cyrus napisał(a):

Sory, ale nie mogę. Mówienie o zamachu jest jakims totalnym idiotyzmem.
Samolot spadł bo pilot wykazał sie niekompetencją. Nie wnikam czy były naciski czy ich nie bylo, nie ma to żadnego znaczenia. Samolot w takich warunkach nawet nie powinien podchodzić do lądowania, co więcej nawet nie powinien wystartować jeżeli nie były znane warunki pogodowe na docelowym lotnisku. Stało się inaczej więc wina leży po stronie pilota(ów). I tyle w tym temacie
|
TU -154 M nie podchodził w dniu 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku do lądowania, na wysokości decyzyjnej 100 metrów dowódca załogi podał rozkaz - odchodzimy.
Tyle w temacie pasterzu.......