wolfy napisał(a):

Skrajność? Jeżeli patrzy się na nazwiska okiem statystyka, to można pisać tak jak Ty - Ci piłkarze BYLI w zespole mistrzowskim. Konkretnie - byli tłem.
Jeżeli jednak ktoś ogląda mecze Wisły, jeżeli ktoś widział jak na skrzydle prezentuje się Pajlic, jak grają Garguła czy Jirsak...
Kowalski też zdobył mistrzostwo Polski. Jovanić również. No i Branco - medal też chyba dostał. Można przywoływać takie argumenty, jasne - ale to czysta demagogia.
Ciężar zdobycia mistrzostwa spoczywał na zupełnie innych barkach - inni piłkarze dawali nam punkty nie raz na cały sezon (Jirsak, Pajlić), ale w miarę regularną grą, nie schodząc poniżej pewnego poziomu.
|
Wiedziałem, że się przyczepisz...
Ale sam przeciez napisałes a propos Boguskiego:
Cytat:
|
Nikt nic o nim nie wspominał, ale gdyby był zdrowy - przydałby się chociażby na zmianę. W odróżnieniu od Pajlicia, Garguły czy Jirsaka - potrafi czasem coś wykreować. Tzn. cudów się nie spodziewam, ale tu realnie można liczyć na jakiś przebłysk, bo reszta non stop pokazuje, że Ekstraklasa to dla nich za wysokie progi.
|
Napisałeś:
reszta (z kontekstu wynika, że chodzi o piłkarzy innych niż Boguski)
non stop pokazuje, że Ekstraklasa to dla nich za wysokie progi.
A więc pisałeś o Meliksonie, Sobolewskim, Genkowie, Małeckim, Kirmie, Chavezie, Pareice, Jaliensie, Cikosu...
Bądź konsekwentny a nie odwracaj kota ogonem