The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 02.10.2011, 21:16
willow napisał(a):Wyświetl post
Drużynę buduję się od sztabu szkoleniowego.
Drużynę buduje się od samego dołu, a więc od dobrego szkolenia. Legia dzięki temu zyskała Polaków takich jak Borysiuk, Rybus, Kucharczyk, Żyro, Wolski, czy Kosecki. Zgadzam się, szału nie ma, ale Wisła chcąc kupić ich odpowiedników z Ruchu, Śląska, Korony czy też Lechii musiałaby dać za każdego pewnie co najmniej 400-500 tys. euro. Legia natomiast ma kadrę uzupełnioną tymi zawodnikami niemal ZA DARMO, a Rybus i Borysiuk - przy zachowaniu tego progresu, który robią od środka poprzedniej rundy, a w szczególności w tym sezonie - niedługo trzeba będzie liczyć jako solidne wzmocnienia pierwszego składu. Warto wziąć pod uwagę, że w Legii w kolejce czekają już następni - Żurek, Pogonowski, Jagiełło, Kamiński, czy Starek - zapamiętajcie te nazwiska...

Weźmy przykład Jankowskiego, czyli powiedzmy zawodnika potencjalnie nadającego się do Wisły, chociaż trochę pod kątem przyszłości - nie wierzę, że Ruch oddałby go za mniej niż 800 tysięcy euro, szczególnie jeśli dołoży jeszcze jakieś dwa, trzy gole w tej rundzie. A to przecież niemal ten sam zawodnik, którego kupili za grosze z Piaseczna rok temu...

Czasy się zmieniły. Chcąc mieć w składzie takich młodych, polskich wilczków napierających na zagranicznych kolegów, to trzeba albo ich sobie wyszukać w niższych ligach i DAĆ IM SZANSĘ, albo ich sobie wychować. Trudno się spodziewać, że Śląsk czy Lechia oddadzą swoich zawodników za 300-500 tys. euro, skoro sami za tą cenę kopaczy kupują...

Wisła odpuszcza polski rynek i to jeszcze zaboli kiedyś, zobaczycie. Tak gdzieś pół roku temu śmiano się ze mnie, jak wspominałem że można z Bełchatowa za darmo wyciągnąć ciekawie prezentującego się Janusza Gola, pamiętam te teksty w stylu "po co on? kto to jest? jaki Bełchatów?" - dziś Janusz Gol swoją świetną dyspozycją w środku pola poprowadził Legię do zwycięstwa nad Wisłą.

A tak minie rok, czy dwa lata i znowu trzeba będzie na hurra przebudowywać , bo nie ma takiego trzonu średniaków w drużynie, trzonu który przez lata mniej więcej się nie zmienia i gwarantuje względną stabilizację. Zawodników, którzy są w klubie przez lata i może choć nie są gwiazdami nawet polskiej piłki, które lada moment odejdą na zachód, ale są zawodnikami, którzy za klub oddadzą na boisku serce i wiedzą, co oznacza gra dla tego klubu, znają krajowe realia.

Nie zbuduje się drużyny na Jaliensach, Lameyach, Diazach itd. Moim zdaniem na takich pozycjach jak linia obrony, defensywny pomocnik, ew. któryś ze skrzydłowch trzeba mieć symbolicznych Rybusiów, Jędrzejczyków, Komorowskich, Celebanów, Kaźmierczaków, Golów, czyli zawodników, którzy dają pewność, że po odejściu dwóch czy trzech zawodników ciągnących grę, pozostanie jakiś kolektyw. Że trzeba będzie szukać następców i można spokojnym okiem patrzeć na te pozycje bardziej newralgiczne.

Bo prawda jest taka, że w polskich warunkach choćby się dyrektorzy sportowi i trenerzy posikali, to nie da się mieć na każdej pozycji zawodników klasy Ljuboji czy Meliksona. I choć taki Jędrzejczyk bogiem futbolu delikatnie mówiąc nigdy nie będzie, to wraz z Rzeźniczakiem gwarantuje Legii na prawej obronie względną stabilność, solidność i konsekwencję w budowaniu składu, znajomość realiów ligi i klubu. Dopiero tak obsadzonych kilka pozycji można uzupełnić droższymi i lepszymi Radoviciem i Ljuboją, którzy na pozycjach kluczowych (rozgrywający, napastnik itd.) będą razem robić różnicę in plus w stosunku do innych, do tego mając dobrze prosperującą akademię można liczyć, że któryś z młodych wilczków wypali i dołączy swoje gole i asysty do konta drużyny (patrz Rybus czy Możdżeń w tym momencie).

Krótko mówiąc tam gdzie nie da się mieć zawodników, którzy przez lata będą w klubie trzeba stawiać na może nieco słabszych, krajowych kopaczy, ale gwarantujących walkę, determinację i stabilność składu. Mam nadzieję, że zostałem dobrze zrozumiany
Ostatnio edytowane przez rw88 : 02.10.2011 o godz. 21:31.
Odpowiedz cytując
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 02.10.2011, 22:34
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Drużynę buduje się od samego dołu, a więc od dobrego szkolenia. Legia dzięki temu zyskała Polaków takich jak Borysiuk, Rybus, Kucharczyk, Żyro, Wolski, czy Kosecki. Zgadzam się, szału nie ma, ale Wisła chcąc kupić ich odpowiedników z Ruchu, Śląska, Korony czy też Lechii musiałaby dać za każdego pewnie co najmniej 400-500 tys. euro. Legia natomiast ma kadrę uzupełnioną tymi zawodnikami niemal ZA DARMO, a Rybus i Borysiuk - przy zachowaniu tego progresu, który robią od środka poprzedniej rundy, a w szczególności w tym sezonie - niedługo trzeba będzie liczyć jako solidne wzmocnienia pierwszego składu. Warto wziąć pod uwagę, że w Legii w kolejce czekają już następni - Żurek, Pogonowski, Jagiełło, Kamiński, czy Starek - zapamiętajcie te nazwiska...

Weźmy przykład Jankowskiego, czyli powiedzmy zawodnika potencjalnie nadającego się do Wisły, chociaż trochę pod kątem przyszłości - nie wierzę, że Ruch oddałby go za mniej niż 800 tysięcy euro, szczególnie jeśli dołoży jeszcze jakieś dwa, trzy gole w tej rundzie. A to przecież niemal ten sam zawodnik, którego kupili za grosze z Piaseczna rok temu...

Czasy się zmieniły. Chcąc mieć w składzie takich młodych, polskich wilczków napierających na zagranicznych kolegów, to trzeba albo ich sobie wyszukać w niższych ligach i DAĆ IM SZANSĘ, albo ich sobie wychować. Trudno się spodziewać, że Śląsk czy Lechia oddadzą swoich zawodników za 300-500 tys. euro, skoro sami za tą cenę kopaczy kupują...

Wisła odpuszcza polski rynek i to jeszcze zaboli kiedyś, zobaczycie. Tak gdzieś pół roku temu śmiano się ze mnie, jak wspominałem że można z Bełchatowa za darmo wyciągnąć ciekawie prezentującego się Janusza Gola, pamiętam te teksty w stylu "po co on? kto to jest? jaki Bełchatów?" - dziś Janusz Gol swoją świetną dyspozycją w środku pola poprowadził Legię do zwycięstwa nad Wisłą.

A tak minie rok, czy dwa lata i znowu trzeba będzie na hurra przebudowywać , bo nie ma takiego trzonu średniaków w drużynie, trzonu który przez lata mniej więcej się nie zmienia i gwarantuje względną stabilizację. Zawodników, którzy są w klubie przez lata i może choć nie są gwiazdami nawet polskiej piłki, które lada moment odejdą na zachód, ale są zawodnikami, którzy za klub oddadzą na boisku serce i wiedzą, co oznacza gra dla tego klubu, znają krajowe realia.

Nie zbuduje się drużyny na Jaliensach, Lameyach, Diazach itd. Moim zdaniem na takich pozycjach jak linia obrony, defensywny pomocnik, ew. któryś ze skrzydłowch trzeba mieć symbolicznych Rybusiów, Jędrzejczyków, Komorowskich, Celebanów, Kaźmierczaków, Golów, czyli zawodników, którzy dają pewność, że po odejściu dwóch czy trzech zawodników ciągnących grę, pozostanie jakiś kolektyw. Że trzeba będzie szukać następców i można spokojnym okiem patrzeć na te pozycje bardziej newralgiczne.

Bo prawda jest taka, że w polskich warunkach choćby się dyrektorzy sportowi i trenerzy posikali, to nie da się mieć na każdej pozycji zawodników klasy Ljuboji czy Meliksona. I choć taki Jędrzejczyk bogiem futbolu delikatnie mówiąc nigdy nie będzie, to wraz z Rzeźniczakiem gwarantuje Legii na prawej obronie względną stabilność, solidność i konsekwencję w budowaniu składu, znajomość realiów ligi i klubu. Dopiero tak obsadzonych kilka pozycji można uzupełnić droższymi i lepszymi Radoviciem i Ljuboją, którzy na pozycjach kluczowych (rozgrywający, napastnik itd.) będą razem robić różnicę in plus w stosunku do innych, do tego mając dobrze prosperującą akademię można liczyć, że któryś z młodych wilczków wypali i dołączy swoje gole i asysty do konta drużyny (patrz Rybus czy Możdżeń w tym momencie).

Krótko mówiąc tam gdzie nie da się mieć zawodników, którzy przez lata będą w klubie trzeba stawiać na może nieco słabszych, krajowych kopaczy, ale gwarantujących walkę, determinację i stabilność składu. Mam nadzieję, że zostałem dobrze zrozumiany
Piękny post

Twoja sytuacja z Golem i wyśmiewaniem nie jest wyjątkiem - prawda jest taka że Wisła jest na tyle cienka że co 2gi zawodnik z pierwszego składu drużyn naszej Ekstraklasy byłby dla nas wzmocnieniem.
Dla wszystkich pikarz jest polskim drewnem na którego nie warto spojrzeć, do czasu kiedy odchodzi za granice albo jest powołany do reprezentacje kiedy jest już "poza zasięgiem Wisły" ...

Można sie z tego śmiać ale Wisła jest tak słaba że byle Lewczuk Pietrasiak czy Plizga mogli by u nas grać w pierwszym składzie (o ile by sie zaklimatyzowali).

Popatrzcie na Fornalika - ten co roku z nalniższym budżetem w lidze dokonuje cudów i wychowuje talenty, a piłkarzy ma takich że przed sezonem nawet Cracovia by ich nie chciała. (z drobnymi wyjątkami)

Nasi piłkarze nie są w niczym gorsi od zagranicznych - inna jest po prostu specyfika gry w naszej lidze. Jak na majętność naszych klubów jako Liga prezentujemy naprawdę solidny poziom. Bedzie u ans kasa jak w Holandii to będą wyniki jak w Holandii (które i tak są bez rewelacji bo żeby cos osiagać w Europie trzeba jeszcze znacznie więcej)

Dodam jeszcze że i w młodzierzy Wisły zdolnych nie brakuje ale oni zamiast się ogrywać kiszą się w ME do 24 roku życia i odchodzą zamiast rozwijać się jak np w Legii Bełchatowie czy Lubinie. Ilu zdolnym chłopakom Wisła zniszczyła karierę w ciagu ostatnich 10 lat Dziesiątkom ...
Gdyby taki Mączyński odszedł z wisły 4 lata temu dziś były czołowym rozgrywającym ligi ... jestem prawie że pewien a tak moze za 3 lata osiagnie poziom Kwieka (kolejna ofiara Wisły ...)
Ostatnio edytowane przez Angmir : 02.10.2011 o godz. 22:43.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 02.10.2011, 22:51
Angmir napisał(a):Wyświetl post
Piękny post



Dodam jeszcze że i w młodzierzy Wisły zdolnych nie brakuje ale oni zamiast się ogrywać kiszą się w ME do 24 roku życia i odchodzą zamiast rozwijać się jak np w Legii Bełchatowie czy Lubinie. Ilu zdolnym chłopakom Wisła zniszczyła karierę w ciagu ostatnich 10 lat Dziesiątkom ...
Gdyby taki Mączyński odszedł z wisły 4 lata temu dziś były czołowym rozgrywającym ligi ... jestem prawie że pewien a tak moze za 3 lata osiagnie poziom Kwieka (kolejna ofiara Wisły ...)


CO do mlodziezy jeszcze..

Moze zamiast kolejnego Diaza czy Lameya ,zbudujemy ze 2 boiska treningowe tak zeby chlopaki mialy gdzie normalnie trenowac

miec z 2-3 wychowankow w pierwszym skladzie ,dajacych sobie płuca wypruc za WIsle? przez tyle lat i zeby nawet tylu nie wychowac?a ,zapomnialem ,nie ma gdzie ich wychowac....
zreszta wystarczy popatrzec na "baze treningowa" Mistrza Polski,czyli jedno boisko gdzie niedlugo czas sie wybrac na grzybobranie,zeby zrozumiec ze ten klub nie jest normalnie zarzadzany.



a ja,mam juz powoli dosyc najemnikow ,w dodatku od polakow wcale nie lepszych.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 02.10.2011 o godz. 22:57.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 02.10.2011, 20:37
Tisu napisał(a):Wyświetl post
Dzisiaj widzimy że Decyzje o tym aby budować Wisłę na obcokrajowcach była błędem.
Nieprawda. Problem nie leży w ilości obcokrajowców, co usiłuje wmawiać np:. PZPN i trenerzy typu Piechniczka. Ci "obcokrajowcy" wygrali w zeszłym sezonie ligę, awansowali do LE - która oparta na Polakach drużyna typu Górnika czy Korony może się poszczycić tym samym? W większości szanowanych i odnoszących sukcesy drużynach oraz ligach też dominują obcokrajowcy. Ten model się sprawdza i nie narodowość jest powodem czegokolwiek.

Zawsze decydują umiejętności i klasa zawodników. Jaliens jest teraz słaby i popełnia błędy nie dlatego, że jest Holendrem.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 02.10.2011, 20:41
Markus napisał(a):Wyświetl post
Nieprawda. Problem nie leży w ilości obcokrajowców, co usiłuje wmawiać np:. PZPN i trenerzy typu Piechniczka.
Powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, że środowisku nie zależy na tym, żeby ten model wypalił, bo to oznacza mniej miejsc pracy dla trenerów, dyrektorów sportowych i piłkarzy.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 02.10.2011, 20:41
Markus napisał(a):Wyświetl post
Nieprawda. Problem nie leży w ilości obcokrajowców, co usiłuje wmawiać np:. PZPN i trenerzy typu Piechniczka. Ci "obcokrajowcy" wygrali w zeszłym sezonie ligę, awansowali do LE - która oparta na Polakach drużyna typu Górnika czy Korony może się poszczycić tym samym? W większości szanowanych i odnoszących sukcesy drużynach oraz ligach też dominują obcokrajowcy. Ten model się sprawdza i nie narodowość jest powodem czegokolwiek.

Zawsze decydują umiejętności i klasa zawodników. Jaliens jest teraz słaby i popełnia błędy nie dlatego, że jest Holendrem.
Widać Stan popełnił błąd ze go sprowadził i zaproponował mu wysoki kontrakt

Widać Robert popełnił błąd że po raz kolejny zaufał Jaliensowi, zwłaszcza po meczu w Enschede gdzie był najsłabszy

Kurz napisał(a):Wyświetl post
Powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, że środowisku nie zależy na tym, żeby ten model wypalił, bo to oznacza mniej miejsc pracy dla trenerów, dyrektorów sportowych i piłkarzy.
To środowisko coś knuło dzisiaj? Przekupiło sędziego? A już wiem przekupiło Jaliensa żeby grał taką padakę na tle 2 Serbów i reszty Polaków z Legii
Wszędzie szukamy winnych tylko nie u siebie. Kto nam kazał pozyskiwać Jaliensa czy Lameya i dawać olbrzymie kontrakty? Środowisko?
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 02.10.2011 o godz. 20:46.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 02.10.2011, 20:49
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Widać Stan popełnił błąd ze go sprowadził i zaproponował mu wysoki kontrakt

Widać Robert popełnił błąd że po raz kolejny zaufał Jaliensowi, zwłaszcza po meczu w Enschede gdzie był najsłabszy
Błędy są wkalkulowane w te pracę. Jaliens wydawał się być zbawieniem... a okazał się być średni. Tego nie da się przewidzieć.

Prawdę mówiąc jedyną alternatywą dla Jaliensa jest Bunoza. Gdyby nie to, że po większości meczów był wybierany jednym z najsłabszych graczy Wisły, pewnie grałby dzisiaj. A tak... jest po prostu gówniany.

Wracając do naszych transferów w 2 ostatnich okienkach. Potrzeby były ogromne, w sumie przyszło sporo zawodników, a wydaliśmy 5 groszy. Tak się nie da, więc i tak uważam, że było to mistrzostwo świata.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 02.10.2011, 20:55
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Błędy są wkalkulowane w te pracę. Jaliens wydawał się być zbawieniem... a okazał się być średni. Tego nie da się przewidzieć.

Prawdę mówiąc jedyną alternatywą dla Jaliensa jest Bunoza. Gdyby nie to, że po większości meczów był wybierany jednym z najsłabszych graczy Wisły, pewnie grałby dzisiaj. A tak... jest po prostu gówniany.

Wracając do naszych transferów w 2 ostatnich okienkach. Potrzeby były ogromne, w sumie przyszło sporo zawodników, a wydaliśmy 5 groszy. Tak się nie da, więc i tak uważam, że było to mistrzostwo świata.
Mistrzostwo świata?

Jaliens zarabia 250 tysięcy euro Lamey 350 tysięcy euro. To już nie jest mistrzostwo świata, ale raczej strzał kulą w płot. Dla mnie Jaliens czy Lamey jest słabszy od Pietrasiaków czy Lewczuków wszelkiej maści z naszej ligi którzy zarabiają sporo mniej.

Skoro tak to po co przepłacać?

Oczywiście nie chodzi żeby byli to Polacy, ale jak są słabi (Jaliens) to niech chociaż słabo zarabiają i będą oszczędności.

westersyl napisał(a):Wyświetl post
Trzeba wymusić budowę bazy treningowej i powstania akademii z prawdziwego zdarzenia bo mimo, że w Legii młodzież może nie jest jeszcze na jakimś super poziomie to nie odstaje od takiego Kirma, Jaliensa , Wilka. A przecież są o wiele młodsi a już większość z nich będzie miała w CV grę w pucharach. Zazdroszę im tego co oczywiście nie znaczy to, że mam jakiś kompleks Legii, o który mnie pewnie zaraz posądzą.
U nas wszyscy oczywiście chcą miec sukces na teraz a najlepiej na wczoraj.... mam nadzieję że przykład Legii zmusi nas do inwestowania w młodzież !!!.
Akademia piłkarska to moje marzenie. Ale pewnie to był taki blef Basałaja że powstanie u nas akademia piłkarska....
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 02.10.2011 o godz. 20:57.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 02.10.2011, 20:53
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Widać Stan popełnił błąd ze go sprowadził i zaproponował mu wysoki kontrakt

Widać Robert popełnił błąd że po raz kolejny zaufał Jaliensowi, zwłaszcza po meczu w Enschede gdzie był najsłabszy



To środowisko coś knuło dzisiaj? Przekupiło sędziego? A już wiem przekupiło Jaliensa żeby grał taką padakę na tle 2 Serbów i reszty Polaków z Legii
Wszędzie szukamy winnych tylko nie u siebie. Kto nam kazał pozyskiwać Jaliensa czy Lameya i dawać olbrzymie kontrakty? Środowisko?
Czytaj ze zrozumieniem. Moja wypowiedź nie dotyczyła dzisiejszego meczu, ani knucia, ani w ogóle spraw czysto sportowych. Po prostu widać, że ani Polskim trenerom, ani piłkarzom, ani wielu dzinnikarzynom, ani działaczom nie zależy na tym, żeby eksperyment z holendrami się powiódł.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 02.10.2011, 20:59
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Czytaj ze zrozumieniem. Moja wypowiedź nie dotyczyła dzisiejszego meczu, ani knucia, ani w ogóle spraw czysto sportowych. Po prostu widać, że ani Polskim trenerom, ani piłkarzom, ani wielu dzinnikarzynom, ani działaczom nie zależy na tym, żeby eksperyment z holendrami się powiódł.
Mnie zależy na Wiśle, nie na Holendrach.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Antystenes
Banita
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 02.10.2011, 20:41
Tisu napisał(a):Wyświetl post
Dzisiaj widzimy że Decyzje o tym aby budować Wisłę na obcokrajowcach była błędem.Żaden normalny piłkarz z zagranicy nie przyjdzie grać do polskiej ligi , skupujemy piłkarzy których nikt za zagranicą nie chce , albo emerytów piłkarskich.Największe sukcesy Wisła odnosiła gdy większość składu stanowili Polacy.Dlatego może zamiast rozglądać się za kolejnymi śmieciami z zagranicy ,może warto poszukać zawodników z polskiej ligi.
Przeanalizuj co się dzieje w Polonii, kogo kupują, ile na nich wydają, co osiągnęli i gdzie są.

Wielkie tak dla obcokrajowców, ale nie dla emerytów bez nazwiska typu Jaliens (tak nie znałem go), Lamey, Branco, Boughari, itp.
Jak już brać seniorów +30 to z konkretnym nazwiskiem. I jak już to ze dwóch max. Reszta młodzi 17-23lat.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 02.10.2011, 21:21
Antystenes napisał(a):Wyświetl post
Przeanalizuj co się dzieje w Polonii, kogo kupują, ile na nich wydają, co osiągnęli i gdzie są.
Problem w tym, że Polonia kupuje Polaków zazwyczaj totalnie nieumiejętnie. Bonin, Tosik, Sikorski czy Brzyski to nie są zawodnicy, którzy robili furorę w naszej lidze. A polscy piłkarze, którzy się tam sprawdzają są sprzedawani do innych klubów - chyba nie powiesz mi, że Smolarek, Sobiech czy Mierzejewski nie byli zawodnikami bardzo dobrymi w naszych warunkach, ba - byli ich absolutnie kluczowymi zawodnikami.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Ci "obcokrajowcy" wygrali w zeszłym sezonie ligę, awansowali do LE - która oparta na Polakach drużyna typu Górnika czy Korony może się poszczycić tym samym?
Nie porównujmy Górnika czy Korony do Wisły, a jak chcesz już to porównywać, to zacznij od budżetów. Bo na razie to tak jak powiedzieć, że Wisła nie powinna opierać składu na zawodnikach zagranicznych, podając za argument spadek Odry Wodzisław.

Ale zgadzam się, w obecnych warunkach Wisła nie ma najmniejszej możliwości opierania składu na jakiejkolwiek większej ilości Polaków, bo Wisły na to po prostu nie stać - nieudolność władz klubu, ich żenująca krótkowzroczność i wieczne budowanie drużyny na "już", "teraz" musiała skutkować powolną degradacją klubu i jestem pewien, że będzie to w następnych latach widać jeszcze bardziej wyraźnie.

Bo powiedzmy sobie szczerze, Biton i Melikson, moze też Małecki, nie będą raczej grać w Wiśle w następnym sezonie i zostanie bryndza taka, jaką widzimy obecnie. Do odesłania w ....u nadają się Jaliens, Lamey, Diaz czy - z całym szacunkiem - powoli również Sobol i znów trzeba będzie robić dziesięć transferów (łatać zarówno pozycje symbolicznych Meliksonów, jak i symbolicznych Jaliensów) mając możliwości finansowe na najwyżej trzy, góra cztery. Czyli chleb powszednii w Wiśle przez ostatnie kilka lat...
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 03.10.2011 o godz. 08:05.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 02.10.2011, 20:46
Jirsak chłop z jajami, powiedział wprost, że zagrali fatalnie. A Robert swoje, słodzi, słodzi...
Odpowiedz cytując
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 02.10.2011, 20:51
o rany, ale sie placzki wywalily na forum znowu.sprawa jest prosta, bedzie kasa na transfery bedzie druzyna, nie bedzie kasy na transfery bedzie Lamey.co Wy sobie myslicie, ze Stan majac kase wzialby Lamey'a- proste, ze nie.wzial to co bylo najlepsze za darmo.Cupial jak zawsze na skroty chce wejsc do LM.to co Holendrzy w zaistnialej sytuacji osiagneli to jak dla mnie i tak nadstan.to nie wina Maaskanta, ze ma takich pilkarzy jak Kirm, Jirsak, itd.jak dla mnie to budowa druzyny trwa i nie ma co panikowac, ale podkreslam, albo mamy zaplanowane w budzecie na transfery min. 2mln euro albo mamy co mamy i nie placzemy.pozdro
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 02.10.2011, 20:53
Trzeba wymusić budowę bazy treningowej i powstania akademii z prawdziwego zdarzenia bo mimo, że w Legii młodzież może nie jest jeszcze na jakimś super poziomie to nie odstaje od takiego Kirma, Jaliensa , Wilka. A przecież są o wiele młodsi a już większość z nich będzie miała w CV grę w pucharach. Zazdroszę im tego co oczywiście nie znaczy to, że mam jakiś kompleks Legii, o który mnie pewnie zaraz posądzą.
U nas wszyscy oczywiście chcą miec sukces na teraz a najlepiej na wczoraj.... mam nadzieję że przykład Legii zmusi nas do inwestowania w młodzież !!!.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 02.10.2011, 21:00
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Trzeba wymusić budowę bazy treningowej i powstania akademii z prawdziwego zdarzenia bo mimo, że w Legii młodzież może nie jest jeszcze na jakimś super poziomie to nie odstaje od takiego Kirma, Jaliensa , Wilka. A przecież są o wiele młodsi a już większość z nich będzie miała w CV grę w pucharach. Zazdroszę im tego co oczywiście nie znaczy to, że mam jakiś kompleks Legii, o który mnie pewnie zaraz posądzą.
U nas wszyscy oczywiście chcą miec sukces na teraz a najlepiej na wczoraj.... mam nadzieję że przykład Legii zmusi nas do inwestowania w młodzież !!!.
Nic nie możemy wymusić. Wisła to "zabawka" Bogusława Cupiała, który ma swoją wizję budowy klubu. My nawet nie wiemy, jak bardzo mu się chce i czy w ogóle jest gotowy zainwestować w najbliższe transfery, a ty piszesz o bazie treningowej. Prawdę mówiąc zastanawiam się, co się stanie, jeśli nie zdobędziemy MP lub ponownie nie awansujemy do LM. I to jest największa paranoja, bo po kolejnym zawodzie Wisła może się rozpieprzyć jak domek z kart. Czy wobec tego w takiej sytuacji można coś długofalowo planować? I czy to właśnie nie jest nasz największy problem?
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 02.10.2011, 21:07
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nic nie możemy wymusić. Wisła to "zabawka" Bogusława Cupiała, który ma swoją wizję budowy klubu. My nawet nie wiemy, jak bardzo mu się chce i czy w ogóle jest gotowy zainwestować w najbliższe transfery, a ty piszesz o bazie treningowej. Prawdę mówiąc zastanawiam się, co się stanie, jeśli nie zdobędziemy MP lub ponownie nie awansujemy do LM. I to jest największa paranoja, bo po kolejnym zawodzie Wisła może się rozpieprzyć jak domek z kart. Czy wobec tego w takiej sytuacji można coś długofalowo planować? I czy to właśnie nie jest nasz największy problem?
Bo to jest problem nasz wszystkich, przychodzi okienko, euforia po każdym transferze, a to że nie mamy boisk to nawet nikt o tym nie piśnie, że są transfery idziemy na mistrza itp.
Zachwycamy się byle kim.
Nie wiem czy dałoby się wybudować boisko za roczne zarobki takiego Jaliensa.

Powiem szczerze jak słucha się Basałaja to też krew człowieka czasami zalewa. "Awans do Lm ułatwi nam zbudowanie bazy" Przecież to powinno być na odwrót, ZBUDOWANIE BAZY POWINNO NAM UŁATWIĆ AWANS DO LM.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 02.10.2011 o godz. 21:11.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 02.10.2011, 21:15
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Bo to jest problem nasz wszystkich, przychodzi okienko, euforia po każdym transferze, a to że nie mamy boisk to nawet nikt o tym nie piśnie, że są transfery idziemy na mistrza itp.
Zachwycamy się byle kim.
Nie wiem czy dałoby się wybudować boisko za roczne zarobki takiego Jaliensa.
Wiesz przecież, że wszyscy w klubie zdają sobie sprawę z tego problemu. I z jakiegoś powodu nic nie robią. Niestety, mam wrażenie, że wszystko kręci się wokół problemu zabawienia "sułtana" lub uniknięcia jego gniewu. Trzeba pamiętać, że Pan i Władca może się w każdej chwili zniechęcić i zrezygnować z inwestowania w klub, więc działania są doraźne. Ta zabawa trwa od lat, zmieniają się doradcy, zaufani, "ścinani" są trenerzy itp. I tak bez końca. W tej samej, dziwnej, cyklicznej grze.

westersyl napisał(a):Wyświetl post
Powiem szczerze jak słucha się Basałaja to też krew człowieka czasami zalewa. "Awans do Lm ułatwi nam zbudowanie bazy" Przecież to powinno być na odwrót, ZBUDOWANIE BAZY POWINNO NAM UŁATWIĆ AWANS DO LM.
Nie obwiniałbym Basałaja. Po prostu wie co mówi i w jakich realiach finansowych działa. I jeśli jego doraźny plan zawiedzie, wkrótce może zostać następną ofiarą.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 02.10.2011, 20:56
Ani Legia nie zagrała niczego wielkiego, ani Wisła nie była specjalnie tragiczna. Po prostu przeciętny mecz i tyle.
Pierwsza bramka padła po akcji, w której na początku Ljuboja był na spalonym, do podania doszedł Rybus, ale Ljuboja brał udział w akcji, więc nie wiem gdzie był liniowy - może spał razem z Jaliensem.

Druga bramka - klasyczna kontra, a Wilk był już zajechany i nie byłw stanie zablokować Gola.

Generalnie nie wiem dlaczego Maaskant wystawia dalej w podstawowym składzie Jaliensa ? Jego indywidualne błędy doprowadzają do chaosu w obronie. Poza tym całkiem dobrze zagrali boczni obrońcy - Paljić i Jovanović...... Dużo bezsensownych strat w środku boiska, gdzie w II połowie po pierwszych 1-20 minutach robili z nami co chcieli.

Na koniec dodam - tego kutasa, który nam sędziował nie lubię - obok Małka i Borskiego największy farfocel przynoszący nam pecha.... Powinni wystąpić o odsunięcie go od prowadzenia meczów Wisły po jego wyczynach z Pareiką po poprzedniej wizycie na "Pepsi Arena"....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 02.10.2011, 22:11
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Ani Legia nie zagrała niczego wielkiego, ani Wisła nie była specjalnie tragiczna. Po prostu przeciętny mecz i tyle.
Dla mnie to była różnica klasy. Powinno być minimum 3:0. Szkoda, że to nie wypadek przy pracy tylko smutna rzeczywistość. Jakby mecz rozegrać za tydzień to obraz gry i wynik byłyby podobne. Myślę, że jak na takich no nameów jakich ma Skorża do dyspozycji to grają naprawdę fajną piłkę. I widać, że im się chce.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 02.10.2011, 22:24
thechris napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie to była różnica klasy. Powinno być minimum 3:0. Szkoda, że to nie wypadek przy pracy tylko smutna rzeczywistość. Jakby mecz rozegrać za tydzień to obraz gry i wynik byłyby podobne. Myślę, że jak na takich no nameów jakich ma Skorża do dyspozycji to grają naprawdę fajną piłkę. I widać, że im się chce.
Nie było różnicy klasy. Większość sytuacji Legii była konsekwencją naszego zaangażowania w ofensywę, kiedy staraliśmy się odrobić straty. Pierwsza bramka była kluczowa, bo pozwoliła grać Legii z kontrataku. Druga bramka nas dobiła i było po meczu. Jestem jednak przekonany, że gdybyśmy to my strzelili bramkę jako pierwsi, wynik byłby zupełnie inny.

Niezależnie od tego nie mieliśmy dzisiaj czym straszyć. Nunez nie jest zawodnikiem jakiego potrzebujemy, a Jirsak i w domyśle Garguła również nie są w stanie zastąpić Meliksona.
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 02.10.2011, 22:50
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nie było różnicy klasy. Większość sytuacji Legii była konsekwencją naszego zaangażowania w ofensywę, kiedy staraliśmy się odrobić straty. Pierwsza bramka była kluczowa, bo pozwoliła grać Legii z kontrataku. Druga bramka nas dobiła i było po meczu. Jestem jednak przekonany, że gdybyśmy to my strzelili bramkę jako pierwsi, wynik byłby zupełnie inny.

Niezależnie od tego nie mieliśmy dzisiaj czym straszyć. Nunez nie jest zawodnikiem jakiego potrzebujemy, a Jirsak i w domyśle Garguła również nie są w stanie zastąpić Meliksona.
O czym Ty mówisz? Legia przed bramką na 1:0 miała 3 sytuacje 100%, a my żadnej w całym meczu. Środek pola nie istnieje, na skrzydłach stwarzamy zagrożenie jak Marko i Dragan sie włączą do akcji ofensywnych podczas gdy Kirm i Iliev śpią, a środek defensywy na czele z Jaliensem to istna tragedia. Natomiast wypowiedzi Maaskanta przypominają mi późnego Beenhakkera. Jeśli rywalizację w grupie LE skończymy bez punktu i z sanmarinowym stosunkiem bramek, a w lidze po rundzie jesiennej będziemy mieli dwucyfrową liczbę punktów straty do lidera to ja Roberta nie chcę widzieć w Krakowie w ogóle. Bo notoryczne stawianie na piłkarzy, którzy gówno grają (czyt. Guła, Kirm, Jaliens, Lamey) jest wk...
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 02.10.2011, 23:02
Edson napisał(a):Wyświetl post
O czym Ty mówisz? Legia przed bramką na 1:0 miała 3 sytuacje 100%, a my żadnej w całym meczu. Środek pola nie istnieje, na skrzydłach stwarzamy zagrożenie jak Marko i Dragan sie włączą do akcji ofensywnych podczas gdy Kirm i Iliev śpią, a środek defensywy na czele z Jaliensem to istna tragedia. Natomiast wypowiedzi Maaskanta przypominają mi późnego Beenhakkera. Jeśli rywalizację w grupie LE skończymy bez punktu i z sanmarinowym stosunkiem bramek, a w lidze po rundzie jesiennej będziemy mieli dwucyfrową liczbę punktów straty do lidera to ja Roberta nie chcę widzieć w Krakowie w ogóle. Bo notoryczne stawianie na piłkarzy, którzy gówno grają (czyt. Guła, Kirm, Jaliens, Lamey) jest wk...
Bez paniki, nie będziemy mieli.

W swoim ostatnim zdaniu chyba się trochę zapędziłeś. Guła? Skąd tu Guła? Czyżby Genkov?
Jeśli chodzi o Kirma... Przeanalizuj skład Wisły. Mamy obecnie bardzo wielu skrzydłowych. Tzn. Kirma i Ilieva. Widzisz więcej? Wcześniej grał głównie Iliev i Mały.
Jovanović wygrał rywalizację z Lameyem. Gdyby nie kontuzja i problemy z zębami, grałby również w 3 poprzednich meczach.... WIęc o co chodzi, tym bardziej, że wcześniej nie mógł grać w ekstraklasie
O Jalensie nie chce mi się więcej pisać, ale Bunoza, jako jego alternatywa tłumaczy wszystko.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 02.10.2011 o godz. 23:25.
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 03.10.2011, 08:58
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Pierwsza bramka padła po akcji, w której na początku Ljuboja był na spalonym, do podania doszedł Rybus, ale Ljuboja brał udział w akcji, więc nie wiem gdzie był liniowy - może spał razem z Jaliensem.
To nie jest spalony.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 03.10.2011, 15:59
0 22 napisał(a):Wyświetl post
To nie jest spalony.
Zawodnik, który w momencie dotknięcia lub zagrania piłki przez współpartnera przebywa na pozycji spalonej, może zostać ukarany jedynie, gdy bierze on, według opinii sędziego, aktywny udział w grze poprzez:
a) przeszkadzanie w grze,
b) przeszkadzanie przeciwnikowi,
c) odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji.

Jeżeli twierdzisz, że Ljuboja nie przeszkadzała przeciwnikowi (absorbowanie obrońcy) albo nie odniósł korzyści z przebywania na tej pozycji (nie uciekał ze spalonego, tylko brał udział w akcji).

jednakże aby nie narażać się na nonsensowne dyskusje- uważam, że jak nie w 25 minucie, to później i tak jakiś gol dla Was by padł przy tak grającej Wiśle. Ot tyle.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 03.10.2011, 19:40
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Zawodnik, który w momencie dotknięcia lub zagrania piłki przez współpartnera przebywa na pozycji spalonej, może zostać ukarany jedynie, gdy bierze on, według opinii sędziego, aktywny udział w grze poprzez:
a) przeszkadzanie w grze,
b) przeszkadzanie przeciwnikowi,
c) odnoszenie korzyści z przebywania na tej pozycji.

Jeżeli twierdzisz, że Ljuboja nie przeszkadzała przeciwnikowi (absorbowanie obrońcy) albo nie odniósł korzyści z przebywania na tej pozycji (nie uciekał ze spalonego, tylko brał udział w akcji).
Dalej pozostaję przy swoim. To nie jest spalony. Tego się nie gwiżdże. Potrafię wymienić kilkanaście akcji z ostatnich lat w samej naszej lidze, gdy takie rzeczy nie są traktowane jako spalone. Osobiście się z tym nie zgadzam, ale fakty są takie, że tego się nie gwiźdże.

Sami kiedyś byłem zdziwiony. Kilka lat temu gdy graliście u siebie z Grodziskiem i po 10 minutach było 2-0 dla nich. A potem chyba Brożek strzelił właśnie 3 gole z takich 'spalonych'. I wtedy było wyjaśniane ocb.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 02.10.2011, 20:56
Cupiałowi za moment znudzi się ta zabawka jaką jest dla niego Wisła - stanie się ligowym średniakiem nie przynoszącym zysku ze sprzedaży piłkarzy a wtedy obecny właściciel kluby odejdzie nawet go nie sprzedając. A to, że w tej chwili staliśmy się ligowym średniakiem nie powinno nikogo dziwić jeszcze po zimowym oknie transferowym można było mówić cicho, że idzie ku lepszemu - normalności tak latem wszystko zostało obrócone w niwecz, no cóż nikogo nie sprzedaliśmy to i nie było pieniędzy na transfery - zimą odejdą Meleks i Małecki to coś się wysupła z kieszeni.
Obecna polityka transferowa, szerzej zarządzanie w tym klubie wypaliła się do cna - nie ma żadnej myśli w tym co robią włodarze klubu zarówno właściciel jak i prezes.
Większość z tych zawodników którzy są obecnie nie miała by czego szukać w zespole z lat 1997-2003 i taka jest prawda.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 02.10.2011 o godz. 20:59.
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 02.10.2011, 21:04
To już nawet nie chodzi o ten mecz , ale o całą rundę - gramy FATALNIE , mało kto w lidze gra od nas gorzej a to że mamy kilka punktów więcej to indywidualności które mamy. Bo drużyny nie mamy. Jaliens to karykatura obrońcy , Pareiko bez formy , Chavez to samo , skrzydeł nie ma - zero koncepcji na grę. Jak we wtorek będzie ten trening dla kibiców to stawiam dobrą flaszkę temu kto skontuzjuje Jaliensa ;P
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 02.10.2011, 21:05
Moim zdaniem powinno dojść do zmiany właściciela - problemem jest to czy to jest w ogóle możliwe na obecną chwilę z drugiej strony jak nie teraz to kiedy, gdy będziemy już na dnie nikt nie zechce zainwestować w ten klub. Obecnie Wisła ma przynajmniej markę w Polsce - uważam, że znalazłoby się kilku ludzi mogących wejść w ten klub na zdrowych zasadach.
Odpowiedz cytując
SzEjKeR
Member
 
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 02.10.2011, 21:16
Ja jestem zdania że Maaskant nie jest trenerem dla Wisły, może i ma pomysł, myśl szkoleniową, talent?! ale nie można budować zespołu na samych obcokrajowcach drugiej kategorii, nas nie stać na trenera dopiero uczącego sie fachu, ktoś może powiedzieć ze Cupiał poskąpił na transfery ale kurdwa Sobiech był do sciągnięcia za milion euro bodajże a pensje zapewne miałby mniejszą niż patałach Jaliens, potem po Piecha można by było się zgłosić i ot napad zajebisty by był i sami Polacy, Dać szanse Czekajowi i Brudowi też Kurto. Wole poświęcić 2 lata budowę sensownej drużyny niż ściągać szrot z zagranicy na teraz.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:15.