fanfan napisał(a):

|
Wolny po którym padła bramka też mnie dziwi , była piłka zagrana ręką - przypadkowa który powędrowała do piłkarza Korony który był w dobrej sytuacji - dlaczego sędzia nie zastosował przywileju korzyści ? Ja tym meczem utwierdziłem się w przekonaniu że Dawid P. to największa szuja a na drugim miejsce Marcin B. żeby nie było że zapomniałem choć temu do Piaseckiego jeszcze trochę brakuje!
|
Zastosował przywilej korzysci, pozwolił bodajże Tatajowi strzelić na bramkę, jak zobaczył ze z akcji nic nie wyszło dorzucił rzut wolny z kapelusza. W pierwszym meczy z Koroną w Krakowie sedziował dokładnie tak samo, pozwalajac Koronie na brutalne faule i dając im jednoczesnie rzuty wolne za aptekarskie zagrania..I gdzie tu kurde konsekwencja?
ZEJDZCIE WRESZCIE Z WILKA. Sam pomysł by tam stał głupi nie był, zle ułożyl chłopak grzywke i poleciało nie tam gdzie sie chciało.. co nie zmienia faktu, ze gosc jest nasza nadzieja i powienien co raz cześciej zastepowac Sobola w 1 składzie.