flamengista napisał(a):

Przecież nikt nie twierdził, że Staruchowicz jest głupi. Natomiast po gębach bić zawodników nie może nikt - ani szef ultras, ani profesor uniwersytetu. Elokwencja nie ma tu nic do rzeczy.
Bardzo się dziwię, że media w Polsce dają głos Staruchowiczowi. Jednak pewni ludzie powinni być trzymani z dala od debaty publicznej. Ale cóż, jacy dziennikarze, takie i media. Poziom dziennikarstwa, podobnie jak piłki nożnej - jest żenująco niski.
|
Każdy powinien mieć prawo do obrony, tym bardziej w sytuacji, gdy często dochodzi do pomówień, vide zatrzymanie 700 kibiców Legii z siekierami, kastetami i bronią nuklearną. Poza tym Staruch został zatrzymany w celu tylko i wyłącznie PR'owym, w sytuacji gdy w tym meczu nic nie zrobił. O ile zatrzymać i przesłuchać go mogli, o tyle skazać bez dowodów już nie. W Polskę poszło info: zatrzymaliśmy persona non grata stadionów, działamy, głosujcie na nas bo jesteśmy fajni. A tu nagle ta osoba pokazuje się w telewizji, jak się okazuje nie jest w więzieniu i nie ma postawionych zarzutów. Wystarczy, że 1% widzów się teraz zastanowi i pomyśli, że coś jest nie tak. To już będzie nasz sukces. Małymi kroczkami dążmy do celu.