fialo napisał(a):

Dalej płacz... Pogodzilibyście się, że tak jest i inaczej nie będzie. Możecie się obrazić, ale możecie też zacząć działać. Ja np namówiłem już czterech kolegów na karnet, mimo tego, że do tej pory chodzili zawsze na bilety.
Ale lepiej płakać i nic nie robić.
E. I jeszcze ten "bananowy" tekst na oficjalnej. Brawo dla człowieka, który to opublikował (dlatego, który napisał też), świetny czarny PR robicie panowie. Chociaż tyle, że te opinie są w mniejszości, ale mimo wszystko irytuja i tak.
|
To czy ten tekst powinien być opublikowany czy nie, to moża się spierać... ale faktem jest, że o młodego kibica się nie dba i nie tylko sferze klubu, ale także w sferze kibicowskiej...
A ta (nie)możliwość zamiany właściciela wejściówki na mecz "u nich", poskutkuje tym, że ten karnet wcale nie bedzie taki wygodny, jak stadion zrobi się na 33 600. Jak nagle nie moge iść na mecz i nikt nie może za mnie... bo u nich takiej możliwosci nie ma, to lepiej bedzie kupować bilety. Czasem zastanawiam się, czy w tym klubie za marketing PR i kontakty z kibicami nie odpowiadają twardogłowi?
P.s Ja narazie namówiłem jednego a na meczu był raz
