
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3541
|
Może i nie nadaje się do gry kombinacyjnej, ale na typowego egzekutora to i owszem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#3542
|
|
Melikson trochę piłek jednak traci, najczęściej jednak dopiero na drugim, trzecim przeciwniku więc wrażenie jest takie dobre. Ale co do Meliksona to trener ma czas by go zgrać. Miałem na myśli ogólne zgranie zawodników od objęcia stanowiska.
I jeszcze co do Maora to po dobrym dryblingu przewraca się na tym trzecim przeciwniku jak na ścianie i próbuje ugrać faul. Tak w stylu Łoba, choć on raczej w każdej sytuacji próbował ugrać ten rzut wolny ![]() Małecki jako napastnik w 4-4-2 to tak ale w naszym systemie na szpicy jakoś nie bardzo go widzę. Na przykład ostatnio gdy był w polu karnym pod koniec pierwszej połowy z Polonią B. mógł zamknąć akcję ale zamiast tego spróbował wymusić rzut karny.
Ostatnio edytowane przez Tenzen : 24.03.2011 o godz. 15:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#3543
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3544
|
|
Gdybyś widział Franka pierwszy raz w życiu to też byś nie powiedział , że to najlepszy napastnik jaki biegał po naszej murawie. Małecki fantastycznie gra pod kryciem, potrafi jednym zwodem uwolnić się z pod opieki obrońcy, coś jak Żuraw za najlepszych lat. Jeśli dodać do tego bardzo mocny i precyzyjny strzał, jestem przekonany, że szybko zapomnielibyśmy o Brożku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2010
Offline |
#3545
|
|
Boss, why don't we start playing 4-4-2 ?
Too many midfielders Problem u nas jest taki, że mamy za dużo pomocników i niejako zostaliśmy zmuszeni to gry z jednym napastnikiem. Trener napewno jest przekonany, że klasa naszych pomocników jest o wiele wyższa niż klasa napastników, których obecnie mamy słabiutkich - więc stawia na podwyższenie wartości zespołu wystawiając więcej graczy w środku. Jednak dla naszego superstrzelca Genkowa, który do tej pory grał zawsze z drugim napastnikiem, to nowość. I w takim ustawieniu się sprawdzał. Przy takiej taktyce strzelał bramy. Uważam, że trener powinien spróbować wystawić drugiego napastnika tylko po to by ułatwić Cwetanowi grę. Niech trener nie boi się spróbować czegoś nowego, wiedząc że ma nasze zaufanie co do podjętych decyzji. Taki system najwidoczniej nie leży, warto spróbować innego. Gdy był u nas jeszcze Paweł, cała drużyna grała pod niego. Każdy wiedział jak zagrać by tylko wyprowadzić piłę pod Brozia. Obecnie, zespół dalej się próbuje i nie ma tego zgrania na linii Cwetan i reszta. W piłce chodzi o to by strzelać bramki. A trafia je napastnik, więc całe ułożenie zespołu i gry powinno być takie by Genkow dostawał takie piły jak najbardziej lubi w najbardziej korzystnym dla siebie miejscu. Wg mnie: 1. Wprowadzić Riosa do pary z Genkowem. 2. Grać tylko pod Cwetana. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#3546
|
|
Następny wyznawca cyferek
W ofensywie czesto przechodzimy na takie ustawienie, jak Melikson schodzi na skrzydło Poza tym dwóch naszych najlepszych strzelców bardzo dobrze gra jako ofensywni skrzydłowi a jako boczni pomocnicy już niekoniecznie( musieliby wiecej pracowac w obronie, bardziej trzymac sie linii, potrafić(!!) dośrodkować itd) ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#3547
|
Na razie głównym problemem, poza oczywiście zgraniem, jest obrona i to banalne błędy naszych defensorów sprawiły, że tylko zremisowaliśmy z Polonią i zostaliśmy wyeliminowani przez Podbeskidzie. Odrębnym problemem jest Genkow, który na razie nie może nas do siebie przekonać. Tutaj innej opcji do końca sezonu nie ma. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#3548
|
|
Przecież Małecki i Kirm dobrze czują się w tej taktyce.
Genkov... A niech biega, przepycha się i przez to ściąga na siebie obrońców by zrobić tym miejsce dla Małeckiego, Kirma czy Meliksona i Jirsaka. Także jemu dałbym czas i takim problemem nie jest jak właśnie obrona. Trener musi długo się zastanowić a potem jeszcze dłużej popracować nad Jaliensem i Chavezem bo przecież obaj na papierze nie są tacy źli. |
|
|
|
Banita
Od: 06.2008
Offline |
#3549
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#3550
|
|
Cytat:
Nic mu tak formy nie przyspieszy jak równorzędny( oby nawet lepszy ) konkurent. Nawet Mariusz w ostatniej rundzie we Wiśle jak dostał nawet cienkiego Jovanicia zmienił się nie do POZnania.... ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#3551
|
|
A ja ciągle myślę, że na przemianę Pawełka wpłynęło kilka różnych czynników:
- konczący się kontrakt - dodatkowy konkurent - koniec z testowaniem miliona bramkarzy - zmiana trenera bramkarzy - całkowita zmiana formacji obronnej |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#3552
|
|
W każdym razie ta dobra runda Pawełka nie wiele miała wspólnego z trenerem Maaskanetem.
Ja myślę, że to dzięki odrobinie szczęścia, a potem przypływ pewności siebie. No bo szmaty jakie puszczał w okresie przygotowawczym to trampkarz zapadłyby się pod ziemię gdyby takie szmaty puszczał. Jovanić jak grał wcale nie wydał się jakiś kiepski. Na poziomie Pawełka będącego w formie właśnie. Ciekawe co trener zdoła zrobić z drużyną do meczu z Jagą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#3553
|
"zdarzył mu się słabszy dzień" jak to niektórzy go tłumaczyli tylko ewidentnymi "brakami technicznymi". Nie potrafi wychodzić do dośrodkowań. Gra na przedpolu jest jego bardzo słabą stroną. Jedynym atutem jaki posiada to jest jego tzw. "refleks"... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#3554
|
Ostatnio edytowane przez fanfan : 24.03.2011 o godz. 21:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3555
|
Jaki refleks się pytam? Obserwując tego bramkarza w zeszłym sezonie , poza brakami który wymieniłeś, zwróciłem uwagę na jeden mankament Jovanić piłki które dałoby się wybronić zwyczajnie odpuszcza, odprowadzając je wzrokiem (przykładem chociażby rzut wolny Vukovica - który Pawełek z dużym prawdopodobieństwem by wybronił, a przynajmniej rzucił się w tym kierunku) |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2010
Offline |
#3556
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#3557
|
Nie wiem na ile Maaskant wymusza grę bez piłki, bo wydaje mi się że chyba słabo. Piłkarze robią indywidualnie postęp, ale jako zespół stoją w miejscu. Szydzono kiedyś z metod Smudy, ale jakby nasi teraz pograli więcej w dziada albo na małej powierzchni przy silnym kryciu to by im to bardzo dobrze zrobiło. Dobra gra bez piłki, nawet przy wielu mankamentach indywidualnych, daje drużynie zupełnie inny obraz. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2010
Skąd: 40km od R22
Offline |
#3558
|
|
Robert wspomoże NAC Breda:
http://wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=24897 I wywiad przed meczem z Jagą na weszlo: http://www.weszlo.com/news/6584
Ostatnio edytowane przez Semper Fidelis 1985 : 01.04.2011 o godz. 10:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#3559
|
|
Czytając ten wywiad jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu że nasz coach to dobry wybór. Dobrze wytłumaczył przypadek Riosa. Niech jeszcze poprawi grę bez piłki i ogólnie grę kombinacyjną a będzie świetnie..
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#3560
|
|
Stac nas na awans do Ligi Mistrzów
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,93..._awans_do.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#3561
|
|
Wracając do meritum. W którymś z meczów z rundy jesiennej 2007/2008 komentator C++ mówi coś takiego "Wisła jest nie do zatrzymania, mimo prowadzenia 4-0 ciągle atakuje". Wczoraj podczas przeglądania YT na to trafiłem (niestety dziś trudno mi znaleźć ten link, ale jeżeli znajdę to uzupełnię). Wracając do tematu. Pomeczowy wywiad z Maaskantem (2 filmik): http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...loska_druzyna/ Cytat:
Mam nadzieje, że ktoś z klubu wybije Maaskantowi tą taktykę z głowy, bo inaczej będzie trudno o sukcesy w pucharach, a zapełnienie wszystkich 4 trybun będzie mało realne. Mam nadzieje, że ktoś wyjaśni trenerowi jakiej gry oczekuje się od Wisły, pokaże kilka meczy z sezonu 2007/2008. Wytłumaczy, że Wisła ma grać futbol ofensywny, z polotem, i nie poprzestawać nie tylko na 1:0, ale nawet na 3:0. Bo niestety gdy widzę Wisłę, której wystarcza 1:0 i zaczyna się bronienie wyniku i gra z kontry, to ręce opadają. Uważam, że Wisła jest i powinna być nadal znana z gry, którą najlepiej podkreśla pogrubiony cytat z C++, zacytowany na wstępie. Chce znów zobaczyć zespół z ciągiem na bramkę rywala, gryzący trawę, dla którego 3:0 jest zwyczajnie mało. To właśnie dzięki takiej grze mieliśmy super przygodę w Pucharach 2002/2003 i super sezon w lidze 2007/2008. Maaskant musi to zmienić, bo inaczej, to raczej kiepsko widzę przyszłość... Aktualiacja: Pierwsze z brzegu korepetytorium dla Roberta Maaskanta przed nadchodzącym meczem: http://www.youtube.com/watch?v=7iu-w8C5ME0 Must see
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 04.04.2011 o godz. 23:33.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#3562
|
|
Wszystko fajnie, tylko zwróć uwagę na jakość naszej obrony. Albo cały zespół angażuje się w grę defensywną, albo tracimy gola za golem. Jakby tego było mało - na drużynie ciąży naprawdę wielka presja. Są dobre wyniki - jest zła gra. Jest dobra gra, to znowu wyniki nie odpowiadają.
Trener kazał się bronić, bo, być może, wiedział, że jedna szybsza kontra, sanki Chaveza i gramy w dziesiątkę, a do tego dostajemy rzut karny (chociaż ten i tak był, ale to kwestia średniej jakości sędziowania). W naszej obecnej sytuacji kadrowej wybór jest prosty - albo wyniki, albo styl. Ja to chciałbym prywatny helikopter, utrzymując się jedynie z zasiłku dla bezrobotnych. Cholera, chyba musiałbym trochę więcej inkasować. Cóż - albo praca, albo żegnaj helikopterze. Też marzy mi się wspaniale grająca Wisła, ale z niektórymi zawodnikami nie jest to możliwe. Taki Cikos - bardzo chłopaka lubię, ale on naprawdę robi niewielką różnicę. Albo taki Chavez - wiadomo kiedy sędzia dopatrzy się faulu? To jak gramy (co najmniej moim zdaniem) nie wynika z minimalizmu trenera, tylko spowodowane jest niesamowicie mizerną obroną, która broni dostępu do naszej bramki. Zapewne, gdyby nie to, że mamy naprawdę dobrego bramkarza, to może walczylibyśmy teraz o udział w pucharach. Jednakże, póki co, jesteśmy liderem. Na razie tylko to się liczy. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#3563
|
nie ma jednej odgórnej, więc zakładanie, że w pucharach zrobilibyśmy to samo jest na zbyt daleko idącym wnioskiem ... no chyba że masz na myśli poprzednie myśli szkoleniowe... ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#3564
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie
Offline |
#3565
|
|
Tyle ze Barca swoj styl i sposob gry szlifuje od kilkudziesiecu lat a nie od kilku miesiecy (porownanie, przy zachowaniu proporcji i oceny rzeczywistosci). Sam bym chcial aby gra byla bardziej widowiskowa ale prawda jest taka ze na dzisiaj ten zespol musi przedkladac wynik nad obraz gry. Budowa druzyny trwa i praca nad stylem rowniez. Pozatym co z tego ze w sezonie 07/08 gralismy pieknie w lidze, skoro w europejskich pucharach juz takiej gry nie bylo i to inni Nas pieknie ogrywali. Dobrze napisal raindog, ze dzisiaj w futbolu Ci co sa slabsi technicznie musza skupiac sie na innych aspektach niz piekna gra, byleby tylko osiagnac sukces kosztem brzydkiej gry. Osobiscie wierze jednak ze w koncu i styl Naszej gry bedzie ladniejszy dla oka, chociaz zdaje sobie sprawe ze moze to jeszcze troche potrwac.
![]() |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#3566
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#3567
|
|
U nas w obronie jest problem z wyprowadzeniem pilki , Taki Chavez i Cikos nie umieja tego zrobic , Pajlic umie bo jest pomocnikiem , i to nie raz pokazywal ze potrafi minac jednego przeciwnika na jego polowie i dograc na skrzydlo.
Cikos niby sie podlacza , ale co z tego jak wyjdzie na pozycje , jak i tak dogra pilke do tylu , bezsensu.Maaskant nie ma duzego pola manewru na boku obrony (Cikos) i w srodku (Chavez).Jeliens umie ladnie rozprowadzic pilke jesli ma do kogo dograc.Ale czesto nie ma komu , poniewaz druga lina chowa sie za przeciwnikiem , i przez to sa tzn. dzidy do przodu i bezsensowne tracenie pilki. ![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#3568
|
|
Lubię myśleć o sobie, że się nieźle znam na piłce, gadam często na trybunach albo na wódce z kilkoma osobami, których uważam za "znających się". Ale z każdą wypowiedzią Maaskanta upewniam się, że na szczęście (sic!) on zna się na piłce duuużo lepiej, niż ja
Jesteśmy ustawieni bardzo defensywnie nie dlatego, że trener uważa to za szczyt wyrafinowanej taktyki, ale dlatego, że na obecnym etapie budowania drużyny takie ustawienie jest nabardziej efektywne w osiąganych wynikach. Zęby trochę bolą od patrzenia na naszą grę taką, jak w ostatnim meczu. Zaczęliśmy niby 4-3-3, ale tak naprawdę to było jakieś 4-2-3-1 a koniec meczu to już chyba anegdotyczne "4-6-0". Mogę mieć pretensje za ultradefensywne granie Sobola, za granie "na alibi" Jirsaka, ale to się nie bierze z niczego - oni najwyraźniej wypełniają zadania trenera. A Maaskant znając się (na szczęście) świetnie na rzeczy widzi, co jest - a obrona jest wciąż i wciąż bardzo kiepska zarówno indywidualnie, jak i taktycznie. Osobiście wierzę w progres. Widzę myśl w budowaniu drużyny i uważam, że jednym z największych naszych atutów jest właśnie trener. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#3569
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#3570
|
|
Grał lider z viceliderem, wiec co z tego, że Maaskant powiedział im w szatni,że mają być skoncentrowani i grać z kontry.?Są 3 punkty ?Sa.Więc chłopie jesli nie chcesz narażać się na śmieszność, nie pouczaj Maaskanta co ma robić. I jeszcze coś: Cytat:
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 05.04.2011 o godz. 10:39.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|