
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Jakim, Twoim zdaniem, wynikiem zakończy się mecz Legia - Wisła? | |||
| Wysoka wygrana Wisły |
|
83 | 23,25% |
| Skromna wygrana Wisły |
|
161 | 45,10% |
| Remis |
|
53 | 14,85% |
| Skromna wygrana Legii |
|
41 | 11,48% |
| Wysoka wygrana Legii |
|
19 | 5,32% |
| Głosujących: 357. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#541
|
walnij dobrego browara zapal papierocha i klep paciorek zeby w pucharah bylo lepiej...Pozdrawiam ![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#542
|
|
Cytat:
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#543
|
|
Tak jak przewidywałem tradycji stało się za dość.
Do wyrzucenia naszego bramkarza mecz był bardzo wyrównany - początek dla Legii potem dla Wisły (co zresztą potwierdzały statystki pokazywane w przerwie) Czy był karny czy nie dla mnie nie było ale cóż można dyskutować, na pewno nie było czerwonej kartki Widok Małego uspokajającego Pareikę coś wspaniałego. Sergej widać że to gość z jajami Przemowa Maaskanta do sędziego miód na serce Mecz w II połowie nudny jak flaki z olejem – głównie za sprawą Legii która nic nie pokazała Komentarze w C+ tragedia Kowalski no cóż myślę że nie trzeba komentować. Pozytywnie Chaves i Małecki natomiast Tomasz bardzo słabo. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#544
|
Jeśli bramkarz stojący w miejscu, powalony przez wbiegającego w niego z impetem rywala dostaje czerwień i przyczynia sie do karnego (stojąc jak słup z wyciągnietymi rękoma), to mam propozycje byśmy grali podobnie w następnych meczach, czyli napastnik wychodzi sam na sam, kopie pilke w bok i wpada rozpedzony w bramkarza...same korzysci, rywal gra w 10 no i karny jak w banku... ![]()
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#545
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: KRK- Wien
Offline |
#546
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#547
|
|
Tak jak w tamtym sezonie nie miałem żadnej satysfakcji z 3:0 na Łazienkowskiej, tak dzisiaj wisi mi ta przegrana. Powody podobne. Rok temu cała drużyna Legii miała w dupie to co się działo na boisku, dzisiaj u nas rzadko komu chciało się biegać. Żałosne to wszystko ale taką właśnie mamy ligę. I dlatego od kilkunastu lat nie ma nas w Lidze Mistrzów.
![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Stalowa Wola/Warszawa
Offline |
#548
|
|
Jako, że byłam na stadionie, pozwolę sobie opisać grę niektórych zawodników z perspektywy trybun.
Pareiko - mecz widziałam od ok. 35 min, więc nie wiem, jak sobie radził wcześniej. Co do sytuacji z Kucharczykiem, to z przeciwnej trybuny to wyglądało tak, że Legionista 'wrąbął' się w naszego bramkarza z ogromnym impetem. Ludzie obok mnie nawet jakoś nieszczególnie domagali się tego karnego, bo to wyglądało raczej na faul napastnika. Po obejrzeniu powtórek stwierdzam, że sędzia mógł tę jedenastkę podyktować, ale czerwona kartka absolutnie się nie należała. Jovanić - bardzo niepewny. Tak, wiem, to jego pierwszy mecz po długiej przerwie. Ale często obserwowałam jego zachowanie i widać było, że jest bardzo zdenerwowany. Nie byłam spokojna przy jego interwencjach, oj nie ![]() Paljić - biegał, i tyle. Ogra go każdy prawdziwy skrzydłowy. Skoro robił to Manu, to ja dziękuję... Chavez - chwalili go nawet kibice Legii. Śmiali się, że Legioniści odbijają się od niego jak panienki. Jednak: ciężko zwrotny, powiedziałabym, toporny. Ten nieudany wślizg w Szałachowskiego z mojej perspektywy wyglądał strasznie - jechał na wyprostowanych nogach, dobrze, że nie trafił. Całą resztę czyścił pięknie. Kowalski - parodia piłkarza. Jeśli Chavez jest mało zwrotny, to nie wiem, jak nazwać Kowalskiego. Nawet podać prosto nie potrafi, ani jednego celnej główki, granie po autach... Nie mogłam patrzeć nawet na to, jak porusza się po tym boisku. Cikos - jak zwykle. Jego również ogra każdy bardziej ogarnięty skrzydłowy. Dzisiaj nie miał z kim grać na skrzydle. Waleczny, biega, chyba tyle. Melikson - niestety nie dane mi było oglądać jego gry. Małecki - walczył, ale nie miał z kim grać. Bawiły mnie gwizdy, gdy był przy piłce. A najbardziej rozbawiło to, jak odciągał Pareikę od awantury ![]() Sobolewski - naprawdę nie rzucił mi się w oczy. Jirsak - jeszcze mniej niż Sobol. Zauważyłam tylko granie do tyłu. Sivakov - Jak wyżej. Ale najgorszy z tej trójki, bo w ogóle nie walczył, nie starał się. Ja nie wiem, jak on chce grać w tym Cagliari, z takim zaangażowaniem. Beznadziejne zachowanie przy drugiej bramce, nie zrobił absolutnie nic. Jak zobaczyłam, kto stoi na drodze Szałachowskiego, to już wiedziałam, ze jest gol. Garguła - jak to on, tyle, że się wracał. Genkov - był za daleko A poważnie, to w swoim stylu. Widać, że to jego kładzenie się jest trochę naciągane i sztuczne. Nie miał podań, nic a nic. Za to ma najpewniejszą główkę ze wszystkich zawodników, było to widać z bliska pod naszym polem karnym.Rios - nie wiem, byłam tak podłamana ich grą, że już za bardzo nie zwracałam uwagi. Nie było widać zaangażowania, walczyli tylko Małecki, Cikos, Chavez, Genkov, mniej Sobol i Paljić. Swoją drogą Legia jest daremna, nasi nie przeciwstawili im nic, a ci byli równorzędnym partnerem dla osłabionej drużyny. Z taką grą żadnej polskiej drużynie nie wróżę sukcesów. Jedyny miły dla mnie akcent nastąpił już po meczu, mianowicie krótkie pogawędki z Małym i Riosem. Co prawda przez kratę, ale zawsze Powód: błąd
Ostatnio edytowane przez domenica90 : 21.05.2011 o godz. 22:08.
![]()
No i przyszło mi zmienić podpis, "dzięki", Kubuś...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#549
|
|
Już nie przesadzajcie. Dopóki gra toczyła się po 11, grali z zaangażowaniem. Może nie gryźli murawy, ale też nie truchtali jak niektórzy tu piszą.
Złudne wrażenie wywarła na waszą opinię taktyka. Cofnęli się i czekali na kontrę. Mieliśmy swoje sytuację, piłkarz klasy Genkova powinien strzelić bramkę z pięciu metrów, zaraz potem został w dobrej sytuacji zablokowany. Pechowa sytuacja i gol dla Legii. Ile ludzi tyle różnych zdań. Dla mnie żółta i ewidentny karny. Dalej niestety wyszło zmęczenie poszczególnych piłkarzy, mentalność zwycięzców i mądra gra Legii. Najbardziej szkoda mi Chaveza po cały mecz harował jak wół i w ostatniej minucie minął się ze wślizgiem. Kowalski mu nie pomagał. Atmosfera na meczu niczym ta w Rio nie była sprzymierzeńcem gry do upadłego zarówno dla gospodarzy jak i niestety naszego zespołu. Nie usprawiedliwiam ich na siłę, ale proponuje nie lamentować nad porażką. Z zagłębiem też będzie cieżko, moze remis przy pustych(?) trybunach. U siebie przy komplecie publiczności zapewne wygrają bo to już ostatni mecz sezonu.
Ostatnio edytowane przez Mario Nh : 21.05.2011 o godz. 22:15.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2010
Offline |
#550
|
|
Już wszytko zostało napisane na temat dzisiejszego meczu. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na fakt, że zaraz po "Śnie o Warszawie", z głośników popłynęło" Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..."> Ja wszystko rozumiem,ale to jakieś jaja, że CWKS przed meczem z MISTRZEM Polski puszcza jakieś takie takie życzeniowe piosenki, nie mówiąc o tym że mistrza ostatni raz zdobyli w 2006 roku....
|
|
|
|
Member
Od: 03.2011
Offline |
#551
|
![]()
Terroryści ! I faszyści ! LECHIA GDAŃSK !
Terroryści ! I faszyści ! LECHIA GDAŃSK ! |
|
|
|
Member
Od: 07.2005
Offline |
#552
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#553
|
|
Nie można porażki zrzucac na rezerwowy skład, bo wcale taki rezerwowoy nie był. Więc wychodzi, że byli słabsi, albo odpuscili. Obydwa warianty optymizmem nie napawają.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#554
|
|
No niestety im więcej godzin mija od spotkania, tym mam coraz większe przekonanie co do tego, że jednak tam był faul i to na czerwień. Pareiko trochę "markował" obronę wiedząc że nie złapie tej piłki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#555
|
Podobna sytuacja była na meczu Lech vs Legia, tyle że tam była żółta kartka, tyle że Kotorowski zrobił ruch, a tu w momencie kontaktu podkreślam Pareiko był w miejscu. ![]()
Bóg, Honor i Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#556
|
sayek89: Dokladnie. Pareiko bym w miejscu a nie w ruchu. On nie zrobil ruchu w kierunku Radovicia. Specjalnie pod tym katem ogladalem powtorke. Sedzia mogl sie pomylic, my ogladamy po 100 razy i nie jestesmy pewni swego a on musi pojdac decyzje od razu. W mojej ocenie sa szanse na odwolanie od kartki.
Ostatnio edytowane przez RAF : 21.05.2011 o godz. 23:21.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#557
|
Tyle że po fakcie. A obserwator powie - no cóż zdarza się sędzią popełniać błędy. Dlatego na Euro nie będzie żadnego polskiego sędziego. Wyobraźcie sobie że saper robi często błędy...
Ostatnio edytowane przez sayek89 : 21.05.2011 o godz. 23:22.
![]()
Bóg, Honor i Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#558
|
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#559
|
|
Dobra juz tak nie spinajcie.
Wole wtope na Lazienkowskiej ale korone Mistrza ,niz jak rok temu pogrom Legii na jej stadione ,ale utrata Mistrza. P.S Jak teraz widze skrot ,to wnioskuje ze nasi swietowanie zakonczyli chyba dopiero w szatni na Lazienkowskiej jakies 5 minut przed tym meczem ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#560
|
|
udało mi się dziś obejrzeć naszych na żywo. Kilka myśli na szybko:
- przed rozpoczęciem meczu rozlega się w głośnikach piosenka - która zabrzmiała jak dobry żart - mocno się uśmiałem, a leciało tak: "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..." - głos ich spikera jest nie do podniesienia - nasi zagrali mocno pasywnie - jedynie Małecki grał tak, jakby chciał pokazać tylko ilu okiwa legionistów - Pajlić był dramatyczny. W drugiej połowie jechali już jego stroną wyraźnie - naprawdę potrzebujemy lewego obrońcy - Małecki i dodatkowo Chavez, to "ulubieńcy" legijnych kibiców - nie mogłem uwierzyć jak zobaczyłem wyprowadzonego z równowagi Pareikę, ale jak chwilę później zobaczyłem, że uspakaja go Małecki, to doznałem bardzo przyjemnego szoku - sędzia naprawdę w kilku przypadkach zagwizdał pod Skorżę, trudno mi ocenić sytuację z Pareiką, bo siedziałem za drugą bramką - wydaje mi się, że to liniowy nakręcił sprawę Z przykrością stwierdzam, że Gronkiewicz-Walc zbudowała ładny stadion, w krótszym okresie czasu i niewykluczone, że sporo taniej Majchrowski nam. Wokół kamienna kostka, oświetlenie, całość jest spójna. Jednak nasze R22, to R22 - moim zdaniem u nas jest lepsza akustyka i mamy bardziej piłkarski, nie cukierkowy stadion. Generalnie fajnie było się zrelaksować i na pełnym luzie obejrzeć sobie grę nowego i prawdziwego Mistrza Polski. W pewnym sensie, to nawet chyba dobrze, że Legia wygrała - dzięki temu może w Warszawie uwierzą, że mają świetnych kopaczy i drużynę - dla nas byłoby to na rękę. Skorża już pompuję tam balonik - jeżeli stwierdził, że momentami to były najlepsze minuty gry Legii w tym sezonie, to ja mu współczuję ![]() |
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#561
|
|
Legia grała piach, a my graliśmy dubble-piach. Mozemy nawet przegrać w srode i w sobote, pieprzyć to. Wazne zeby na nastepny sezon ( LM i ekstraklasa ) byc przygotowac na 10000%.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#562
|
|
Według mnie jeden fakt jest ważny. Pareiko pokazał że mu zależy. Pokazał że jak grać to na pełen etat, nie sfaulował, dostał kartkę więc pokazał swoją złość. Widać że mu zależy na jak najlepszej grze swojej i wynikach Wisły. A to się chwali !
![]() "Bo nasza ARMIA to potęga" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#563
|
|
Niektórzy tutaj porównują nasze porażki z teoretycznie słabszymi klubami w pucharach do tego co się wydarzyło na Łazienkowskiej. Nie ma porównania. Tam mieliśmy do czynienia z meczami o stawkę, na które nie potrafiliśmy się zmobilizować i spiąć, tutaj był mecz o nic... Więc nie są to analogiczne sytuacje i nie należy wyciągać z nich zbyt daleko idących wniosków. Tak po prostu działają nasze umysły. Potrzebujemy marchewki, żeby podcinać sobie żyły, a jak jej nie ma, drepczemy. Rozumiem rozczarowanie wielu kibiców, którzy zawsze i wszędzie, niezależnie od okoliczności, dają sobie wszystko, ale najwyraźniej piłkarze nie są tak doskonali... I w dodatku na całym świecie, bo w meczach o nic Arsenal pozwala wbić Legii 5 goli, co w meczu o stawkę nie miałoby prawa się przytrafić.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#564
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#565
|
|
Meczu niestety nie oglądnęłem gdyż byłem w robocie. Po przyjściu odrazu włączyłem skróty i chciałem zobaczyć ten ewidentny faul Pareiki na Legioniście. Noi co widzę - żadnego faulu nie ma tylko faul w ataku i to zdecydowany. A czerwona kartka to chyba już głupi żart sędziego. Nie można dyktować karnego za coś takiego , przecież to Legionista wbiegł w stojącego bramkarza i jeszcze czerwona kartka .Oglądając pare razy powtórki utwierdziłem się w przekonaniu że o żadnym faulu i tym bardziej czerwonej kartce nie powinno być mowy...więc ciekawe co sędzia brał przed meczem...
![]()
WIERNY ZAWSZE WIŚLE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: SKMK
Offline |
#566
|
|
Nie ma czym się podniecać dla Wisły te ostatnie trzy mecze to są tylko sparingi i tak trzeba odbierać wyniki tych spotkań.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#567
|
||
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#568
|
|
Wy na poważnie z tym "nie było karnego" i "był faul w ataku"? Odnośnie czerwonej kartki to ok, można się zgodzić że jest tutaj kontrowersja, ale miłość do Wisły przysłania wam zdrowy rozsądek. Już nie raz pisałem w tym temacie, czym się różni dzisiejszy karny od karnego na Meliksonie? W obu sytuacjach bramkarz źle obliczył lot piłki, w obu sytuacjach napastnik "dziubnął" piłkę tuż przed bramkarzem i w obu sytuacjach to bardziej atakujący wbiegł w broniącego niż na odwrót. To nie jest koszykówką, że pierwszeństwo ma osoba która jako pierwsza zajmie pozycje na boisku tylko pierwszeństwo ma osoba, która w danym momencie jest w posiadaniu piłki (ostatnia jej dotkneła).
Wy się zastanawiacie jak w Lidze+ Extra wytłumaczą się z tego karnego to wam powiem. Nie będą się tłumaczyli bo ta sytuacjha nie nadaje się nawet do kontrowersji. Karny ewident. Jedynie będą się zastanawiali nad kartką i dojdą do wniosku, że zółta powinna być ale z czerwonej też się sędzia wytłumaczy.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 22.05.2011 o godz. 09:06.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#569
|
Chyba sobie żartujesz. To ze faulowany jest ten który ostatni dotknął piłki wynika z faktu że zwykle do tej piłki biegnie dwóch. Oboje są w ruchu i najcześciej faulujący trafia w nogę która ułamki sekundy wcześniej trafiła w piłkę. Wtedy zasada którą opisałeś jest jedyną możiwą do zastosowania. Natomiast jeżeli napastnik biegnie w stronę nieruchomego obrońcy (a taki w momencie zderzenia był Pareiko) i wpada na niego uprzednio kopąc piłkę gdzieś w bok, to tylko załatwiony sędzia może gwizdnąć faul obrońcy. Idąc twoim tokiem rozumowania napastnicy rozpędzali by się i celowali w bramkarzy, a bramkarze chcąc uniknąć karnego musieliby przed napastnikami uciekać. Widziałeś kiedyś taką sytuację? Nie, więc nie wymyślaj.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 22.05.2011 o godz. 09:16.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory
Offline |
#570
|
|
mr_kwolf, jesteś pewien, że był karny? Sam byłem, ale dokładnie analizując dochodzę do wniosku, że nie było karnego.
Ja tu widzę, jak Radović ewidentnie wpada z łokciem na Pareikę. Sędzia podytkował karnego dlatego, że Radović wcześniej dotknął piłki i z dalszej perspektywy to wyglądało, jakby Pareiko chciał sfaulować, a nie łapać piłkę. Zresztą, dyskusje już nie mają sensu. Nic One nie zmienią. Lepiej podyskutować o najbliższym meczu. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|