wolfy napisał(a):

Żaden normalny trener nie posadzi na ławce kapitana po jednym słabszym meczu. Zwłaszcza, jeżeli cała drużyna zagrała żenująco słabo.
Wilk naprawdę ma czas i pewnie sporo jeszcze pogra, nawet w tym sezonie. Na obecnym etapie nie możemy jednak pozwolić sobie na nieustanne mieszanie składem, skoro pięciu graczy zagra ze sobą drugi raz, a z pozostałych tylko trójka jest u nas dłużej niż pół roku.
|
Jasne ze tak,biorac pod uwage ze poczatek poprzedniej rundy Radek miał rowniez mega słabą...aczkolwiek trener moglby pojsc metodą "wygranego składu sie nie zmienia"i wystawic identyczną jedenastkę jak na Arkę.
Ale co do tego ze Wilk ma czas : On ma 25 lat nie 19, powinien grać grać i jeszcze raz grać jeśli ma być naszą przyszła ostoją. Mógłby grać z Radkiem i Sziwakowem w środku a Me(ss)likson zamiast Kirma np.