jaliensa był bardziej ewidentny niż Siergieja przy golu na 2:1 w tamtym meczu...
Ostatnio edytowane przez thechris : 16.10.2011 o godz. 00:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#20
|
|
http://zaklady.com/2011/09/15/utaka-1-2/ Najpierw przepycha barkiem (i to rozmyślnie) Pareike w polu karnym a później podnosi rączki że nic nie było. Dokładnie wie co robi więc nie gadaj że Pareiko faulował. Może jeszcze rzut karny powinien sędzia podyktować jakby Odense nie strzeliło gola?
Ostatnio edytowane przez crazykaro : 16.10.2011 o godz. 15:45.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#21
|
|
.... wiemc mam Wielka nadzieje ze pan Robert wkoncu sie obudzi i ( poza klaunem Jaliensem i Lameyem ) postawi na Ofensywny styl czyli z Genkovem i Bitonem !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#22
|
|
@gizmowisla
Napiszę w Twoim stylu, może Ci będzie łatwiej zrozumieć: Zawodnik ODENSE owszem odpychał naszego bramkarza... ale nie było to aż tak ewidentne jak dziś .... dziś Jaliens nie dość, że potraktował ŁOKCIEM bramkarza Jagi, to jeszcze uwiesił się na nim swoim WIELKIM ŁAPSKIEM ściągając go w dół........ może stworzymy nowy styl neutralizowania bramkarzy wywali, będziemy PREKURSORAMI.... przy stałych fragmentach jeden z naszych zawodników będzie miał za zadanie skoczyć przy bramkarzy rywali, uwiesić mu się u szyi (lub zrobić cokolwiek innego) byleby ten nie złapał piłki. |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2007
Offline |
#23
|
|
Wiecie może gdzie można obejrzeć powtórke, ale czy gdzieś w necie jest chociaż druga połowa meczu? Nie mogłem niestety obejrzeć a chciałem przeanalizować gre zespołu i postawe Garguły. Może to moment, aby dostał szanse od pierwszych minut wreszcie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#24
|
|
kurva dajcie sobie siana już z tym faulem. Może był, może nie co za różnica? Sędzia był nędzny, ale to nie nasza wina, ani Maskaanta. Wiadomo, że Weszło i polski Mourinhio liżą się wzajemnie po jajkiach i im nie wsmak, że Michniewicz przegrał więc tryskają jadem na lewo i prawo jak to oni.
Sędzia był beznadziejny, ale Wisła cisła na maksa w końcówce, wgniotła jeszcze dwie inne bramki i trzeba sie zapytać, co się stało z tą swietną Jagiellonią, że sie tak dali zdominować słabej Wiśle? Żeby móc wykorzystać błędy rywala, czy błędy sędziego, trzeba przynajmniej do nich doprowadzić, co Wisła zrobiła, grając z sercem do końca i mam w dupie co myśli Stanowski (czyli Weszło). ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Offline |
#25
|
|
Amen. Wygraliśmy 3-1. To nie nasza wina, że Jaga jest tak słaba psychicznie, że dała władować sobie jeszcze dwie bramy zamiast walczyć do końca o wygraną. Flamengista przypomniał już Ateny, dodam do tego Kasierskiego. I nie były to pierwsze lepsze mecze ligowe,w których niejednokrotnie też byliśmy pokrzywdzeni, tylko mecz o LM i kluczowy mecz o awans do ligi. ![]()
WISŁA ZAWSZE PANY
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#26
|
|
Czasem dla rozrywki przeglądam inne fora klubowe. Na 100% na żadnym innym nie wyczytałbym tylu głosów oburzonych pomyłkami sędziowskimi na korzyść klubu któremu się kibicuje. To forum powinno dostać nagrodę fair play.
A jak ktoś nie chwyta ironii to przypominam, że nas już nie jeden raz przekręcili, a jeszcze nie jeden raz przekręcą. Drużyna Maaskanta tradycyjnie żenująca ale z tymi zawodnikami lepiej nie będzie. Problem w tym, że co najmniej połowę z tych patałachów nasz trener na spółkę z dyrektorem sportowym ściągnęli na własną odpowiedzialność. Nie ma więc usprawiedliwiania się. A Białystok zasłużył na łomot przez symulki od 60 minuty. I dobrze im tak. ![]()
:/
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#27
|
|
Dajcie juz spokoj, sedzia gwizdal na niekorzysc obu zespołow. W pierwszych minutach Jaga powinna miec 3 zołte karki przynajmniej a nie bylo ani jednej. My stracilismy gola ale sie nie załamalismy, Jaga stracila bramke i juz nie potrafiła grac? Niech maja pretensje do siebie. Bylo 1-1 i tak sie mogło skonczyc - nie potrafili czyli nie zasłuzyli na remis. My zagralismy do konca i mamy 3pkt.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#28
|
|
Panowie, proszę o skończenie tej dyskusji wokół pierwszej bramki. Naprawdę, nic odkrywczego napisać się już nie da. Karkołomne próby uzasadniania, że faulu nie było mnie brzydzą. Ale jeszcze bardziej ciągłe użalania kibiców Wisły, że sędzia sprezentował nam gola. Można było to napisać raz, ale żeby to wałkować przez tyle czasu?
Chcecie być fair? To róbcie to na własną rękę. Proponuję skontaktować się z kibicami Jagi, którzy byli u nas wczoraj i zaprosić na jakiś weekend do Krakowa na własny koszt. W ramach rekompensaty moralnej Ale przestańcie już psuć humor innym swoim malkontenctwem. Tak, gramy kichę. Tak, sędzia podarował nam kluczową bramkę. Ale futbol to gra błędów. Wczoraj szczęście było przy nas, więc jednak trzeba się z tego cieszyć. Wygraliśmy z trudnym przeciwnikiem i wróciliśmy do czołówki. Drużyna odzyskała wiarę w siebie po tragicznym meczu na Łazienkowskiej. Skoncentrujmy się więc wreszcie na pozytywach, bo jednak jakieś są. Garguła na przykład zagrał wreszcie niezły mecz. I jeszcze ważniejsze: potrafiliśmy się podnieść w meczu, w którym przegrywaliśmy. Taka Amika w tym sezonie tego nie potrafi. BTW: Odnośnie tego błędu sędziego: i tak w ogólnym bilansie jesteśmy ciągle do tyłu, bo jak porównać bramkę Bitona z nieuznanym golem Penksy z PAO, który kosztował nas LM? ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2010
Offline |
#29
|
|
Panowie jak tu na kilka stron jest spór o to czy był faul, gdzie macie do dyspozycji powtórki, opinie i multum czasu to jasnym jest, że sędzia, który w ułamku sekundy musiał podjąć decyzję mógł się pomylić..
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
|
Ile można te samokrytyki składać? Bramka nieprawidłowa? A ile prawidłowych strzelił Lech który głównie dzięki ślepocie sędziów jest jeszcze ciągle przed nami w tabeli? Ten sędzia popełnił wiele błędów w tym meczu w obie strony. Jak napisał ktoś w komentarzach na weszło - sędziują tacy a nie inni bo ci którzy się znają polecieli za przekręty min z Jaga w rolach głównych. Lubię Jagę ale Jaga nie zasłużyła na zwycięstwo z prostego powodu: na czas to się (ewentualnie) zaczyna grać w 85 min a nie w połowie meczu 20 sek po strzeleniu gola. Brawo dla Garguły i Genkova. Tyle z mojej strony.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 16.10.2011 o godz. 08:23.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|