The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 26.07.2011, 11:07
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...
Cytat:
Czy Carlsberg Polska SA, producent piwa Piast, świadomie ugruntowuje faszyzm pośród kiboli miejscowego Śląska? Czy też jego reklama, nawiązująca do słynnego hasła nazistów: "Jeden naród, jedno państwo, jeden wódz", to przypadek?

Mam taką przypadłość, że nie widzę reklam w gazetach. Mój wzrok od razu wyławia spośród gąszczu ogłoszeń tekst dziennikarski. Prawdopodobnie mózg nie chce być zalewany niepotrzebnymi informacjami i dlatego stosuje ten ekonomiczny zabieg selekcji. Ale tym razem przekaz był tak mocny, że nie sposób było go ominąć. Reklama wrocławskiego piwa Piast po meczu Śląska Wrocław ze szkockim Dundee, mimo że gabarytowo niewielka, wprost wali po świadomości. Jej tekst zaczyna się niewinnie: "Piast dziękuje za wielkie sportowe emocje", ale kończy frazą, którą skądś dobrze znamy: "Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast".

Przed dziesięcioleciami pewien znany całemu światu niewielki facet ze śmiesznym wąsikiem wykrzykiwał z furią szaleńca swoje słynne: "Ein Volk, ein Reich, ein Führer". Adresował te słowa do swojego wspaniałego narodu, który był ponad wszystkimi, do swojej wspólnoty plemiennej, której zadaniem było wymordowanie lub całkowite zniewolenie plemion obcych i rasowo gorszych. Czy nie na tej samej plemiennej, wspólnotowej nucie gra hasło: "Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast"?

Przez moment, zanim usiadłem do napisania tego tekstu, pomyślałem, że może się czepiam, że przecież od wojny minęło tyle lat, że młode pokolenia kompletnie nie kojarzą pochodzenia tego cytatu, że być może szukam spisku w miejscu, gdzie chodzi tylko o żart. Przecież gazety bez zastrzeżeń zamieszczają takie treści, między innymi moja, co świadczy o tym, iż ludzie przyjmujący tę reklamę nie widzą w niej nic niewłaściwego.

Ale zadałem sobie kolejne pytania: czy autorzy tej reklamy nie wiedzą, jakie poglądy reprezentuje część wrocławskiego kibolstwa? Ta część, której mentorem jest Roman Zieliński, były dziennikarz, autor książki "Jak pokochałem Adolfa Hitlera"? Czy nie wiedzą, że kibole maszerują w zwartym szyku wraz z wrocławskim Narodowym Odrodzeniem Polski, organizacją, która słynie z tworzenia skrajnie prawicowych manifestacji w Rynku i pod pomnikiem Bolesława Chrobrego? To na tych wiecach zdrowa i rasowo czysta polska młodzież odsyła czarnuchów do dżungli albo na asfalt. Jeśli nie wiedzą, to znaczy, że są beznadziejnie niezorientowani w rzeczywistości, tak samo zresztą jak publikujący te ogłoszenia.

Ale jeśli wiedzą, to już znaczy, że porozumiewawczo mrugają okiem do kibolstwa - jesteśmy z wami. Mogliby równie dobrze napisać: "Piast tylko dla Polaków", też bardzo patriotycznie i od razu wiadomo, o co chodzi.

Nie trzeba dowodzić, jak niebezpieczne są takie poglądy. Co z nich wynika, pokazał już wspomniany gość ze śmiesznym wąsikiem, który zasłynął nie z kabaretowych wystąpień, lecz robienia rzeczy przeraźliwych. To, że nie jest to zamierzchła historia, pokazał Anders Behring Breivik, skrajnie prawicowy Norweg, nad którego czynem świat dzisiaj zastygł w przerażeniu. Jest się czego bać.

Kiedy narodowe ekstremizmy funkcjonujące gdzieś na obrzeżach demokracji we wszystkich krajach europejskich wchodzą w oficjalny, legalny obieg, to robi się naprawdę niebezpiecznie. NOP na tyle się politycznie otrzaskał, że teraz na swoich manifestacjach nie daje się złapać na głoszeniu zakazanych prawem treści. Władze nie mają żadnego powodu, by odmówić mu publicznego występu, więc regularnie w majestacie prawa maszeruje ulicami miasta, dumnie głosząc swoje radykalne poglądy.

Jeszcze gorzej się dzieje, gdy takie ruchy otrzymują wsparcie społeczne od znanych instytucji, firm, ludzi czy marek. We Wrocławiu z czymś takim mamy właśnie do czynienia. Mocno z miastem utożsamiane piwo wspiera wrocławski patriotyzm kibolski. Tylko czekać, jak nasi dzielni chłopcy spuszczą łomot poznaniakom za to, że śmieli moczyć usta w napoju przeznaczonym tylko dla swoich. W kolejnej odsłonie Carlsberg może wypuścić reklamę o treści: "Piast mit uns" Będzie konsekwentnie.

Ten sam koncern, Carlsberg Polska SA, pokazuje, że można promować markę, nie grając na prymitywnych instynktach. "Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha i chce, żebyśmy byli szczęśliwi" - cytuje Benjamina Franklina browar Okocim. W dziejach sławni ludzie mówili różne rzeczy. Jest z czego wybierać.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!
Odpowiedz cytując
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 26.07.2011, 12:42
murray napisał(a):Wyświetl post
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...


Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!
Żałosne wypociny dziennikarzyny ... przeczytałem pierwsze 4 akapity i zakończyłem czytanie ...
Odpowiedz cytując
Erich Zann
Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Rue d'Auseil

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 26.07.2011, 15:37
murray napisał(a):Wyświetl post
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...


Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!
Breivik Breivikiem, ale w tym artykule nie o to chyba chodzi.

W dzisiejszych czasach polityka, reklama i dziennikarstwo (w przytłaczającej większości) są matecznikiem murestwa. Naczelna dewizą i mottem jest „nigdy więcej odpowiedzialności”. Za słowa, gesty, czyny, konsekwencje. W końcu ciemny lud wszystko kupi. A nawet jeśli nie kupi to i tak zapomni w przyszłych wyborach, wydaniu, kampanii, etc.

Nie wiem o co powodowało agencją reklamową, ale mam prawo domniemywać ich indolencji etycznej i merytorycznej. Nawiasem mówiąc autor tekstu z Wyborczej robi reklamę „Piastowi” bijąc na alarm. W końcu obecnie podobno nieważne jak, byle by mówili.

A swoja droga warto jednak dłużej niż Wyborcza pomyśleć też nad pochodzeniem hasła:

"Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast".
Dobrze jest wiedzieć, że nazistowskie:

„ein Volk, ein Reich, ein Führer” – „jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz”,

już samo w sobie jest kalką. Kilka wieków wcześniej absolutyzm francuski używał:

„un Dieu, une foi, une loi, un roi” – „jeden Bóg, jedna wiara, jedno prawo, jeden król”, bądź też „un roi, un foi, un loi” – "jeden król, jedna wiara, jedno prawo".

Niestety i Francuzi nie byli wynalazcami tego hasła. Dla wyjaśnienia należy się znów cofnąć tym razem o kilkanaście stuleci:

„Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest” – słowa Pawła Apostoła w liście do Efezjan (Ef 4,5).

PS Nawet z prostactwa reklamy i tendencyjności gazet można wyciągnąć coś ciekawego.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:20.