
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#1
|
|
Pełna zgoda - Spartak, a także Rapid są moim zdaniem drużynami silniejszymi od APOElu. Więc wyniki Legii i Śląska nie zaskakują.
Zaskakuje natomiast gra i taktyka Legii. Legia zagrała świetne 20 minut pierwszej połowy. Zdobyła bramkę i powinna wrócić do stylu gry, który prezentowała z Turkami. Gwarancji sukcesu nie było, ale były szanse na ulubioną grę z kontry. Tymczasem Skorża pozwolił na radosny futbol i wymianę ciosów - co było wodą na młyn dla Spartaka. Nie wiadomo, jak mecz by się skończył ale swoją taktyką Skorża ułatwił Rosjanom zadanie. Ja myślę, że wczorajsze wyniki nieco otrzeźwią tych, co wbrew faktom twierdzą że poziom się u nas podnosi. APOEL okazał się zespołem silnym, Spartak - bardzo silnym, Rapid - poza zasięgiem. I nie ma znaczenia, kto by z nimi zagrał - można by wymienić Legię, Wisłę i Śląska miejscami, a rezultaty pewnie byłyby podobne. Dlatego ew. awans do LM, na który mamy szanse byłby totalną sensacją i osiągnięciem zdecydowanie ponad stan. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#2
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#3
|
5 wygrana w rzędu Wisły w eliminacjach do Ligi Mistrzów tylko pokazuje słabość naszej ekstraklasy. Widzę, że niektórzy czekali od porażki Jagi z Irtyszem do wczoraj na porażke polskiego zespołu żeby móc napisać: "A nie mówiłem, że jest u nas źle". Co z tego że Spartak Moskwa poskładał ostatnimi czasy Ajax, a w lidze Anhy Mahałaczka, które sobie właśnie kupiło Eto. Ligi koło nas w rankingu już dawno nie mają zespołów w pucharach (w sensie tylu co my), ale to my jesteśmy słabi. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#4
|
|
![]() ![]() |
||
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#5
|
|
Ano to, że myliłem się w ocenie Rapidu. Widziałem ich mecz z nami (owszem, towarzyski ale jednak) i ze Śląskiem. Teraz w grupie gra totalną pytę, nie wiem skąd ten spadek formy.
Legia gra dobrze, ale po prostu wykorzystała swoje szanse. Nie jest to wynik ponad stan, tym raczej był (dość szczęśliwy) awans do grupy. Sama grupa okazała się słaba. Co do naszej grupy - od początku nie dawałem naszym wielkich szans. Twente i Fulham wydawały się poza zasięgiem. Zwycięstwo z Anglikami było przyjemną, a porażka z Odense na R22 - nieprzyjemną niespodzianką. Wyszło na zero. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6
|
Taktyki się nie zapomina w dwa miesiące. Prosta akcja, trener nie ma doświadczenia i źle ustawia drużynę, w dodatku to co wystarcza na Śląsk (czyli żelazna taktyka i proste wywiązywanie się ze swoich zadań na boisku) nie wystarcza na Legię. Dlaczego? Bo jest Ljuboja i Radović przy Ljuboi. Nie chcę tu prawić peanów, ale to że potrafią zagrać coś nietuzinkowego, to niszczy każdy system. Dwa, widać o co chodzi. Jak taki Ljuboja coś tam próbuje przysymulować przy linii końcowej, to każdy z drużyny rumuńskiej zamiast wrzeszczeć lub coś tam dymić, podbiega i poklepuje po głowie serbskiego napastnika. Gdyby na jego miejscu był Kucharczyk, to by pewnie jeszcze "przypadkowo" z buta dostał. Dla nich Ljuboja to jest taka gwiazda, jaka była w Polsce, zanim przyszedł do tej ligi. Po prostu gość, który grał w PSG,Suttgarcie itd. Ktoś wyrazisty, gwiazda. Ktoś, kogo z urzędu należy się bać. I na to Rapid nie jest gotowy. Gdyby zagrał jeszcze rok, dwa w europejskich pucharach, ci ich piłakrze dorosną do tego i będą grać jeszcze lepiej. To tak jak z Lechem. Najpierw oklep, a później okrzepli i nawet MC czy Juventusowi można było kłopoty sprawić. Tak jak Skorża. Najpierw w...ol od Levadii, a teraz wielka konsternacja i ograny (moim zdaniem najtrudniejszy sprawdzian) - Gazientepspor. To wszystko, to jest kwestia doświadczenia. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|