legol napisał(a):

Są pewne granice absurdu. Czym innym jest informacja że winni są piloci bo lądowali w złych warunkach a czym innym że rosjanie rozpylili hel (wogóle jak to brzmi). Nie twierdzę że sposób przedstawiania informacji przez media jest idealny.
@Orzeu Co do teorii spiskowych to jak sama nazwa wskazuje są to teorie. Najczęściej wymyślane przez jakiś zapaleńców którzy traktują to jako hobby. Większość ich argumentów jest najczęściej równana z błotem, ale wtedy pojawia się nowe zdjęcie i ciągna dalej i dalej tak dla sportu. Kiedyś interesowałem się akurat zamachem na WTC i przez jakiś czas nawet wierzyłem że to nie był zamach tylko celowe działanie rządu. Niestety jak się okazało byłem własnie omamiony przez takich hobbystów od teorii spiskowych.
Polecam ciekawą debatę do przeczytania na ten temat:
http://www.paranormalne.pl/topic/121...errorystyczny/
Teraz podchodzę już do takich tematów bardzo bardzo sceptycznie, dlatego poki ktos mi nie pokaze dowodów to wszelkie rozpylanie helu i inne badziewia beda dla mnie jak ty to nazwales "kurewsko zabawne".
Na niejednym zdjęciu z WTC juz zjadlem zeby i rzeczywiscie widzialem co mi wmawiano...
|
Fajnie bo dales odpowiedz nawet lepsza niz sie spodziewalem. W temacie 11 wrzesnia bez zajakniecia i ochoczo zajales sie analiza i weryfikacja watpliwosci, w temacie Smolenska z gory odrzucasz choc niescislosci sa nie tylko wieksze ale i lepiej udokumentowane (chocby w filmiku powyzej) i widac przy tym olbrzymia skale dezinformacji (najlepszy przyklad to calkowity brak w mediach informacji o odczcyie zapisow czarnych skrzynek przez polskich ekspertow, zupelnie innym niz rosyjskich. Tymczasem te zapisy wykluczaja w 100% teze "laduj dziadu" zbudowana na stenogramach rosyjskich i gdyby liczyc na obiektywizm mediow w Polsce ten nius nie powinine schodzic z pierwszych stron gazet przez tydzien. Przy okazji moze by sie przedostaly do swiadomosci spolecznej takie rzeczy jak rozbieznosci pomiedzy przekazywanymi zapisami czarnych skrzynek o kilkanascie sekund, niespojnosc ich oczytow ze wskazaniami przyrzadow itd. A dzisiaj w Polsce o istnieniu polskiej wersji stenogramow wie moze z 20% spoleczenstwa).
Chcialem tylko pokazac ze o teorii spiskowej 11 wrzesnia mozna sobie spokojnie pogadac. Ale gdy w gre wchodzi Kaczynski kurdupel, ziemniak i gnom to jakos juz nie jest trendy nawet zwracac uwage na niescislosci. I co wiecej, nawet u jednego i tego samego czlowieka jest to jak najbardziej mozliwe i nie widzi on w tym zadnej sprzecznosci. Tam mozna watpic bo czemu nie? Tu mozna sie tylko posmiac jesli ktos nie wierzy w oficjalna wersje wydarzen. A ze zawiera bledy i przeklamania, to pozostaje tylko jakis "dowcip" o Marsjanach bo inaczej niz w calkowity absurd sie uciec od watpliwosci nie da.